Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 698), 2017-12-08
Robiąc zakupy, uważaj na karę

PRUSZKÓW Kilkanaście dni temu przy sklepie Biedronka przy ul. Komorowskiej pojawiły się płatne miejsca parkingowe. – Jeszcze czegoś takiego nie widziałem – dziwi się Witold Bauerseind, który otrzymał 80 zł kary, bo nie wykupił biletu parkingowego

Klienci wspominają, że przy pruszkowskiej Biedronce rzeczywiście często były problemy z parkowaniem. Aż wreszcie, pod koniec listopada na przylegającym do sklepu placu utworzono strefę płatnego parkowania. Pojawiły się tablice z regulaminem, cennikiem oraz biletomat. Nad właściwą pracą systemu czuwa zewnętrzna firma, która sprawdza, czy kierowcy wykupują bilety (do umieszczenia za szybą auta) oraz rozliczają się z ponadnormatywnego parkowania. Pierwsza godzina parkowania przy dyskoncie jest bezpłatna. Za rozpoczęcie każdej następnej klient sklepu lub kierowca, który zostawia na placu samochód musi uiścić 4 zł.

Zrobił zakupy, dostał mandat
Czy robienie strefy płatnego parkowania przy markecie to już powszechna praktyka, która ma zwiększyć rotację klientów? Zapytaliśmy o to firmę Jeronimo Martins Polska S.A., właściciela marki Biedronka. – Nieliczne parkingi przy sklepach Biedronka, na których wprowadzono opłaty za postój dłuższy niż podany w regulaminie, są wyjątkami i mają na celu przede wszystkim zapewnienie możliwości postoju naszym zmotoryzowanym klientom w lokalizacjach o dużym natężeniu ruchu i niewielkiej liczbie ogólnodostępnych miejsc postojowych – odpowiedziało nam biuro prasowe firmy. Jak się okazuje, dotyczy to placówek, w których sami klienci zgłaszali problemy z parkowaniem. System funkcjonuje już przy niektórych sklepach w różnych regionach kraju.
Witold Bauerseind był tak zaskoczony wprowadzoną przez Biedronkę innowacją, że z wrażenia za pierwszym razem nie wykupił biletu parkingowego. Mimo że był w sklepie krócej niż godzinę, otrzymał 80 zł kary. – W podobnej sytuacji byli też inni klienci, bo były to pierwsze dni obowiązywania strefy – wyjaśnia nasz czytelnik. – Nie wiedzieliśmy, czy to się dzieje naprawdę, czy to może jakiś żart. Poszliśmy więc na policję, ale tam powiedziano nam, że to teren prywatny i nic nie mogą zrobić. W końcu napisałem do Biedronki odwołanie i choć nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi, uzyskałem zapewnienie, że kara zostanie mi anulowana.

System jasny i przejrzysty
System wprowadzony przy Biedronce jest dość klarowny. – Czas bezpłatnego parkowania został określony na bazie naszego doświadczenia, z którego wynika, że godzina to okres w zupełności wystarczający do zrobienia zakupów – informuje Jeronimo Martins. – Rozwiązanie polegające na wprowadzeniu opłat za parkowanie przy sklepie Biedronka jest każdorazowo dostosowane do danej lokalizacji i odrębnie analizowane. Większość klientów naszej sieci jest zadowolona z tego rozwiązania, ponieważ dzięki niemu na parkingach przed naszymi sklepami są dostępne miejsca postojowe. Klienci mogą swobodnie zrobić zakupy, bez konieczności szukania miejsca, w którym mogliby zostawić samochód.
– A ja uważam, że to nie jest dobry pomysł – komentuje pan Witold. – Z tymi biletami jest sporo zachodu. Trzeba brać je, potem jeszcze raz iść do samochodu, a czas leci. Czasami wpadam do Biedronki po dwa drobiazgi i dłużej zajmuje mi krzątanina z biletem niż zakupy w sklepie.
Tomasz Wojciuk

tagi:    płatny parking    Biedronka

Komentarze
nick: Łukasz,     2017-12-10   23:27:48
A czy jak bilet spadł na dywanik pasażera podczas zamykania samochodu i kontrolerzy zostawili mandat za szybą również trzeba będzie zapłacić?Napisałem odwołanie przesyłając zdjęcia mandatu i biletu z parkomatu.Narazie cisza.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Jest zgoda na budowę całej trasy S2
· Trzy włamania w centrum miasta
· W sądzie będą bronić nazwy ulicy 16 stycznia
· Bobrowiec doczekał się chodnika
· Odholowano rozbite bmw
· Wykonawcy 87 km tras rowerowych pilnie poszukiwani
· Wycinają Las Kabacki?
· Oprócz pomostu będzie fontanna?
· Wandale zdewastowali elewację dworca
· W Jeziornie ma powstać węzeł komunikacyjny
· Nie dostali pieniędzy na drogi. Plany do kosza?
· Problemy z wyjazdem na Szkolną
· Wpuszczali gaz do bankomatów i je wysadzali
· Mnóstwo osadu przy Wiejskiej. Legalnie?
· Podwórko Talentów w Uwielinach gotowe
· „Kompostownik” na cmentarzu
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· „Maluchem” z burmistrzem
· Budżet obywatelski na 2018 rok
· Kartki za wycieraczką jako ostrzeżenie. Będą mandaty
· Prezydent osobiście sprawdził ślizgawkę
· Siedziba OSP Brwinów w nowej odsłonie
· Sprawdź jakość powietrza w swojej okolicy
· Gładko pod kołami i bezpieczniej
· Policzone dni starego przedszkola
· Stypendia dla prymusów
· Odstawić auto i nie dbać o bilet
· WOŚP ze światową gwiazdą
· Złagodzić strach i ból
· Zostawili rozbite auto na pasie drogi
· Dzieci odetchną pełną piersią
· ASF. Wróg u bram powiatów
· Ścieżka na początek Eko-Parku
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest