Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 724), 2018-07-06
Azjatycka mafia nie bawiła się w drobne

LESZNOWOLA Nawet 5 mld zł wyprowadziła z Polski wietnamska grupa przestępcza, handlująca m.in. odzieżą i tandetą w Wólce Kosowskiej. Pomagali jej w tym polscy bankowcy

W poprzedni wtorek funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z białostockiej delegatury na polecenie warszawskiej Prokuratury Regionalnej zatrzymali czterech, około 30-letnich pracowników dwóch dużych polskich banków. Są podejrzani o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. – Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec trzech podejrzanych. Jeden został wypuszczony na wolność po wpłaceniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego – informuje Przemysław Baranowski z Prokuratury Regionalnej w Warszawie. - W ramach czynności u podejrzanych ujawniono szereg składników majątkowych w tym luksusowe pojazdy oraz nieruchomości.

Miliony płynęły bez nadzoru
Z toku sprawy wynika, że czterej bankowcy pomagali Wietnamczykom w transferowaniu z naszego kraju ogromnych kwot i roztoczyli nad obcokrajowcami swoisty parasol ochronny. Z wyliczeń śledczych wynika, że Azjaci w ciągi trzech lat wyłudzili VAT na kwotę 165 mln zł i wyprowadzili z Polski około 5 mld zł przede wszystkim w dolarach i euro. Na usługach grupy sprowadzającej towar z Dalekiego Wschodu była też polska księgowa, która tak prowadziła dokumentacje firm, aby nie płaciły danin.
Azjatycki gang handlował odzieżą m.in. w halach w Wólce Kosowskiej. Nie płacił przy tym żadnych podatków, a cały utarg „prał” wpłacając go za pośrednictwem polskich banków na konta fikcyjnych spółek w 60 krajach. Najwięcej pieniędzy trafiło w ten sposób do Chin, Hongkongu, USA, Singapuru, Tajwanu, Wietnamu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ostatnie przelewy dokonano w połowie marca tego roku.
Jak ujawniła „Rzeczpospolita” Wietnamczycy przywozili dziennie do „zaprzyjaźnionych” oddziałów bankowych nawet 1 mln zł w gotówce. Zgodnie z polskimi przepisami, transakcje na takie kwoty powinny być zgłaszane do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Ale opłacani przez mafię finansiści dbali, aby GIIF o niczym nie wiedział, tak jak i wewnętrzny nadzór bankowy. – Ponadto przekazywali członkom grupy przestępczej informacje objęte tajemnicą bankową i uprzedzali ich o ewentualnych kontrolach ze strony GIIF – informuje prokurator Baranowski. Przelewy „pranych” pieniędzy były ekspresowe, co pomagało w zacieraniu śladów.

Grupa opływała w bogactwo
Do tej pory w związku z rozpracowywaniem azjatyckiego gangu zatrzymano kilkanaście osób, m.in. jego szefów i członków. Postawiono im zarzuty prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa nabrała rozgłosu, kiedy 23 maja z okna mieszkania na warszawskiej Ochocie wyskoczyła i zabiła się 49-letnia Wietnamka, partnerka jednego z szefów mafii. W jej skrytce bankowej znaleziono 2,1 mln zł. Grupa generalnie opływała w bogactwo – w skład zabezpieczonego przez prokuraturę majątku wchodzą m.in. dom w Raszynie, trzy warszawskie mieszkania, zegarek za 45 tys. dolarów i duże kwoty w gotówce oraz na kontach.
PC


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Przełom w sprawie mieszkania dla rodziny z Ceramicznej
· Potraktowali piłą pomniki przyrody
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest