Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 grudnia 2018 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 729), 2018-08-10
Przed sąd za okradanie bankomatów

GRODZISK MAZOWIECKI Na ławie oskarżonych zasiądzie czteroosobowa szajka odpowiedzialna za rozbijanie urządzeń do wypłaty gotówki i rabowanie pieniędzy z ich wnętrza. Jednej z kradzieży dokonali jesienią ubiegłego roku przy sklepie na ul. Matejki w Grodzisku Mazowieckim

Norbertowi W., Marcinowi F., Dominikowi F. oraz Piotrowi S., śledczy wespół ze stołecznymi policjantami postawili około stu zarzutów. Aktu oskarżenia wylicza kilkanaście kradzieży z włamaniem do samochodów, 12 nieudanych kradzieży z włamaniem do bankomatów oraz trzy ataki na maszyny zakończone sukcesem, ponieważ dostając się do ich wnętrza sprawcy zrabowali łącznie ponad 300 tys. zł. Grupa działała na Mazowszu, ale również na terenie województwa podlaskiego.

Do bankomatu tylko w audi bądź toyocie
Sprawcy stosowali metodę „na linę” nazywaną inaczej „na wyrwę”. Najczęściej nocą podjeżdżali do bankomatu audi 80 bądź toyotą corollą, a następnie próbowali dostać się do pieniędzy wyrywając drzwiczki do kasety, wykorzystując do tego haki i metalowe liny. – Sprawcy działali zazwyczaj w czteroosobowej konfiguracji, obierając za cel wolnostojące bankomaty, przeważnie znajdując się w miejscach mało uczęszczanych – podaje Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej. – W zainteresowaniu podejrzanych pozostawały te maszyny, do których dostęp, a co za tym idzie możliwość podjechania wcześniej skradzionym autem i zamontowania specjalnie przygotowanych lin oraz haków, była ze względu na ich usytuowanie ułatwiona.
Prokurator ujawnia, że oskarżeni kradli auta konkretnych marek, ponieważ mieli wiedzę, umiejętności oraz specjalistyczny sprzęt umożliwiający kradzież właśnie tych samochodów. Jeden ze sprawców był już wcześniej karany za przestępczość samochodową – był specjalistą w kradzieży audi 80 i toyot corolla.

Uciekli mimo ostrzału
Szajka wpadła w zasadzkę podczas próby kradzieży z bankomatu przy Centrum Handlowym Dekada w Grójcu, 23 października 2017 roku (niedługo po udanym skoku na urządzenie w Grodzisku). Około godz. 3.20 audi 80 zrywając łańcuch znajdujący się przy wjeździe z dużą prędkością wjechało na parking kompleksu handlowego i zatrzymało się przed bankomatem. W tym czasie drugi z samochodów – toyota corolla – wjechał na parking i zaparkował obok audi. Z pojazdów wysiadło łącznie 4 mężczyzn. Jeden z nich oddalił się od reszty, by obserwować okolicę – zgodnie z przyjętym wcześniej podziałem ról. Pozostali przystąpili do wyrywania drzwiczek bankomatu. W tym czasie policjanci znajdujący się w pobliżu zablokowali wyjazdy z terenu centrum i obstawili teren. Nakryci sprawcy próbowali z piskiem opon wydostać się toyotą z parkingu pomimo ustawionych blokad. Policjanci chcąc uniemożliwić im ucieczkę oddali 27 strzałów w stronę corolli, aby je unieruchomić. Sprawcy jednak nie wystraszyli się ostrzału i po staranowaniu radiowozu zaczęli uciekać. W trakcie pościgu uszkodzeniu uległ kolejny policyjny samochód. Ostatecznie sprawcy wysiedli z toyoty, rozdzielili się i zbiegli w różnych kierunkach. Jednego z podejrzanych policjanci zatrzymali następnego dnia, kolejnych - w listopadzie i grudniu ubiegłego roku.
Trzech z mężczyzn nadal przebywa w areszcie tymczasowym.
– Piotr S., który usłyszał 31 zarzutów, przyznał się do popełnienia przestępstw i dobrowolnie poddał karze 5 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na lat 10 i obowiązek naprawienia szkody. Pozostali trzej nie przyznają się. Kary łączne jakie im grożą to nawet 20 lat pozbawienia wolności – informuje Łukasz Łapczyński.

fot.Policja.pl
Piotr Chmielewski
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ile kosztuje rodzinny wypad na łyżwy?
· Baza terytorialsów? Jednak nie u nas
· Paczki trafiły do potrzebujących
· Przychodnia jak nowa
· Marzą o wodnym centrum obserwacji
· Jarmark świąteczny w Lesznowoli
· W Józefosławiu i Piasecznie rozbłysły choinki
· Kiedy nadwaga spotyka odwagę
· Ulotka zamiast oczekiwanego listu
· Operacja na żywym organizmie
· Przedszkole wciąż niegotowe
· Inną drogą do stolicy. Czy to się uda?
· Ufunduj bombkę i radość
· Piłeczka nadal jest w grze
· Wycięto dęby. Ratusz: Stanowiły zagrożenie
· CBŚP zlikwidowało wytwórnię amfetaminy
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· S8 od Paszkowa do Przeszkody już szersza
· Mieszkańcy zapłacą mniej za bilety długookresowe
· Park coraz ładniejszy
· Zajęcia z mistrzami w nagrodę
· Od Zachodniej do Wschodniej bezpłatnie
· Polubiliśmy wypożyczalnie rowerów
· Protesty znów blokują obwodnicę
· Te papierosy miały trafić do Wielkiej Brytanii
· Czas wybrać się na łyżwy!
· Mieszkańcy chętnie korzystali z rowerów
· Od niedzieli nowy rozkład WKD
· W drodze do czystszego powietrza
· Zamknięcie sezonu uczczono tortem
· Każdy przebiegł, ile chciał i mógł
· Tędy też bezpiecznie pojedziesz rowerem
· Do trzech razy sztuka. Kto dokończy rewitalizację pałacu?
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest