Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 723), 2018-06-29
Ulica Cicha już tylko z nazwy

PIASECZNO Mieszkańcy Kuleszówki skarżą się, że od kiedy na teren przy ul. Cichej firma transportowa zaczęła zwozić odpady betonowe, ich spokój legł w gruzach

– Ulica Cicha jest drogą gminna, do niedawna naprawdę była cicha. Prowadzi przez las, dlatego była chętnie uczęszczana przez spacerowiczów jak i rowerzystów jadących między innymi do sklepu we Władysławowie – mówi pan Piotr. – Kilka miesięcy temu rozpoczęła się jednak rujnacja tej drogi, jak i całej okolicy przez firmę która zagościła na jednej z działek – alarmuje.
Jak opowiadają mieszkańcy, teren w lesie, na który zaczęto zwozić gruz, przez lata był zamknięty. Kiedy pojawił się nowy właściciel działki, mieszkańcy Cichej spodziewali się, że rozpocznie budowę osiedla. Stało się jednak inaczej. – Ku naszemu zdziwieniu od dłuższego czasu teren ten jest wykorzystywany jako miejsce składowania i rozdrabniania odpadów betonowych. Od rana rozlega się gigantyczny hałas kruszonego i wysypywanego betonu. Wszystko co żywe uciekło daleko. Dawniej można było tu spotkać sarny, zające, dziki czy wiewiórki, ale już ich nie ma – skarży się pan Piotr. – Dziesiątki wyładowanych po brzegi wywrotek jeżdżą tam i z powrotem po Cichej, której nazwa brzmi teraz jak jakiś ponury żart – dodaje.
Po rozjechaniu gruntowej nawierzchni drogi właściciel firmy utwardził ją – również ku niezadowoleniu mieszkańców – najtańszym dla siebie kosztem. Wysypał na drogę rozdrobniony gruz betonowy którego ma pod dostatkiem. – Droga stała się kompletnie nieprzejezdna dla rowerów, nie nadaje się do chodzenia, a już tym bardziej z wózkiem. Można skręcić sobie nogę, a tumany kurzu unoszą się po przejechaniu każdej wywrotki – skarży się pan Piotr. – Wizualnie jest to jedna wielka katastrofa. Kto i jakim prawem wydał na to zgodę, a jeśli nie wydał, to dlaczego jest ciche przyzwolenie na coś takiego?
Wydające pozwolenia na budowę starostwo w Piasecznie nic nie wie o tym, aby na terenie zasypanym hałdami gruzu przy Cichej miała powstać jakaś inwestycja. Z kolei w gminie chcieliśmy dowiedzieć się, jaką urzędnicy mają wiedzę na temat wpływu firmy z Cichej na otoczenie. Jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Magistrat poinformował nas jedynie, że w połowie maja przedsiębiorstwo zajmujące się robotami ziemnymi „wystąpiła o zgodę na utwardzenie drogi ziemnej w związku z prowadzeniem inwestycji budowlanej”, a następnie ją otrzymało. – Wizja lokalna w terenie potwierdziła wysypanie gruzu betonowego uzgodnionego z gminą w miejscach, gdzie doszło do zniszczenia drogi – mówi Anna Grzejszczyk z biura promocji i informacji gminy. Mieszkańcy uważają za skandal to, że gmina pozwoliła na wyrzucenie na drogę często dużych brył betonu przemieszanych z różnymi odpadami. – Sprawa jest co najmniej podejrzana – komentują.
Piotr Chmielewski

tagi:    Kuleszówka

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest