Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 710), 2018-03-16
Remont fikcyjny, miliony prawdziwe

KONSTANCIN-JEZIORNA Śledczy postawili zarzuty kolejnym osobom związanym z piramidą finansową stworzoną przez firmę, która zwodziła inwestorów m.in. remontem konstancińskiej willi Biruta

Od lipca ubiegłego roku warszawska Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie spółki Horcus Investment Group S.A. (HIG), która działając jak Amber Gold, od około 700 osób wyłudziła łącznie ponad 38,5 mln zł. Do wyjaśnienia sprawy prokurator krajowy powołał specjalny zespół prokuratorów. W ostatni czwartek na polecenie śledczych stołeczni policjanci zatrzymali kolejne siedem osób: Pawła H., Romana P. Monikę S.-S., Joannę S., Agnieszkę N., Jarosława K. oraz adwokata Sławomira K. – Osoby te wykonywały poszczególne zadania w ramach grupy przestępczej: zakładały firmy emitujące obligacje, były członkami organów spółek oraz pośrednikami oferującymi obligacje pokrzywdzonym – tłumaczy Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury. Cała siódemka decyzją sądu została umieszczona w areszcie.
Adwokat Sławomir K. jako pełnomocnik HIG doprowadził do jej formalnego zarejestrowania w Krajowy m Rejestrze Sądowym oraz kilkunastu spółek zależnych. Jak tłumaczą śledczy, chodziło o stworzenie fałszywego obrazu sprawnie rozwijanej działalności firm z grupy Horcus, podczas gdy w rzeczywistości nie prowadziły one żadnej działalności.

Biruta stała się przynętą
W lipcu do aresztu tymczasowego trafił Robert B., który jest uznawany za mózg całego procederu i osobę faktycznie kierującą działalnością HIG. Aresztowano także jego matkę Mirosławę B. będąca prezesem spółki. Obydwoje usłyszeli zarzuty dopuszczenia się oszustw na wielką skalę i działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
– Państwo B. również podawali nieprawdziwe dane przy emisji obligacji oraz wykonywaniu prac remontowo-konserwatorskich w tzw. willi Biruta w Konstancinie – informował latem Łukasz Łapczyński. W ocenie śledczych, podejrzani wprowadzili w błąd głównego wykonawcę inwestycji. Kierującym spółką zarzucono również prane brudnych pieniędzy i nie udostępnianie rocznych sprawozdań finansowych.
Przestępcza działalność grupy trwała od września 2014 roku do marca 2017. Emitując obligacje Horcus obiecywał obligatariuszom nawet 10 proc. zysku. Podawał przy tym nieprawdziwe dane co do stanu majątkowego firmy oraz realizowanych przez siebie inwestycji. W rzeczywistości spółka nie była właścicielem nieruchomości wskazywanych w prospektach emisyjnych, folderach reklamowych oraz na swojej stronie internetowej. Nie realizowała ona także prezentowanych przez siebie przedsięwzięć, w tym remontu willi Biruta.
Remont zabytku przy ul. Matejki 14 był przedstawiany jako pierwsza i sztandarowa inwestycja spółki. Budynek zlokalizowany w uzdrowiskowej i prestiżowej części Konstancina-Jeziorny stał się przynętą. Pod koniec 2014 r. HIC zaczął zbierać pieniądze na rewitalizację Biruty, emitując obligacje i obiecując inwestorom duże zyski. „We wnętrzach willi powstaną ekskluzywne apartamenty, których ponadprzeciętne udogodnienia w połączeniu z autentycznymi elementami wystroju, podkreślać będą zabytkowy charakter inwestycji, zawierając przy tym nowoczesne i luksusowe rozwiązania gwarantujące mieszkańcom wyjątkowy komfort życia” – zapowiadał inwestor w prospekcie.

Zbierali na inwestycje, kupili jacht
Prace nad rewitalizacją Biruty ruszyły, ale po kilku miesiącach się zatrzymały, ponieważ nie płacono firmom wykonawczym. Główny realizator robót zszedł z placu budowy, kiedy nie otrzymał ponad 860 tys. zł wynagrodzenia. Horcus tym się nie zraził i zaczął zbierać pieniądze na kolejne „inwestycje” w kraju. Robert B. zebrał łącznie niemal 40 mln zł, za które m.in. podróżował po świecie i bawił się. Prokuratura informuje, że wśród majątku zabezpieczonego zatrzymanym na poczet przyszłych kar, był jacht motorowy typu Frauscher 1414 Demon o nazwie „Regent”. Pieniądze na jego zakup – dokonany przez 60-letnią Mirosławę B. – spółka uzyskała z obligacji, wbrew celom emisji przedstawianym inwestorom. Zostały one przelane na konto firmy zależnej, gdzie także prezesem zarządu jest podejrzana Mirosława B. Dopiero następnie środki te zostały przelane na rachunek firmy sprzedającej łódź.
Skutkiem ubocznym działalności oszustów jest opłakany stan jednej z najpiękniejszych willi Konstancina. Neoklasycystyczny obiekt wzniesiono w 1914 roku według projektu Władysława Czosnowskiego jako podwarszawska filia Hotelu Bristol, w 2009 roku została wpisany do rejestru zabytków. Wiosną 2011 roku mieszkańcy „Biruty” zostali wykwaterowani, a willa przeszła w ręce HIG.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest