Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 734), 2018-09-21
Gaszą pożary już od 115 lat

PIASECZNO W sobotę odbyły się uroczystości z okazji jubileuszu Ochotniczej Straży Pożarnej w Piasecznie. Było odświętnie, patriotycznie i podniośle

Obchody zapoczątkowała msza św. w kościele Matki Bożej Różańcowej przy ul. Słowiczej. Następnie uroczystość przeniosła się na ul. Dworcową, gdzie po wciągnięciu flagi państwowej na maszt zebranych powitał druh Wojciech Miazga, prezes piaseczyńskiej OSP. – Dzięki gminie Piaseczno możemy dziś gościć państwa w nowej strażnicy, która jest naszą siedzibą od września 2015 roku – przypomniał. Po chwili dwaj druhowie z młodzieżowej drużyny pożarniczej przybliżyli zebranym historię OSP Piaseczno. Wszystko zaczęło się od piaseczyńskiego Towarzystwa Ochotniczej Straży Ogniowej, które zostało założone na początku XX wieku. 8 czerwca 1903 roku oficjalnie utworzono piaseczyńską straż, odbyła się parada i poświęcenie sprzętu. W ciągu ponad wieku działalności piaseczyńscy strażacy brali udział w wielu historycznych wydarzeniach: w listopadzie 1918 roku rozbrajali stacjonujący na terenie miasta niemiecki garnizon, w 1944 roku uczestniczyli w opanowaniu pożarów wznieconych podczas Powstania Warszawskiego, gasili też pożar po katastrofie samolotu pasażerskiego IŁ-62M w maju 1987 roku w Lesie Kabackim i byli na miejscu wypadku rządowego śmigłowca z Leszkiem Millerem na pokładzie, który spadł w grudniu 2003 roku w Pilawie.

Wspominali dawne czasy
Jubileusz piaseczyńskiej jednostki był idealnym momentem do nadania strażakom medali za wysługę lat. Jednym z uhonorowanych był 62-letni Marek Kilian, który służy w OSP Piaseczno od 51 lat. – Byłem w Lesie Kabackim, gdy spadł samolot, na drzewach widziałem strzępki zwłok, to było coś przerażającego – wspomina do tej pory. – Gasiłem też stajnię koni na Służewcu. Akcji, o których mógłbym opowiadać, było mnóstwo. Teraz ze względu na zdrowie nie jeżdżę już do pożarów. Jednak każdego dnia obserwuję zmiany na lepsze. My gnieździliśmy się w starej remizie, tu przy Dworcowej jest o wiele ładniej i wygodniej.
W uroczystości uczestniczył też piaseczyński kronikarz i społecznik, Jerzy Dusza. – Jestem najstarszym żyjącym członkiem OSP, bo wstąpiłem do jednostki w 1945 roku – mówił. Jednak piaseczyńska jednostka to nie tylko doświadczeni strażacy, których jest około 40, ale także prężnie działająca drużyna młodzieżowa. W sobotę najpierw złożyli oni uroczyste ślubowanie, a potem odebrali odznaczenia. Wyróżnienie otrzymał także Mikołaj Hodyra, który od lat zajmuje czołowe miejsca w turniejach pożarniczych. Nagrodę przekazał mu burmistrz Zdzisław Lis.

Medal od marszałka
List od marszałka województwa mazowieckiego Jana Struzika, który nadał strażakom ochotnikom medal honorowy „Pro Masovia”, odczytał natomiast Józef Zalewski, prezes zarządu oddziału gminnego OSP. Były też honorowe dyplomy oraz prezent w postaci nowej motopompy. – Jesteście patriotami, bo zawsze poświęcaliście się dla ojczyzny biorąc udział w akcjach, a potem aktywnie uczestnicząc w życiu społecznym – zauważył marszałek. Życzenia i gratulacje przekazał strażakom także starosta piaseczyński, Wojciech Ołdakowski. – Wasza formacja ma już 115 lat i cały czas działa – chwalił. – To ważne, żeby zachować ciągłość tej pięknej historii, aby mieszkańcy Piaseczna nadal mogli na was liczyć.
Wyrazy szacunku oraz podziękowania za ciężką i ofiarną pracę na ręce prezesa OSP Piaseczno złożyli również Zdzisław Lis oraz jego zastępcy - Daniel Putkiewicz i Hanna Kułakowska-Michalak, a ciepłych słów w imieniu strażaków zawodowych nie szczędził st. bryg. Leszek Szcześniak, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie. Po części oficjalnej strażacy zaprosili gości na poczęstunek.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest