Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 listopada 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 733), 2018-09-14
Jarmark przyciągnął mieszkańców

PIASECZNO W weekend odbył się XIV Jarmark Piaseczyński, który tym razem został poświęcony kulturze żydowskiej. Mieszkańcy mogli nie tylko zrobić zakupy, ale także wziąć udział w licznych wydarzeniach kulturalnych

Jarmark zorganizowano tym razem pod hasłem „Shalom Piaseczno” i miał on przypominać o dawnym, wielokulturowym mieście i Żydach, którzy przed drugą wojną światową stanowili w nim najliczniejszą grupę etniczną. Najpierw, w sobotę, wszyscy chętni zostali zaproszeni na spacer historyczny, który poprowadzili Beata Frankowska i Stanisław Hofman. Podczas wędrówki można było poznać ślady, które pozostały po dawnych mieszkańcach Piaseczna. Jednym z nich jest choćby budynek przy ul. Zgody, w którym kiedyś mieściła się rytualna mykwa.

Kramy uginały się pod wędlinami i miodem
W niedzielę mieszkańcy tłumnie przybyli do centrum miasta. Tradycyjnie wyłączono z ruchu fragmenty ulic Puławskiej i Kościuszki, tak aby można było swobodnie przemieszczać się między placem Piłsudskiego, Zakątkiem Kultury i skwerem Kisiela. Podczas wrześniowego jarmarku prawie zawsze jest ładna pogoda. Nie inaczej było i tym razem, dzięki czemu na imprezę tłumnie przybyli zarówno wystawcy, jak i kupujący. A naprawdę było w tym roku z czego wybierać, choć tradycyjnych żydowskich potraw czy specjałów było niewiele. Jak zwykle dominowały kramy z rzemieślniczymi wędlinami w wydaniu mazowieckim, ale także kurpiowskim, podlaskim czy litewskim, tradycyjnie wypiekanym pieczywem (z potraw kuchni żydowskiej warto wspomnieć o obecnych na niektórych straganach chałkach) oraz różnego rodzaju miodami i wyrobami pszczelarskimi. Były także specjały tatarskie, gruzińskie i różnego rodzaju rzemiosło, począwszy od wyrobów z wikliny, poprzez sztukę ludową, malarstwo, rzeźbę, a skończywszy na cudach ze szkła oraz ręcznie robionej biżuterii biżuterii. Z żydowskich akcentów warto wspomnieć o foodtracku, w którym można było kupić pysznego falafela oraz o namiocie restauracji żydowskiej, serwującej m.in. tradycyjne ciasteczka i humus. Pod przysmaki o żydowskim rodowodzie można było jeszcze podciągnąć wędzone ryby oraz występujące pod różnymi postaciami śledzie.

Tańce i zabawa przy klezmerskiej muzyce
Na skwerze Kisiela od rana urzędowali żydowscy rzemieślnicy, w tym szewc i krawiec, którym towarzyszyła jedna z największych atrakcji jarmarku... wylegująca się na sianie koza. Po przeciwnej stronie odbywały się warsztaty kuchni żydowskiej połączone z degustacją, a obok wodospadu – warsztaty tańca izraelskiego. Z kolei w Zakątku Kultury można było wziąć udział w warsztatach wycinanki żydowskiej i obejrzeć dwie wystawy fotograficzne: „Piaseczyńscy chasydzi” oraz „Śladami przeszłości Ger”. Na scenie plenerowej na placu Piłsudskiego koncertowały zespoły grające muzykę klezmerską, m.in. Sholem z Krakowa i Chanajki z Białegostoku. Impreza trwała do późnego popołudnia i nikt nie wyszedł z niej głodny czy ponury.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Brak pomysłu na odkorkowanie Nowej Iwicznej
· W sobotę poznamy rodziny, którym można pomóc
· Remont alei Róż jeszcze nie tuż-tuż
· Szkoda tylko, że bez boiska...
· Wolność kochamy i rozumiemy
· Boiska „ubierają się” na zimę
· Gmina wyemituje obligacje. Sfinansują budowę szkół i przedszkola
· Z mieszkańcami i dla mieszkańców
· Podniosłe obchody święta niepodległości
· Zniknie płot otaczający skwer
· Ruszyła budowa ronda w Gołkowie
· Odnowiona lokomotywa zdobi stację
· Kilometr na początek nowej S7
· Do poczytania za 50 lat!
· Cenny zabytek nadal będzie niszczał
· Dąb Książę Mazowiecki rozpadł się
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Dbają o bezpieczeństwo pieszych
· W te dni WKD pojedzie rzadziej
· Nowe volvo dla OSP Biskupice
· Vivat Niepodległa! Vivat Milanówek!
· Wielka zbiórka książek dla leczonych dzieci
· Prokuratura: Zabiła dziecko w pełni świadomie
· Tędy pojedziemy z Kałęczyna ku A2
· Mniej wody w Otrębusach
· Cel: skutecznie ratować życie
· Przy górce górka, szykuj dwa kółka
· Drogie ognisko
· Podział mandatów w radzie powiatu
· Ciepło popłynie z wnętrza ziemi?
· Poznaliśmy mistrzów ortografii!
· Psy będą szukać zaginionych
· Miliony na czysty transport
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest