Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 września 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 715), 2018-04-20
Pozbawiona pracy, ale nie dochodu

POWIAT Katarzyna Paprocka, która 8 stycznia została odwołana z zarządu powiatu, nadal otrzymuje 12 tys. zł brutto pensji. Jej pobieranie jest zgodne z prawem, ale zdaniem wiceszefa rady powiatu Sergiusza Muszyńskiego „to kwestia przyzwoitości”

Radna Paprocka, mimo że nie świadczy pracy, jest wciąż wynagradzana, ponieważ nikt nie został powołany w jej miejsce do zarządu powiatu piaseczyńskiego. W lutym czwartym członkiem tego gremium miał zostać Sergiusz Muszyński z klubu Prawo i Sprawiedliwość, ale nie zgodził się na to koalicjant PiS, czyli Platforma Obywatelska. Po przesileniu, na początku marca radni PO-PiS ustalili, że w imię ratowania dotychczasowej współpracy, obecny zarząd do końca kadencji (czyli do jesieni) pozostanie trzyosobowy. Jednak aby konto Katarzyny Paprockiej przestało być co miesiąc zasilane, do statutu powiatu trzeba wprowadzić zapis o trzyosobowym składzie zarządu. W poprzedni czwartek radni mieli to zrobić, ale... zabrakło jednego głosu do podjęcia uchwały. To efekt nieobecności kilku radnych PO i PiS, a także tego, że klub Nasza Gmina Nasz Powiat (do którego radna Paprocka właśnie wstąpiła) w całości zagłosował przeciwko zmianie w statucie. Później Józef Zalewski, lider klubu NGNP wyjaśniał, że była to forma protestu przeciwko złemu i późnemu przygotowaniu uchwały, czyli niepoważnemu traktowaniu radnych.
– Nie chciałbym używać ostrych słów, choć powinienem, ale chciałbym zwrócić się do państwa sumień – oznajmił pod koniec sesji rady powiatu Sergiusz Muszyński. – Jestem bardzo zszokowany i zdziwiony wynikiem głosowania w sprawie wprowadzenia zmian w statucie. Niektórzy z państwa mówią dużo o gospodarności, a zagłosowaliście za tym, aby państwa koleżanka pobierała w dalszym ciągu za nicnierobienie 12 tys. zł miesięcznie. A do pani Kasi chciałbym się zwrócić z apelem, żeby poszła do pracy i zrezygnowała z pobierania tego świadczenia. A koszt, bo od odwołania kosztowałaś pracodawcę ze świadczeniami blisko 40 tys. zł, abyś może przekazała na OSP, które wnioskują do nas o wsparcie lub na podwyżki dla nauczycieli – powiedział.
Wezwana do tablicy radna wytknęła Muszyńskiemu, że doprowadzając do jej odwołania nie przemyślał konsekwencji swojego działania, tylko liczył, że zostanie powołany w jej miejsce. – Dlaczego kiedy mnie odwoływano, nie złożył pan wniosku o zmniejszenie zarządu do trzech osób – pytała Paprocka.
– To kwestia pani przyzwoitości. Ja nie byłbym w stanie brać 12 tys. zł za nicnierobienie – odpadł radny Muszyński.
Dyskusję próbował przerwać przewodniczący rady Włodzimierz Rasiński. – Temat jest niezręczny, może niepotrzebnie wywołany... – jęknął. Katarzyna Paprocka nie odniosła się podczas sesji bezpośrednio do krytyki wiceszefa rady, iż pobiera pieniądze, mimo że nie świadczy pracy. Natomiast w ostatni wtorek przesłała do naszej redakcji oświadczenie, w którym uznała wystąpienie Muszyńskiego podczas obrad za „polityczne, manipulacyjne i mocno niestosowne”. Wyjaśnia w nim ponadto, że po odwołaniu ze stanowiska była gotowa do świadczenia pracy do czasu powołania nowego członka zarządu, lecz rada powiatu – na wniosek starosty Wojciecha Ołdakowskiego – zwolniła ją z tego obowiązku. „Nic więcej nie trzeba oświadczać. Ani to, że powyższe jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, które chronią przed manipulacjami i ciągłymi zmianami w organach powiatowych, ani to, że posiadam na swoim utrzymaniu dwoje dzieci, które sama wychowuję, ani to, że postawione mi zarzuty były jedynie pretekstem do ustąpienia z członka zarządu na rzecz Pana Sergiusza Muszyńskiego czy też to, że nadal mogę chętnie wrócić do pracy” - pisze autorka oświadczenia.
Wczoraj, już po zamknięciu tego numeru, rada powiatu na sesji nadzwyczajnej miała zmienić zapisy statutu, aby świadczenie dla Katarzyny Paprockiej przestało być wypłacane.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Gmina zamyka drzwi deweloperom
· Burza mózgów na Nadarzyńskiej
· Wójt wybrał powiat
· Gmina próbuje pozyskać mleczarnię
· Załatwisz w ratuszu to, co w starostwie
· Wyścig z czasem w nowej Chatce
· Los wójt w rękach prokuratury
· Odpalili kampanię, zanim wyścig ruszył
· Radni nie obniżyli pensji wójta
· Starosta z mniejszą pensją
· Radni nie obniżyli pensji burmistrzowi
· Nie zmniejszyli wynagrodzenia, mają kontrolę posła PiS
· Herbu będziemy bronili w sądzie
· Absolutorium dla burmistrza... bez burmistrza
· Ogrzewanie spod ziemi, deszczówka w spłuczkach
· Ratusz otworzy podwoje za 3 dni
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Za wodę jak za zboże?
· Radni bronią kolegi do końca
· W Komorowie powstanie Dzienny Dom Seniora
· Zarząd powiatu bez absolutorium
· Będzie za co budować basen
· Większość radnych broni kolegi
· Czy wójt pobierał dwie pensje?
· Zanim ruszy budowa superlotniska
· Willa Millera w nowej odsłonie
· Dariusz Zwoliński nowym wójtem Nadarzyna
· Miasto dostało 2 miliony na żłobek
· Zmiany kadrowe nowego komisarza
· Wójta zastąpił komisarz
· Rok rekordowych inwestycji
· Miliony na ulice, skwery i budynki publiczne
· Szczęściarze z Raszyna
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Czy Warka będzie eko..?
· W sprawie szpitala starostwo błądzi we mgle...
· Nasze Czasy mają dość koalicji z PiS?
· Warka – turystyczna perła Mazowsza
· Powiat w chocholim tańcu
· Budżet powiatu na wesoło
· Zagospodarowanie Słomczyna jest najważniejsze
· Absolutorium dla starosty
· Budżety uchwalone
· Natura przejmuje gospodarkę odpadami
· Finansowy krach nie grozi powiatowi grójeckiemu
· Finanse to skomplikowana sprawa - nie dla SP ZOZ w Nowym Mieście
· Warka jest wielkim placem budowy
· Wspaniały pomysł na przedszkole
· Nowa siedziba urzędu gminy
· Burmistrz Gizka zrezygnował z podwyżki
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest