Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 722), 2018-06-22
Huczne dziewięćdziesięciolecie

LESZNOWOLA W ostatni weekend odbyły się uroczyste obchody jubileuszu jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Mrokowie. Organizatorzy zadbali o godną oprawę imprezy

Obchody 90-lecia OSP Mroków, uświetnione występem orkiestry dętej wraz z grupą mażoretek z Krasocina, rozpoczęły się od tradycyjnego przemarszu strażaków i pocztów sztandarowych na plac apelowy. Po odprawieniu mszy św. polowej przez ks. Ryszarda Gołąbka (kapelana OSP w gminie Lesznowola) miała z kolei miejsce część oficjalna, na której nie zabrakło podziękowań i życzeń dla jednostki od zaproszonych gości – między innymi od wójt gminy Lesznowola Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik.

Wyróżniono szczególnie zasłużonych
Jubileusz stał się okazją do dekoracji wybranych druhów i druhen branżowymi medalami. Złoty Znak Związku OSP otrzymał tego dnia Waldemar Stankiewicz, a Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza – Stanisław Kowalczyk.
Złoty Medal „Za zasługi dla pożarnictwa” nadano natomiast Marii Jolancie Batyckiej-Wąsik, Pawłowi Tarkowskiemu, Witoldowi Kurzepie, Michałowi Małeckiemu, Zygmuntowi Laskowskiemu i Markowi Marczakowi, srebrny – Arturowi Borkowskiemu, Arturowi Korzeniewskiemu i Robertowi Leszczyńskiemu, a brązowy – Katarzynie Borkowskiej, Agnieszce Korzeniewskiej, Paulinie Sosnowskiej, Wiesławowi Dybcio, Ryszardowi Gołąbkowi, Arturowi Marczakowi, Andrzejowi Musiałowskiemu, Emilowi Musiałowskiemu, Maciejowi Sówce i Marianowi Lubedkinowi. Medale otrzymali też przedstawiciele lokalnych firm i organizacji, a część ze strażaków dostało odznaki wzorowego strażaka. – Należę do straży tak naprawdę dzięki tacie – mówi dh Paulina Sosnowska. – Myślę, że wielu naszych druhów czy druhen poszło w ślady swoich rodziców czy dziadków. Wprawdzie bardzo rzadko biorę udział w wyjazdach bojowych, ale staram się pomagać w innych pracach na rzecz naszej jednostki. Obecnie pełnię funkcję sekretarza.

Wehrmacht w remizie
Przy okazji obchodów przypomniano bogatą historię jednostki. OSP w Mrokowie powstała w 1928 roku, na co istotny wpływ miała ówczesna zabudowa wsi – ciasna, drewniana i kryta strzechą, co sprzyjało powstawaniom pożarów. Trzy lata później odbyło się uroczyste otwarcie własnego budynku o powierzchni 60 m kw., a w 1938 roku jednostce został ufundowany i uroczyście wręczony sztandar ze św. Florianem, który służy jej do dziś. W przez część wojny remiza była zajęta przez żołnierzy Wehrmachtu. Od 1940 roku działał tu ruch oporu, a wielu strażaków włączyło się w walkę z okupantem. Po wojnie zapadła decyzja o budowie nowej remizy, która ostatecznie została ukończona w 1959 roku.
Warto przy tym podkreślić, że oprócz działań gaśniczych (najbardziej spektakularnym zdarzeniem w ostatnich latach był wielki pożar hali w Wólce Kosowskiej), OSP Mroków od wielu lat pełni również ważną funkcję kulturalną i integrującą społeczność lokalną poprzez organizowanie zabaw, loterii fantowych, a kiedyś również dyskotek i balów sylwestrowych.

Jedna wielka rodzina
W OSP Mroków, która liczy obecnie ponad 80 strażaków, podkreślają zgodnie zarówno dobrą współpracę z gminą Lesznowola, jak i z państwową strażą pożarną. Oprócz gaszenia pożarów strażacy mają pełne ręce roboty. – Najczęściej jeździmy do wypadków – przyznaje Piotr Marczak, naczelnik OSP Mroków – Ratujemy też zwierzęta, otwieramy mieszkania czy podajemy prąd, ale i ściśle współpracujemy z ratownikami medycznymi. OSP to w większości rodzinna sprawa. Druhowie wstępują tu z pokolenia na pokolenie, ale wszystkich, także osoby spoza rejonu, witamy u nas z otwartymi rękoma.
Druhowie nie tylko razem jeżdżą na akcje, ale również wspólnie się bawią i nikogo nie zostawiają bez pomocy w potrzebie. – Priorytetem na przyszłość jest dla nas wybudowanie nowej strażnicy – mówi Piotr Marczak. – Fundamenty już mamy. Jesteśmy jedną z niewielu straży, która ma swój prywatny teren, budynki i samochód. Od pokoleń staraliśmy, żeby to było nasze. Nowy budynek powstaje jednak przy wsparciu gminy, bo są to duże koszty – ponad milion złotych. Myślę, że mamy powody do dumy z tego, co robimy i ze środków, które mamy na koncie zebranych z własnej pracy, które posłużą nam na wyposażenie strażnicy.

Zabawa trwała w najlepsze
Okoliczni mieszkańcy tłumnie wzięli udział w strażackim święcie w Mrokowie. Nie zabrakło klasycznych piknikowych atrakcji – dmuchańców, stoisk gastronomicznych i okolicznościowych balonów. Na specjalnie przygotowanej scenie wystąpiła z kolei młodzież z miejscowej szkoły, Teatr „Wesele od kuchni”, a taneczne rytmy wygrywał zespół Masters. Niespodzianką dla mieszkańców okazały się miśki strażackie oraz piłki z logo OSP i gminy. Imprezę zwieńczył efektowny pokaz fajerwerków, ale jeszcze po jego zakończeniu do późnych godzin nocnych grał DJ Pulse.
Grzegorz Tylec


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest