Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 745), 2018-12-07
Chce przejechać Amerykę w 12 dni. Na rowerze!

LESZNOWOLA Radek Rogóż, mieszkaniec Łozisk, zamierza wystartować w 2020 roku w najcięższym ultramaratonie rowerowym świata - Race Across America. Za pośrednictwem strony polakpotrafi.pl zbiera pieniądze na realizację swojego wielkiego marzenia

– Jest to pomysł szalony, ale możliwy do zrealizowania – zapewnia Radek Rogóż, dodając że byłby drugim Polakiem, który stanąłby na starcie morderczego wyścigu w kategorii solo.
W Across America startują najlepsi ultrakolarze (długodystansowcy) świata. Wyścig rozpocznie się w czerwcu 2020 roku w Oceanside na zachodnim wybrzeżu USA i zakończy 12 dni później w Annapolis na wybrzeżu wschodnim. Kolarze będą musieli pokonać w sumie 3000 mil, a więc około 4800 km. Na tym dystansie jest około 55 km przewyższeń, cztery strefy czasowe i trzy pasma górskie! Dziennie ultramaratończycy będą musieli przejechać minimum 400 km. – Aby tego dokonać, praktycznie nie powinno się zsiadać z roweru – mówi z uśmiechem mieszkaniec Łozisk.

Potrzebny sprawdzony team
Jest to wyścig, więc cały dystans trzeba przebyć w jak najkrótszym czasie. Wymaga to nie tylko świetnego przygotowania fizycznego, ale także pomocy doświadczonej ekipy, która zadba o zawodnika na trasie. Kolarzowi powinien towarzyszyć samochód wsparcia technicznego z rowerami na zmianę, częściami, jedzeniem, piciem, medykamentami. W samochodzie powinny być przynajmniej trzy osoby, odpowiedzialne za nawadnianie i karmienie kolarza, ale także za stan techniczny roweru i nawigację. Zabezpieczenie powinien stanowić drugi samochód, który mógłby wkroczyć do akcji w razie awarii pierwszego. Niezbędny jest również camper, pełniący rolę miejsca, w którym można odpocząć i się zregenerować.
- Zwykle w pierwszej dobie nie śpię, ale już w drugiej zaczynam łapać sen na dwie trzy godziny – opowiada pan Radek, który startował w wielu kolarskich ultramaratonach zarówno w Polsce, jak i za granicą. – Później znów 24 godziny jadę i dwie, trzy godziny śpię. Czasami dochodzą do tego także 15-minutowe wzmacniające drzemki.
Camperem ma podróżować także lekarz, często pełniący rolę fizjoterapeuty, oraz kucharz przygotowujący jedzenie dla zawodnika i zespołu. Nad wszystkim czuwa szef teamu, który w sytuacji kryzysowej zawsze ma decydujące zdanie.

Piękne ukoronowanie sportowej kariery
Niestety, start w ultramaratonie, a zwłaszcza związane z nim wsparcie załogi, sporo kosztuje. Mimo że zawodnik sam zamierza pokryć znaczną część tych wydatków, kwota którą dysponuje okazała się niewystarczająca. Według wyliczeń do domknięcia budżetu będzie brakowało około 100 tys. zł. Dlatego wszyscy miłośnicy kolarstwa i kibice mogą wspierać Radka za pośrednictwem strony polakpotrafi.pl. To właśnie tam można dowiedzieć się więcej zarówno o samym projekcie, jak i szykującym się do heroicznego wyczynu zawodniku.
- Start w tym wyścigu będzie ukoronowaniem mojej sportowej kariery – podkreśla Radek Rogóż. – Wcześniej czekają mnie długie przygotowania i mnóstwo spraw organizacyjnych. Wierzę jednak, że uda mi się przez to wszystko przebrnąć i za półtora roku szczęśliwie dojechać do mety.
Osoby, które przyczynią się do zrealizowania marzenia mieszkańca Łozisk zostaną obdarowane atrakcyjnymi upominkami. Wśród nagród mają być także wspólne treningi.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Kiedy większe Auchan?
· Orkiestrowa kwesta udana jak nigdy
· Duży basen, hala, a może lodowisko?
· Zmienią adres na Świętojańską
· Leczcie się, ale nie uczcie
· Dokąd po kapustę i ziemniaki?
· Ekolodzy uniemożliwiają polowania na dziki
· Strażacy marzą o większej remizie
· Piesi na celowniku kierowców. Bez świateł się nie obejdzie?
· Podwyżka cen za odbiór odpadów
· Pijany uciekał przed policją! Są ranni i 8 uszkodzonych samochodów
· Zakaz im nie przeszkodził
· Odbiór śmieci: przyjdzie nam słono zapłacić!
· Sklep z trunkami pod przedszkolem?
· Z dojściem do metra było źle, będzie jeszcze gorzej
· Nowa rada nadzorcza prześwietli ZGK
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest