Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 696), 2017-11-24
Park Książąt Mazowieckich

PIASECZNO Radni na wniosek burmistrza zdecydowali o nadaniu parkowi miejskiemu przy ulicy Chyliczkowskiej nazwy Parku Książąt Mazowieckich. Innymi propozycjami były Park księcia Józefa Poniatowskiego i Park Chyliczki

Dotychczas park przy ulicy Chyliczkowskiej w Piasecznie nazywany był potocznie parkiem chyliczkowskim lub parkiem miejskim. Pod koniec września do urzędu wpłynął jednak wniosek grupy mieszkańców o nadanie mu imienia Józefa Poniatowskiego. Inną propozycję przedstawił po kilku tygodniach Piaseczyński Klub Poszukiwaczy Historii, który optował za historyczną nazwą Park Chyliczki. Tymczasem jeszcze inny pomysł na nazwanie założenia miał burmistrz Piaseczna Zdzisław Lis, który przedstawił radnym projekt uchwały nazywającej park Parkiem Książąt Mazowieckich.

Gorąca dyskusja
Temat wrócił podczas środowej sesji rady miejskiej. Radna Magdalena Woźniak zaproponowała, aby głos w tej sprawie zabrała Małgorzata Szturomska z klubu poszukiwaczy historii. - Park Książąt Mazowieckich to dobra nazwa, co nie oznacza, że nie ma lepszej – zaczęła lokalna historyczka. - My jednak optujemy bardziej za nazwą Park Chyliczki, bo jest to nazwa historyczna i obyczajowa. Jest też ona zakorzeniona w mentalności mieszkańców naszego miasta. Cecylia Plater-Zyberg założyła tu szkołę. Uważamy, że nazwa Park Chyliczki upamiętni zarówno samą placówkę, jak i tą wspaniałą kobietę. To historyczny moment i należy podejść niego poważnie. Z nadaniem nazwy parkowi nie można się spieszyć.
- Książęta mazowieccy nadali prawa miejskie Piasecznu, to dzięki nim nasze miasto w ogóle istnieje – przytaczał argumenty za firmowaną przez siebie nazwą burmistrz Zdzisław Lis. - Park Chyliczki to nazwa zwyczajowa, to prawda. Ale co nasz park ma dziś wspólnego z Chyliczkami?
Po chwili Magdalena Woźniak złożyła wniosek formalny o zdjęcie uchwały z porządku obrad zgłaszając postulat, aby udzielić głosu w tej sprawie mieszkańcom. Został on jednak przez radnych odrzucony.

Wygrała propozycja burmistrza
- Nie sądziłem, że ta sprawa będzie budziła tyle kontrowersji. Może tego parku w ogóle nie nazywać... - zastanawiał się radny Zbigniew Mucha. - Nie ośmieszajmy się dłużej – zauważyła Hanna Krzyżewska. - Nazwa burmistrza nie budzi kontrowersji, z kolei nazwa Park Chyliczki może być dla wielu osób myląca. - Ale ten park zawsze był nazywany chyliczkowskim, po co to zmieniać – wyraził swoje zdanie Michał Rosa.
Mimo skrajnie różnych argumentów i opinii podczas głosowania większość rajców przychyliło się jednak do propozycji burmistrza Lisa. Tak więc zieloną wizytówką miasta jest od dziś (uchwała musi się jeszcze uprawomocnić) Park Książąt Mazowieckich.
Tomasz Wojciuk

tagi:    nazwa dla parku    park miejski

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Przełom w sprawie mieszkania dla rodziny z Ceramicznej
· Potraktowali piłą pomniki przyrody
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest