Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 02 października*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 815), 2020-06-26
Wyłączyli latarnie żeby było taniej

LESZNOWOLA/POWIAT Od ostatniego weekendu do końca wakacji latarnie uliczne na terenie gminy Lesznowola będą wyłączane punktualnie o północy. - Sytuacja związana z pandemią koronawirusa zmusza wszystkich do poszukiwania oszczędności – wyjaśnia Karolina Sobolewska z gminnego wydziału promocji

O nowym pomyśle gminy na zaoszczędzenie kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie mieszkańcy dowiedzieli się od... konserwatora oświetlenia. Jeden z mieszkańców ulicy Polnej w Mysiadle zapytał go, dlaczego nocą nie palą się latarnie. Monter odpowiedział, że decyzją gminy oświetlenie będzie wyłączane o północy. W niedzielę po południu informację tą potwierdził na swoim facebooku wicewójt Marcin Kania. - Od soboty 20 czerwca na terenie całej gminy Lesznowola są montowane zegary astronomiczne sterujące oświetleniem ulicznym, na których ustawiana jest przerwa nocna od godziny 24 do rana. Powyższy pomysł uzyskał akceptację zdecydowanej większości radnych – czytamy na facebooku wicewójta. Ten wpis zaniepokoił wielu mieszkańców, którzy obawiają się że zaciemnienie gminy przełoży się na większą liczbę popełnianych nocą przestępstw. - Niektóre miasta i gminy wprowadzały takie działania podczas izolacji, moim zdaniem teraz jest na to trochę za późno – uważa pan Wojtek. - Czy radni rozmawiali o tym z mieszkańcami, przecież to obniżenie bezpieczeństwa – pyta pani Elżbieta. - To nie jest dobre rozwiązanie, kto to wymyślił? – zastanawia się pani Julia. Podobnych opinii jest w internecie znacznie więcej. Pojawiają się też pytania o realne oszczędności. Z naszych informacji wynika, że do tej pory za sterowanie oświetleniem ulicznym odpowiadało 98 czujników zmierzchu i 50 zegarów czasowych. Czujniki zmierzchu były awaryjne. Dlatego teraz gmina zastępuje je zegarami, które kosztowały łącznie 60 tys. zł. - I tak byśmy to zrobili. Ten zakup nie wiąże się z decyzją o wyłączaniu na noc oświetlenia – poinformował nas anonimowo jeden z urzędników. Zegary są montowane sukcesywnie. Dlatego w części gminy panują po północy egipskie ciemności, a część – jak np. Magdalenka – jest jeszcze oświetlona. Zapytaliśmy, ile gmina oszczędzi na prądzie. - Wyłączanie światła w godzinach 24-4 rano we wszystkich miejscowościach do końca wakacji spowoduje, że oszczędności te wyniosą od 43 do 50 tys. zł miesięcznie – informuje Karolina Sobolewska z wydziału promocji. - W związku z pandemią musieliśmy zracjonalizować wydatki bieżące gminy.
Z naszych informacji wynika, że pomysł wyłączania na noc światła podzielił radnych. Ostatecznie większość z nich go zaakceptowała, ale nie brakuje też przeciwników tego rozwiązania. - Uważam, że jest to szukanie pozornych oszczędności – mówi radny Łukasz Grochala.
- Wyłączenie latarni już obniżyło poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Wcześniej na pomysł wyłączania oświetlenia ulicznego wpadła także gmina Konstancin-Jeziorna. Tam jednak światło nie jest gaszone na dużych osiedlach, a na wielu ulicach wyłączana jest jedynie co druga latarnia. Zabytkowe wille użytkowane przez gminę są oświetlone, ale już ich najbliższe otoczenie – nie. Całkowite ciemności panują natomiast w Parku Zdrojowym. - Tam jest kilkaset latarni, a nocą w parku w ogóle nie ma ludzi – argumentuje burmistrz Kazimierz Jańczuk. O godz. 24 wyłączane jest także m.in. oświetlenie dróg 721, 712 i 724. W gminie Góra Kalwaria o północy gaśnie mniej więcej 10 proc. latarni, w tym na Parceli. Wyłączanie oświetlenia umożliwiają jedynie nowoczesne zegary, których z czasem ma przybywać. - Zdecydowaliśmy się wcześniej wyłączać część latarni, bo w dobie epidemii ludzie mniej się przemieszczali. Ale chodziło też o oszczędności – mówi Piotr Chmielewski, rzecznik ratusza. - Do tej pory nie mieliśmy żadnych skarg mieszkańców.
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· GOSiR chce przejąć kluby piłkarskie. Czy jest to dobre rozwiązanie?
· Szum gum w uzdrowisku
· Co dalej z Urbanistów?
· Pechowe przejście dla pieszych?
· Co dalej ze stojącą przy drodze suchą brzozą?
· Zdrożeją ścieki
· Karambol w Zalesiu Dolnym
· Radni za jednością Mazowsza
· Quady i crossy rozjeżdżają piękny las
· Chcą odwołać burmistrza!
· Wsie chcą do miasta. Ruszają konsultacje
· Karambol w Zalesiu. Do szpitala trafiło 7-letnie dziecko!
· Pobiegli w hołdzie Piotrowi Nurowskiemu
· Weekend z food truckami
· Droga, która zintegrowała mieszkańców
· Turystyka z harcerzami
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest