Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 746), 2018-12-14
Piłeczka nadal jest w grze

GÓRA KALWARIA Wraca temat prywatnego ośrodka tenisowego, który miałby powstać obok basenu, na gminnej działce. Inwestor nie rezygnuje, choć ratusz do tej pory mu nie pomagał. Czy to się zmieni?

O spółce Tenisowa Góra Kalwaria powołanej specjalnie do realizacji inwestycji przy ul. Pijarskiej, pisaliśmy w lutym tego roku. Michał Borowski, mieszkaniec gminy i fan tenisa ziemnego zaoferował samorządowi, że wydzierżawi od niego zaniedbaną od lat działkę o powierzchni 4320 m kw. i za pieniądze swoje i wspólników wybuduje ośrodek tenisowy, w którym szkolone będą przede wszystkim miejscowe dzieci i młodzież. – Niestety, w najbliższej okolicy brakuje całorocznych kortów. Dlatego postanowiłem to zmienić – deklarował.

Stawka jak za zboże
Lokalne władze, a zwłaszcza burmistrz Dariusz Zieliński, wypowiadały się o projekcie w superlatywach, bo byłby to pierwszy obiekt sportowy w gminie wybudowany przez prywatnego inwestora. Niestety, kiedy przyszło do wsparcia przedsięwzięcia, magistrat wykazał się już mniejszym entuzjazmem. Rada miejska zgodnie z zapowiedzią uchwaliła konieczną zmianę planu zagospodarowania dla terenu w widełkach ulic Chopina i Pijarskiej, aby umożliwić budowę ośrodka. Jednak został on uchylony przez wojewodę i... konieczne było przeprowadzenie procedury jeszcze raz. Kolejna rzecz to umowa dzierżawy. W pierwszym podejściu gminni prawnicy zaproponowali bowiem w jej projekcie stawkę – zdaniem inwestora – zaporową. – Mielibyśmy płacić około 20 tys. zł miesięcznie, dziesięć razy więcej niż oczekiwaliśmy patrząc na stawki dzierżawy dla terenów sportowych obowiązujące w gminie. To nieporozumienie, ponieważ z istnienia klubu nie czerpalibyśmy zysków. Uzyskane pieniądze w całości przeznaczylibyśmy na otrzymanie obiektów, a przede wszystkim szkolenie dzieci i pozostałych mieszkańców – przekonuje Michał Borowski. Dla realizacji inicjatyw sportowych, inwestor powołał także Fundację Edukacja Sportowa, która zamiast spółki miałaby wybudować ośrodek i prowadzić go jako organizacja pożytku publicznego. W ostatnich miesiącach organizacja m.in. propagowała grę w tenisa w okolicznych szkołach.

Entuzjazm przygasł, ale inwestor się nie poddaje
Jednak to nie był koniec trudności. Ratusz bowiem skłaniał się do ogłoszenia otwartego przetargu na dzierżawę działki obok basenu. – Nie bylibyśmy w stanie zaproponować wyższej stawki od firm, które chciałyby wybudować w tym miejscu kolejny sklep czy bloki, a plan pozwala również na takie inwestycje. Naszym zdaniem, przepisy zezwalają, aby gmina wydzierżawiła fundacji ten kawałek łąki bez przetargu i za rozsądną cenę, ale pod konkretną działalność realizującą zadania gminy. Przecież za własne pieniądze chcemy wybudować i utrzymywać ośrodek, wizytówkę gminy, z którego będą korzystali mieszkańcy– przekonuje inwestor. – Jest mi przykro, że potraktowano nas jak osoby, które próbują pozyskać grunt, aby ubić na tym własny interes. Ja naprawdę nie muszę tego klubu budować w tym miejscu, mogę również przeznaczyć swoje pieniądze na inne wydatki – dodaje.
Kolejna zła informacja pojawiła się w ostatnim czasie. Okazało się bowiem, że w październiku gmina podpisała umowę z energetykami na budowę stacji trafo na działce przy Chopina, co częściowo kolidowałoby z projektem ośrodka tenisowego. Inwestor jednak nie rezygnuje, jest skłonny zmodyfikować układ trzech krytych kortów. O ile gmina w końcu zapali dla niego zielone światło.
Na najbliższej sesji (21 grudnia) rada miejska ma ponownie zmienić plan dla działki przy basenie uwzględniając w nim uwagi wojewody. – Będziemy dążyć do tego, aby ten ośrodek powstał – zapewnia burmistrz Arkadiusz Strzyżewski.

Zagraniczne doświadczenia
Jeśli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, otwarcie ośrodka tenisowego nastąpi za około rok. Za łącznie około 1,5-2 mln zł inwestor planuje wybudować cztery pełnowymiarowe korty ze sztuczną nawierzchnią, na których równie dobrze można będzie grać w unihokeja czy minipiłkę nożną. Trzy z nich będą w nowoczesny, ale i estetyczny sposób zadaszone (kolorystyka obiektu ma nawiązywać do sąsiedniego basenu). Zespół kortów przy Pijarskiej ma uzupełniać budynek zawierający recepcję, szatnie, łazienki oraz kawiarenkę, gdzie rodzice będą mogli poczekać na trenujące dzieci. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom z kortów będą mogły korzystać także osoby... niedowidzące i niewidzące. – Nawiązaliśmy już kontakt ze Stowarzyszeniem Blind Tennis Polska – zaznacza Borowski. Inwestor podpisał również porozumienie o współpracy z amerykańską Washington Tennis & Education Foundation, która od ponad 50 lat poprzez tenis „przywraca do życia” młodzież z trudnych środowisk.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Szkoła sukcesu i pozytywnych emocji
· Budowa trasy S7 może opóźnić się nawet o rok!
· Aukcja charytatywna
· Impreza dla koneserów sztuki
· Piaseczyńscy policjanci najlepsi również na boisku!
· Rusza Farma Dobrej Woli
· Przybywa zakazów parkowania w sąsiedztwie dworca
· Niebezpieczny wyciek kwasu solnego
· Kierowca zginął w karambolu
· Wkrótce Dni Konstancina. Będzie się działo!
· Stare samochody mają duszę
· Straż miejska będzie latać dronem
· Wolpreza z Zenkiem
· Trawa szybsza niż drogowcy
· 90 lat OSP w Gassach
· Porządki w bazie drogowej
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest