Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 701), 2018-01-12
Mnóstwo osadu przy Wiejskiej. Legalnie?

GÓRA KALWARIA Na działkę przy ul. Wiejskiej w mieście wyrzucono wiele ton odpadu z oczyszczalni. Miejscowy Zakład Gospodarki Komunalnej zarzeka się, że nie ma z tym nic wspólnego

O składowaniu kilkudziesięciu wywrotek odpadu powstającego podczas oczyszczania ścieków dowiedzieliśmy się od czytelnika. Zastanawia go, czy to jest legalne i nie szkodzi otoczeniu. Częściowo ogrodzona działka przy ul. Wiejskiej położona jest tuż obok pasa terenu, na którym powstaje obecnie obwodnica miasta. Przed kilkoma laty planowano utworzenie w tym miejscu zakładu przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych, ale ostatecznie – po protestach okolicznych mieszkańców i władz gminy – właściciel firmy zajmującej się utylizacją odpadów wycofał się z tych planów.
Informacja o dużej ilości osadu złożonego przy Wiejskiej dotarła już także do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a także kalwaryjskiego ratusza. Obie instytucje rozpoczęły kontrole. – Przeprowadziliśmy wizję lokalną na działce – informuje Renata Jasik, kierowniczka referatu rolnictwa i ochrony środowiska magistratu w Górze Kalwarii. – Wszczęliśmy także postępowanie zmierzające do usunięcia osadu – dodaje.
Początkowo urzędnicy byli przekonani, że skoro jest to odpad z oczyszczalni ścieków, pochodzi on z obiektu w Moczydłowie, zarządzanego przez miejscowy Zakład Gospodarki Komunalnej. – My nie mamy z tym nic wspólnego – zaprzecza Jerzy Pełka, prezes gminnej spółki. Wcześniej ZGK zdarzało się wywozić osad z oczyszczalni na pola w gminie, co wywoływało – głównie ze względu na przykry zapach – opór okolicznych mieszkańców.
Gmina próbuje obecnie skontaktować się z właścicielem działki przy Wiejskiej, a przede wszystkim właścicielem osadu. – To on musi dysponować dokumentami, które dowiodą, że postąpił zgodnie z prawem zwożąc tak dużą ilość odpadu do Góry Kalwarii – tłumaczy Renata Jasik.
Osad można wykorzystywać m.in. do celów rolniczych (jako nawóz), czy równania terenu. Jednak trzeba wcześniej spełnić obostrzenia wymienione w rozporządzeniu ministra środowiska. Aby odpad z oczyszczalni nadawał się do wykorzystania nie może zawierać zbyt dużej ilości metali ciężkich (m.in. ołowiu i rtęci) oraz pasożytów jelitowych. Nie wolno stosować też osadu, w którym znajdują się bakterie z rodzaju salmonella. Przebadany musi być również grunt, na którym, zostanie złożony osad, bo nie na każdym wolno to robić.
PC


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest