Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 735), 2018-09-28
Pasażerki: A miało być lepiej

KONSTANCIN-JEZIORNA Zdaniem pań Małgorzaty oraz Ewy, które od lat dojeżdżają do pracy na Wilanowie, zmiany w komunikacji publicznej, które nastąpiły od poniedziałku, są fatalne

Od 24 września głównie linie podmiejskie ZTM jadące z Piaseczna (724, 710) i Góry Kalwarii (742) i przejeżdżające przez Konstancin-Jeziornę kierują się do najbliższej stacji metra – Kabaty. Wcześniej te linie docierały do przystanku Metro Wilanowska lub do pętli na Wilanowie. Aby poprawić dojazd konstancińskich pasażerów na Wilanów, uruchomiono dodatkową linię 251. – W poniedziałek rano próbowałam z centrum Konstancina dojechać na Wilanów linią 200, ale miała ogromne opóźnienie. Dlatego wybrałam 251. Ponieważ ta linia jest obsługiwana przez mniejsze autobusy hybrydowe, szybko zrobiło się w nim bardzo ciasno – narzeka mieszkanka Konstancina-Jeziorny. – Z powrotem z pracy z Wilanowa też nie było lepiej. Po godz. 21 jeden po drugim jadą linie 251 i 139, na następne musiałam czekać ponad pół godziny.
Zdaniem pani Małgorzaty komunikacja ze stolicą wcale nie poprawiła się wraz z poniedziałkowymi zmianami (mówi o „chaosie”), a już dojazd do i z Wilanowa jest znacznie gorszy. – Przez ostatnie lata korzystałam z linii 742 i byłam z tego połączenia bardzo zadowolona. Przecież z Konstancina do Powsina i Powsinka też dojeżdża wiele osób, do szkół i przedszkoli. Przewoźnik powinien o nich pomyśleć – dodaje.
Niezadowolona ze zmian jest także pani Ewa z Piaseczna. – Do tej pory dojeżdżałam do Wilanowa linią 710. Teraz muszę się po drodze przesiadać i czekać na przystanku, czasem nawet kilkadziesiąt minut. Kto to wymyślił? A co będzie jak przyjdzie zima? Powinni na Kabaty skierować nową linię, a 710 pozostawić na poprzedniej trasie – uważa.
Tomasz Kunert, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego tłumaczy, że nowe linie autobusowe zawsze są obserwowane przez warszawskiego przewoźnika, prowadzone są m.in. badania potoku pasażerów i sprawdzana punktualność. – Kilka dni, które minęło od uruchomienia nowych połączeń, to zbyt krótki okres, żeby stwierdzić, czy są potrzebne korekty. Pasażerowie jeszcze nie zdążyli się przyzwyczaić do nowych połączeń – argumentuje rzecznik.
Pierwsze sygnały po rewolucji w komunikacji publicznej docierają też do konstancińskiego ratusza. – Są skrajne. Z jednej strony odbieramy głosy niezadowolonych, z drugiej podziękowania, że w końcu autobusy dojeżdżają do Kabat, co zdecydowanie skróciło przede wszystkim drogę powrotu z Warszawy – mówi burmistrz Kazimierz Jańczuk. – Uzgodniłem z dyrektorem ZTM, że wszelkie uwagi, jakie do nas dotrą, zostaną im przekazane i rozkłady jazdy, które są otwarte, będą korygowane, na ile da się to zrobić – dodaje włodarz.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest