Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 maja 2018 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 717), 2018-05-11
Stół do gry w... nogę i nie tylko

PODKOWA LEŚNA Od kilku dni Podkowa jest pierwszym polskim miastem, które może pochwalić się stołem do gry w teqballa

Organizacja Teqball Polska uważa, że jest to sport przyszłości. Nowa dyscyplina bazuje na piłce nożnej i tenisie stołowym. Na pewno pomaga w poprawieniu techniki i umiejętności piłkarskich. Dlatego jest polecana zarówno zawodowym sportowcom jak i amatorom, którzy chcą dużo lepiej panować nad piłką. Do zakupu stołu burmistrza Podkowy Leśnej namówili mieszkańcy miasta, studenci prowadzący aktywny styl życia.
Zasady są proste. Jeśli gramy w nogę, dotykając piłkę nie więcej niż trzy razy należy ją przekazać na stronę stołu należącą do przeciwnika (tak jak na boisku, nie używając rąk). Konkurenta i stołu nie można przy tym dotykać, a piłka nie może być odbita tą samą częścią ciała dwa razy z rzędu. Jednak równie dobrze można grać w „siatkówkę stołową” lub w tenisa. Krzywizny stołu sprawiają, że piłka odbija się nietypowo, a to dodaje sportowi widowiskowości. W teqballa mogą grać dwie osoby (gra pojedyncza), trzy (to tzw. kanadyjskie debety) czy cztery (gra podwójna). Kilku graczy może zagrać też w coś w stylu „okrągłego stołu” w ping pongu. Jak piszą twórcy teqballa, ostatecznie to zawodnicy mogą ustalić zasady współzawodnictwa.
Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej podkreśla, że wygięty stół, który został zamontowany na terenie Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Świerkowej (obok skateparku), przyjechał do Polski z Węgier, gdzie nowa dyscyplina została wymyślona. W Budapeszcie w ubiegłym roku odbyły się pierwsze mistrzostwa świata w teqballu. – Jako że jesteśmy prekursorami tej aktywności sportowej w przestrzeni publicznej w Polsce, może jakiś podkowianin zapała do uprawiania tego sportu profesjonalnie. Takie stoły zamówiła też Warszawa. Może uda się zrobić ligę? – liczy burmistrz.
Wszystko wskazuje na to, że „piłka stołowa” rozleje się po naszym kraju. – Zagrałem w teqballa w sobotę. Nie sądziłem, że to takie trudne, dla niektórych może być męczące. Nie wymaga tyle siły, co precyzji, bo piłka musi trafić w stół. Dlatego nie można jej uderzyć zbyt mocno – tłumaczy Artur Tusiński.
PC

tagi:    teqball

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Zostałam potraktowana jak śmieć
· Ukłony dla strażaków. „Zostawiacie rodziny, by nieść pomoc”
· Samodzielny jak sołtys?
· Mateusz, duma szkoły w Mrokowie
· Remont mostu, koszmar na dojazdach
· Ostatnie pożegnanie „Stacha”
· Najbardziej zakurzona droga Głoskowa
· Bogu na chwałę, ludziom na pożytek
· Biało-czerwone skoki
· Na rolkach przez miasto
· Najlepsze miejsce do modlitwy
· Bractwo miecza, garnka i podpłomyka
· Fontanna to nie kąpielisko
· Starostwo broni dwóch kierunków
· Przeżył potrącenie przez Intercity
· Irytacja i przerażenie, czyli debata o bezpieczeństwie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Profesor też trafi do albumu
· Poznajmy prawdziwych patriotów
· Są szlaki, jest przewodnik. Tylko korzystać!
· Utrudnienia dla kierowców
· Turniej tenisa stołowego o puchar wójta
· Powstanie nowa szkoła
· Upamiętnili rocznicę uchwalenia konstytucji
· „Dwójce” wyrośnie skrzydło
· Za tydzień wielki test wiedzy o Pruszkowie
· Trzymał na balkonie marihuanę wartą milion złotych
· Ogródek stworzony wspólnymi rękami
· Milion na place zabaw
· Niepodległa na muralu
· Groźny zabójca ukrywał się pod Pruszkowem
· Mieszkańcy nie ufają swoim policjantom?
· Stół do gry w... nogę i nie tylko
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest