Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 listopada 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 listopada 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 listopada 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 843), 2021-02-12
Uznano, że... śmierdzą. Zagrożono zlicytowaniem mieszkania

PIASECZNO Ta historia wstrząsnęła całym krajem. Piaseczno stało się tłem wydarzeń dla reportażu interwencyjnego Polsatu. Starsza kobieta mieszkająca z niepełnosprawnym synem może stracić mieszkanie. Wspólnota mieszkaniowa chce je zlicytować. Powód? Uznano, że śmierdzą

W środę wieczorem odwiedziliśmy mieszkańców ul. Kniaziewicza. W małym mieszkaniu jest ciasno, przytulnie i czysto. Żadnych nieprzyjemnych zapachów nie stwierdziliśmy, ani na korytarzu, ani we wnętrzu lokalu gdzie rozmawialiśmy z 72-letnią kobietą i jej 42-letnim synem.

Zlicytują mieszkanie,
pozbędą się lokatorów

– Przeszedłem pięć operacji nóg – mówi 42-letni Jakub. – Poruszanie się o kulach sprawia mi dużo wysiłku. Męczę się przy tym i pocę – przyznaje.
– Po każdej dłuższej przechadzce syn się przebiera i wrzuca brudne ubrania do prania – dodaje matka niepełnosprawnego. – Już sznurków nam nie starcza, by je suszyć.
Mieszkanie należy do kuzynki lokatorów, która aktualnie przebywa za granicą.
– Napływały do mnie e-maile ze wspólnoty, jeździłam więc regularnie, sprzątałam, prałam, czyściłam – opowiada pani Karolina, właścicielka mieszkania. – Teraz, gdy na stałe przebywam za granicą, opiekę nad kuzynką i jej synem roztacza MGOPS. Nigdy nikt tam nie stwierdził żadnych zaniedbań.
Tymczasem Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej podjął drastyczne kroki, które dziś wydają się nieadekwatne do sytuacji. Postanowiono zlicytować mieszkanie zajmowane przez schorowaną kobietę i jej niepełnosprawnego syna.

Nie wszyscy chcą licytacji
Decyzja o zlicytowaniu własnościowego lokalu podzieliła samych członków wspólnoty mieszkaniowej.
– Przejść się po mieszkaniach i zebrać podpisy to można w każdej sprawie – mówi członek spółdzielni, który zbulwersowany sytuacją poprosił nas o nagłośnienie tematu. – Jak się ludzi namówi, to wszystko podpiszą. Na zapachy skarżyło się kilka osób, a podpisali się także ludzie, którzy nigdy nie przechodzili koło drzwi tych państwa.
– Nie chcemy im robić krzywdy – zapewnia sąsiad z tej samej klatki schodowej. – Owszem zdarzało się, że były jakieś nieprzyjemne zapachy, ale już się poprawiło. Mi po tej stronie schodów nie doskwierały żadne przykre aromaty. Żalili się sąsiedzi z korytarza, którzy mieszkają bliżej – dodaje mężczyzna. – Wysłałem pismo do zarządu wspólnoty z prośbą, aby już tym ludziom odpuścić.

MGOPS murem za lokatorami
Wczoraj w Warszawie, w kancelarii notarialnej, podjęto uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż mieszkania w drodze licytacji. W uzasadnieniu uchwały wskazano, jakoby osoby zamieszkujące nie utrzymywały lokalu „w należytym stanie, czym wykraczają w sposób rażący i uporczywy przeciwko porządkowi domowemu”.
– To nieprawda – odpierają lokatorzy. – Dbamy o czystość, a dodatkowo dwa razy w tygodniu przychodzi do nas pani z MGOPS-u, która sprząta.
– Państwo mają zapewnioną pomoc od listopada 2019 roku – potwierdza zastępca dyrektora MGOPS Piaseczno, Elżbieta Klimkowska, która osobiście była w lokalu przy ul. Kniaziewicza. – Mieszkanie jest czyściutkie i zadbane. Odwiedzając różne rodziny mamy spore rozeznanie i zapewniam, że to miejsce prezentuje się wzorowo. Mieszka tam starsza pani i jej niepełnosprawny syn, oni się boją nawet sobie ugotować, by się nikomu nie narazić
– dodaje wicedyrektor. Nie kryje zaskoczenia i rozgoryczenia postawą wspólnoty mieszkaniowej.
– A jeśli tym ludziom, którzy tak narzekają na uciążliwość sąsiadów zdarzy się sytuacja, że na skutek choroby zostaną przykuci do łóżka? Jeśli trzeba będzie ich przewijać to myślą, że pod drzwiami ich mieszkania będzie pachnieć? – pyta retorycznie urzędniczka.

Zarząd zawiesi wykonanie uchwały
- Po tym jak media nagłośniły problem, sytuacja znacznie się poprawiła – zgodnie oceniają członkowie zarządu wspólnoty i zapewniają nas, że podjęta uchwała nie będzie wykonywana. - Dziś doszło do podjęcia takiej uchwały, gdyż wszystkie inne formy mediacji i rozwiązania problemu uciążliwości zgłaszanych przez mieszkańców nie przyniosły skutku – uzasadnia zarząd. - Początkowo ci ludzie w ogóle nie chcieli przyjąć żadnej pomocy, zapach wydobywający się z ich mieszkania był tak uciążliwy, że nie można było przejść korytarzem. W tej chwili poprawiło się na tyle, że część wnioskodawców uchwały prosi o zawieszenie jej wykonania. Mamy nadzieję, że tak już zostanie i ta uchwała nigdy w życiu nie zostanie wdrożona.
- Podjętą uchwałę zamierzam zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – zapowiada Michał Otręba ze Stowarzyszenia Niepokonani 2012, który jako pełnomocnik właścicielki mieszkania wziął udział we wczorajszym zebraniu właścicieli lokali. - Zastanawiamy się też, czy nie skierujemy sprawy do sądu o pomówienie i naruszenie dóbr osobistych, do którego moim zdaniem doszło w uzasadnieniu uchwały.
Adam Braciszewski
Komentarze
nick: warto pomyśleć,     2021-02-25   09:55:05
Oby tylko ci co się podpisali pod treścią pisma dot. ewakuacji biednych ludzi nie znalezli się za chwilę w podobnej sytuacji. Jak to mówią karma wraca. Może burmistrz powinien pomyśleć o wyremontowaniu lokalu tym biednym schorowanym ludziom????

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Gmina chce wydać prawie 39 mln zł na inwestycje
· Nie chcą w sąsiedztwie masztu, który obniży cenę ich nieruchomości
· Dostał mieszkanie i drugie życie
· Co powstanie na terenie dawnej papierni?
· Pętla się zaciska
· Budowa Wąskiej ma kosztować 4 mln zł. Czy w gminie nie ma pilniejszych inwestycji?
· Co dalej z Fabryczną? Czy mieszkańcy padną ofiarą sporu gminy ze starostą?
· „Robią szybko, ale o ludzi nie dbają”
· Batalia o Józefosław
· Nie może parkować przed własną firmą i domem
· Coraz bliżej święta... Szykuje się sporo atrakcji
· Mieszkańcy domagają się przebudowy Krasickiego
· Huczne obchody 11 Listopada
· „Część leczenia zależy od woli wyleczenia.” SENEKA MŁODSZY
· Pracownicy coraz chętniej zmieniają pracę. Co jest przyczyną?
· Jak zagospodarować okolice dworca?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest