Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 maja 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 752), 2019-02-08
Emeryci chcą wyjść z piwnicy

PIASECZNO Kilka miesięcy temu zmienił się zarząd Rejonowego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Piasecznie. – Do naszej organizacji należy prawie 700 osób, marzymy o przestronnym miejscu, w którym moglibyśmy się spotykać – mówi Bogdan Pawlak, nowy przewodniczący zarządu

Bogdan Pawlak na stanowisku przewodniczącego piaseczyńskiego oddziału związku zastąpił Honoratę Kucharską, która pełniła tę funkcję przez trzy kadencje. – Cały czas jesteśmy z panią Honoratą w kontakcie, mamy bardzo dobre relacje – zapewnia nowy prezes. Piaseczyńscy emeryci i inwalidzi korzystają z gminnego lokalu, znajdującego się w piwnicy bloku przy ul. Szkolnej 6. Ale to miejsce służy też wymiennie innym organizacjom, jak związkowi kombatantów czy związkowi niewidomych. – Możemy korzystać z tego lokalu tylko dwa dni w tygodniu przez kilka godzin – ubolewa Mirosław Szamota, wiceprezes związku. – Zawsze panuje tu spory ścisk, a do biura stoi kolejka petentów. Wynika to z faktu, że mamy wielu członków, którzy zawsze mają coś do załatwienia.

Emeryci potrzebują aktywizacji
– Emeryci mają utrudniony dostęp do wielu aktywności i nie tylko. Dlatego, jak tylko możemy, staramy się organizować im czas – zapewnia Bogdan Pawlak. Prezes związku uważa, że grupy seniorów i emerytów należałoby ujednolicić, zaliczając do nich tylko osoby niepracujące. – Teraz wśród seniorów są także osoby aktywne zawodowo – mówi.
– Uważam, że z zapewnianego przez gminy wsparcia, jak choćby dostęp do dziennych domów dla seniorów, powinny korzystać osoby, które już nie pracują. Chodzi o to, aby aktywizować tych, którzy rzeczywiście tego potrzebują.
Jednak, aby to robić, potrzebne są odpowiednie miejsca. Wcześniej członkowie związku często spotykali się w Domu Kultury, gdzie organizowali nawet bale i potańcówki. – Niestety, od pewnego czasu odnosimy wrażenie, że jesteśmy tam niemile widziani – mówi bez ogródek Józef Chojnacki, jeden z emerytów. – Wcześniej można tam było usiąść, porozmawiać, zjeść ciastko, ludzie traktowani byli z większym szacunkiem, a teraz wszystko odbywa się szybko i często na stojaka.
– Nasz chór „Złota jesień” też powinien mieć odpowiednie miejsce do organizowania prób – dodaje Bogdan Pawlak. – Nie oznacza to jednak, że z Domu Kultury już nie korzystamy. Mamy tam spotkania „na raty”, bo wszyscy razem się nie zmieścimy. Dlatego apelujemy do władz, aby stworzyły nam lepsze miejsce do spotkań i działalności. W tej chwili w Piasecznie takiego miejsca ewidentnie brakuje.

Chcą postawić na nowe technologie
Aby lepiej panować nad sprawami organizacyjnymi, zarząd związku chce skomputeryzować księgowość oraz wprowadzić elektroniczną ewidencję członków. – Chcemy też wprowadzić system informowania zrzeszonych emerytów, rencistów i inwalidów o różnych wydarzeniach, np. za pomocą sms-ów – dodaje Mirosław Szamota. A propozycji kulturalnych czy rozrywek dostępnych dla starszych osób jest naprawdę sporo. – Tylko w tym roku będziemy organizowali wczasy w Jastrzębiej Górze i Krynicy Morskiej – mówi Bogdan Pawlak. – Oprócz tego planujemy 3-dniowe wycieczki w Bieszczady i na Suwalszczyznę, wiele wycieczek jednodniowych, występów i potańcówek. Pragnę gorąco podziękować wszystkim osobom i instytucjom, którzy od lat wspierają naszą działalność. Bez was z wielu aktywności musielibyśmy po prostu zrezygnować.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Piaseczyńska Rada Kobiet już działa
· Koszmar przerwany nadzieją
· Seniorzy złożyli sobie życzenia i podzielili się jajkiem
· 300 osób posadziło prawie 2 hektary lasu!
· Posprzątali razem Jeziorkę
· Mamy nowego komendanta!
· Co nowego na naszym rynku pracy?
· Morsowali w Jeziorce
· Konkurs wiedzy o USA rozstrzygnięty!
· Udane sprzątanie zalewu Amo
· Pszczelarze szkolą się i edukują innych
· Wciąż łapią stare Piaseczno
· Ruszy centrum wolontariatu
· Emeryci chcą wyjść z piwnicy
· Nowa „kosmiczna” scania dla OSP
· Pokłonili się pomordowanym na Majdanku
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Radek potrzebuje pomocy
· Jadłodzielnia i dzienny dom dla seniorów
· Mają dość autobusów pod oknami
· Odra nie odpuszcza
· Wolą dmuchać na zimne
· Miej serce dla swojego serca
· Niebezpieczny park Potulickich?
· Rodzice drżą o to, co będzie, gdy ich zabraknie
· Awantura na Wesołej
· Swoje obawy i nadzieje wyrażą w referendum
· Plaga fałszywych policjantów
· Kobiety o kobietach, które trzeba przypomnieć
· Zamiast marnować, poczęstuj innych
· Mieszkańcy przegrywają z wodą
· Nie chcą przedszkola na osiedlu
· Sąsiedztwo jak za karę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest