Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 grudnia 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 grudnia 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 grudnia 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 875), 2021-10-15
W jaki sposób można zagospodarować liście?

POWIAT Nie jest tajemnicą, że koszt zagospodarowania odpadów znacznie zawyżają odbierane z posesji suche liście. Gminy proponują więc, aby mieszkańcy w ogóle ich nie grabili, ewentualnie pomyśleli o kompostowaniu. W Lesznowoli ruszyła niedawno akcja „Liście to nie śmieci”


Instalacjom odbierającym odpady zielone wyczerpały się limity, w związku z czym są większe problemy z ich utylizacją. Poza tym nie jest to tania impreza, bo średnio koszt zagospodarowania tony liści, trawy i gałęzi wynosi 450 zł. Dlatego gminy proponują, aby w ogóle nie wystawiać przed posesje worków z liśćmi, tylko radzić sobie z nimi w inny sposób. „Liście to nie śmieci. Zmieńmy nawyki” - pod takim hasłem gmina Lesznowola zachęca mieszkańców do zostawiania liści tam, gdzie spadną. Najwięcej worków z suchymi liśćmi wystawiali do tej pory mieszkańcy Łazów i Magdalenki (zdarzają się posesje, których właściciele wystawiają nawet 70 worków). Gmina przekonuje, że wcale nie trzeba tego robić. Warstwa liści nie tylko bowiem doskonale zabezpiecza rośliny ogrodowe przed mrozem, ale także chroni ziemię przed wysychaniem i wietrzeniem. Ponadto liście stanowią naturalną ściółkę, która gdy spróchnieje wzbogaca ziemię w składniki odżywcze. Dywan z liści to też znakomite schronienie zimowe dla biedronek, chrząszczy, żab, jeży i innych organizmów (np. dżdżownic).
„Liściowy problem” istnieje także w innych gminach. Sporo mówi się ostatnio o zakładaniu kompostowników. Ale pan Janusz – jeden z naszych czytelników, mieszkaniec Zalesia Dolnego – wymyślił inny ciekawy sposób ich wykorzystywania. - Od kilku lat zamiast je grabić, jeżdżę po nich kosiarką z koszem – opowiada. - Dzięki temu zmielone maszyną listowie można ponownie wykorzystać w ogrodzie.
Nasz czytelnik przekonuje, że kosiarka bardzo dokładne zbiera liście z trawników, ścieżek czy podjazdów, a ponadto je rozdrabnia, co pozwala zmniejszyć ich objętość. - Oszczędzamy czas i nie musimy się tak dużo schylać – dodaje. - Poza tym poszarpane liście łatwiej butwieją i szybciej zamieniają się w przydatną w ogrodzie próchnicę.
Pan Janusz radzi, aby liście „kosić” kiedy są mokre, bo wówczas łatwiej je „poszatkować”. Nóż w kosiarce powinien być maksymalnie ostry. Taką liściową masę można potem wykorzystać do ściółkowania żywopłotów, drzew owocowych i roślin ozdobnych. Chroni też ona glebę nie tylko przed wysychaniem, ale i nadmiernym nagrzewaniem oraz mrozem. Można też umieścić ją w kompostowniku (pocięta ma znacznie mniejszą objętość) i przerobić na użyźniającą glebę próchnicę.
Tomasz Wojciuk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Jest projekt budżetu na przyszły rok. Zainwestują w drogi i kanalizację
· Światłowody wiszą na drzewach
· Wiemy kiedy otwarcie Postępu
· Nasz WTZ wśród najlepszych na Mazowszu!
· Co dalej z Fabryczną?
· Brudna woda w Jeziorce. Co jest przyczyną?
· Ruszyła sprzedaż karpia. Będzie drożej niż przed rokiem
· 49 mln zł na inwestycje
· Niedługo zielone światło dla dzieci od 5 roku życia!
· Mikołajkowy piknik na Górkach Szymona
· Zaciskanie pętli w Prażmowie
· Koniec bloków, szeregowców i bliźniaków?
· Zbudował płot, nie otrzymał zapłaty. Teraz temat powrócił
· Wkrótce Radosna Wigilia
· Przekazali dary dla bezdomnych zwierząt
· Kulisy wstrząsającej zbrodni
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest