Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 734), 2018-09-21
Ciepło pozostaje głęboko w ziemi

PIASECZNO Siedem lat temu w Wólce Kozodawskiej odbyła się prezentacja projektu geotermalnego, który miał zapewnić Piasecznu darmową energię, a być może zapoczątkować także powstanie basenów termalnych. Sprawdziliśmy na jakim etapie jest dziś planowana przed laty inwestycja

Pod koniec 2011 roku w miejscu planowanego odwiertu geotermalnego przy ul. Dworskiej w Wólce Kozodawskiej spotkali się m.in. przedstawiciele firmy Termo-Glob, naukowcy, reprezentanci lokalnych samorządów oraz dziennikarze, zainteresowani koncepcją nowatorskiego projektu, mającego na celu pozyskanie wód termalnych do celów energetycznych. – Z tej wody będzie można odzyskiwać ciepło, ale także otrzymać energię elektryczną – wyjaśniał Krzysztof Karnowski, prezes Termo-Glob. Zapewniano, że pompowaną z wnętrza ziemi wodę będzie można wykorzystywać także w lecznictwie i rehabilitacji.

Geotermia Warszawska w Piasecznie
Przyszłe ujęcie wody otrzymało nazwę Geotermii Warszawskiej. W pierwszym etapie budowy miał zostać wywiercony otwór geotermalny GT-1 i tak się stało. Pod koniec listopada 2011 roku głębokość odwiertu wynosiła około 400 m. Otwór powstał, a jego wykonanie kosztowało około 20 mln zł. Potem miał zostać wywiercony jeszcze drugi otwór chłonny GT-2, poprzez który schłodzona woda miała być tłoczona do macierzystej warstwy wodonośnej, w której nastąpiłoby jej ponowne ogrzanie (system nosi nazwę dubletu geotermalnego). Jednak tego otworu nigdy nie udało się zrealizować. Plany inwestora zakładały także w ostatnim etapie budowę kompleksu Termy Warszawskie, w którym wydobywana z wnętrza ziemi ciepła woda miała być wykorzystywana do celów rekreacyjnych. Wodą, której temperatura miała wynosić około 50 stopni C planowano ogrzewać także pobliskie osiedla, ale i boiska piłkarskie, szklarnie czy stawy hodowli ryb. Entuzjazmu z projektu nie kryli ówczesny starosta Jan Dąbek oraz burmistrz Piaseczna Zdzisław Lis, który objął go swoim honorowym patronatem.

Co poszło nie tak?
Dziś od spotkania w Wólce Kozodawskiej minęło prawie siedem lat. Niestety, na miejscu nie ma ani term, ani energia z wnętrza ziemi nie ogrzewa mieszkańców Piaseczna i okolic. – Otwór termalny został wywiercony z rażącym naruszeniem prawa, otrzymaliśmy co innego niż zamawialiśmy – wyjaśnia Krzysztof Karnowski. – Otworu, który powstał nie obejmuje koncesja, a ministerstwo środowiska nie jest zainteresowane, żeby nam go zalegalizować. Oczywiście możemy wywiercić obok kolejny, ale kto wyłoży na to 20 mln zł? – pyta rozgoryczony przedsiębiorca.
Prezes Termo-Globu twierdzi, że doszedł do urzędniczej ściany.
– Może gmina byłaby zainteresowana kontynuacją tego przedsięwzięcia, może jej byłoby łatwiej zalegalizować ten otwór? – zastanawia się prezes Karnowski. – Tym bardziej, że mamy pozwolenie na budowę basenów i ciepłowni. To mogłaby być inwestycja, która pobudzi do życia całe Piaseczno.
Burmistrz Zdzisław Lis, jako że od początku patronował przedsięwzięciu, pod koniec lipca wystosował pismo do ministra środowiska Henryka Kowalczyka. Napisał w nim, że lokalny samorząd z zainteresowaniem śledzi działania zmierzające do eksploatacji odkrytych pokładów wód geotermalnych oraz popiera wszelkie inicjatywy związane z szeroko pojętą ekologią i odnawialnymi źródłami energii.
„Mamy nadzieję, że planowana przez Termo-Glob inwestycja będzie mogła zostać zrealizowana, co przyczyni się do poprawy wizerunku gminy” – czytamy w ostatnim zdaniu pisma. – Chcemy wspierać tego typu działania, bo jesteśmy zainteresowani wszystkimi przedsięwzięciami zmierzającymi do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych – deklaruje wiceburmistrz Daniel Putkiewicz. – Mamy zawarty z tą firmą klaster energii, dlatego nie wykluczamy z nią współpracy w przyszłości.
Tomasz Wojciuk

tagi:    geotermia    Wólka Kozodawska

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Szkoła sukcesu i pozytywnych emocji
· Budowa trasy S7 może opóźnić się nawet o rok!
· Aukcja charytatywna
· Impreza dla koneserów sztuki
· Piaseczyńscy policjanci najlepsi również na boisku!
· Rusza Farma Dobrej Woli
· Przybywa zakazów parkowania w sąsiedztwie dworca
· Niebezpieczny wyciek kwasu solnego
· Kierowca zginął w karambolu
· Wkrótce Dni Konstancina. Będzie się działo!
· Stare samochody mają duszę
· Straż miejska będzie latać dronem
· Wolpreza z Zenkiem
· Trawa szybsza niż drogowcy
· 90 lat OSP w Gassach
· Porządki w bazie drogowej
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest