Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 825), 2020-09-11
Unikatowe organy w Kędzierówce

PRAŻMÓW Niewielu mieszkańców powiatu piaseczyńskiego, a zapewne również i samego Prażmowa zdaje sobie sprawę z tego, że w kościele św. Jana Chrzciciela w Kędzierówce można posłuchać brzmienia niezwykłych organów, wybudowanych przez niemiecką firmę Gebrüder Späth z Mengen-Ennetach

Już sama historia sprowadzenia organów do kościoła w Kędzierówce jest interesująca.
Dokładnie 2 czerwca 2007 roku miały tam miejsce dwa śluby. Zaraz po pierwszym z nich przestał działać, używany wówczas, instrument elektroniczny. Ponieważ w instrumencie uszkodzeniu uległa płyta główna, jego naprawa była już nieopłacalna. Ks. Ryszard Tomaszkiewicz, proboszcz parafii w Kędzierówce, doszedł więc do wniosku, że z elektroniką to jest tak, że się psuje i przestaje wydawać dźwięki, a instrument „dmuchany” jednak gra, nawet gdy nie jest w pełni sprawny. I tak właśnie podjął decyzję o budowie organów, które - do tamtego wydarzenia - w ogóle nie były planowane. Decyzja ta została ogłoszona kilka dni później, następnie przystąpiono do poszukiwania instrumentu piszczałkowego, mimo iż parafia nie posiadała na ten cel środków.

Zdążyć na poświęcenie
Okazało się, że w tym samym czasie w kościele pw. św. Franciszka w Stuttgarcie-Untertürkheim postanowiono zrekonstruować instrument historyczny z XIX wieku, który istniał przed zbudowaniem tam organów. Kiedy ks. Tomaszkiewicz dowiedział się o możliwości zakupu zdemontowanych organów, natychmiast pojechał do Rosenfeldu (gdzie instrument był już składowany) i okazyjnie je kupił. Warto podkreślić, że nowe organy tej klasy zbudowane przez niemieckiego organmistrza kosztowałyby, według rzeczoznawców, ponad dwa miliony złotych.
W trakcie początkowej fazy montażu, do parafii zawitał kardynał Kazimierz Nycz, który wyraził chęć poświęcenia instrumentu za kilka tygodnii. Montaż organów odbywał się więc w ekspresowym tempie – organmistrzowie pracowali przez cały dzień, przerwa na posiłek była dopiero w trakcie, gdy w kościele była odprawiana msza wieczorna, a później pracowali aż do rana. Był to wyścig z czasem, ale ostatecznie udało się zrealizować cel i instrument został poświęcony przez hierarchę 19 sierpnia 2007 roku.
- Mnie tu już nic nie dziwi – powiedział wtedy kardynał Nycz. - Jak kościół zbudowaliście w dwa lata, to czemu organów mieliście nie zbudować w sześć tygodni…

Jest się czym pochwalić
- To są najlepsze organy piszczałkowe w powiecie piaseczyńskim – tłumaczy Andrzej Sochocki, organista i dyrektor artystyczny Festiwalu Musica Classica. - Ten instrument można porównać do markowego samochodu sportowego - zrywny, reagujący na to, co grający chce osiągnąć.
Do ich budowy wykorzystano znakomite materiały i właśnie stąd bierze się ich piękne brzmienie. Piszczałki drewniane zbudowano z machoniu, a listewki w mechanizmie z cedru, tak więc prędzej element metalowy się popsuje niż zerwie cięgło cedrowe. Piszczałki metalowe są z kolei wykonane ze stopu cyny i ołowiu, a także z miedzi. Organy mają 17 głosów i posiadają 1128 piszczałek. Instrument jest orientowany na muzykę barokową, ale dzięki doborowi głosów organowych i zastosowanych rozwiązaniach, można na nich zagrać praktycznie wszystko. W latach 2018-19 organy przechodziły modernizację i obecnie posiadają komputer z pamięcią aż 144 ustawień głosów. Ich stan techniczny jest bardzo dobry.
Wypada mieć nadzieję, że – oprócz celów sakralnych – organy w Kędzierówce będą również w przyszłości częściej wykorzystywane do celów związanych z kulturą. Jak do tej pory w kościele odbyło się, między innymi, kilka koncertów chóru Con fuoco z akompaniamentem organowym.
- Jeśli tylko epidemia nie będzie szalała, planujemy tam kolejny koncert na przełomie września i października – zapowiada Andrzej Sochocki. - Jest to również znakomite miejsce do organizacji interesującego festiwalu organowego, który mógłby stać się wizytówką nie tylko gminy, ale i całego powiatu.
Grzegorz Tylec
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· GOSiR chce przejąć kluby piłkarskie. Czy jest to dobre rozwiązanie?
· Szum gum w uzdrowisku
· Co dalej z Urbanistów?
· Pechowe przejście dla pieszych?
· Co dalej ze stojącą przy drodze suchą brzozą?
· Zdrożeją ścieki
· Karambol w Zalesiu Dolnym
· Radni za jednością Mazowsza
· Quady i crossy rozjeżdżają piękny las
· Chcą odwołać burmistrza!
· Wsie chcą do miasta. Ruszają konsultacje
· Karambol w Zalesiu. Do szpitala trafiło 7-letnie dziecko!
· Pobiegli w hołdzie Piotrowi Nurowskiemu
· Weekend z food truckami
· Droga, która zintegrowała mieszkańców
· Turystyka z harcerzami
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest