Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 stycznia 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 696), 2017-11-24
Dziękujemy, że pani jest

PIASECZNO Ewa Gorzelak, aktorka i mieszkanka Zalesia Dolnego, otrzymała od najmłodszych piasecznian Order Uśmiechu. Głównie za poświęcenie swojego życia chorym dzieciom

Wielbiciele seriali znają panią Ewę z choćby „M jak miłość” czy „Na Wspólnej”. Zagrała też epizody m.in. w „Pitbullu”, „Moim biegunie” czy „Amoku”.

Mam dług do spłacenia
Prawie 15 lat temu wydarzyła się tragedia, która na zawsze zmieniła życie aktorki i jej rodziny. U jej 3-letniego synka zdiagnozowano nowotwór, stan chłopca był określany jako beznadziejny. Mimo że Ewa Gorzelak była u szczytu kariery, przerwała ją i poświęciła się walce o życie dziecka. Na tym jednak nie poprzestała. Kiedy po dwóch latach syn wygrał z chorobą, pani Ewa niemal wycofała się z zawodu i założyła Fundację Nasze Dzieci przy Klinice Onkologii w Instytucie – Pomniku Centrum Zdrowia Dziecka (IPCZD) w Międzylesiu. Tłumaczyła, że ma dług wdzięczności do spłacenia. – Wiem jak bywa ciężko podczas leczenia oraz jak dużo potrzeba wiary i siły, aby pokonać tę chorobę. Wierzę, że pozytywne nastawienie pacjentów i ich opiekunów działa cuda – tłumaczy na stronie organizacji. Ewa Gorzelak przy pomocy wolontariuszy wspiera nie tylko dzieci, ale również ich rodziców, bo wie, ile przechodzą i jak im trudno.
Dzięki pomocy fundacji maluchy mogą także korzystać z drogiego leczenia w zagranicznych klinikach i otrzymać potrzebne lekarstwa.

Dostrzec drugiego człowieka
O Order Uśmiechu, który został wręczony dobrodziejce 14 listopada, podczas gali w szpitalu w Międzylesiu, wystarały się dzieci ze świetlicy w piaseczyńskiej Szkole Podstawowej nr 5. Aż pięć lat temu, w pierwszym liście do kapituły orderu, Przemek Młodawski pisał: „dzieci darzone opieką przez panią Ewę Gorzelak mało by uczyniły bez pomocy”. Do napisania listów-prośb zmotywowała uczniów świetlicowa wychowawczyni Anna Grzegrzułka. – Staram się przekazać dzieciom, aby w tym zabieganym świecie widziały drugiego człowieka, może chorego, niepełnosprawnego, innego – mówi nauczycielka z „Piątki”. Pani Anna od prawie dekady jest wolontariuszką i do wolontariatu zachęca. Organizuje akcje, dzięki którym pomoc otrzymują ubodzy, seniorzy, ofiary wojen, kataklizmów czy bezdomne zwierzęta.
Podczas gali wręczenia Orderu Uśmiechu Anna Grzegrzułka wygłosiła laudację. – To bez wątpienia najważniejsze odznaczenie, które dzieci przyznają osobom dla nich wyjątkowym. W czasach, gdy większość ludzi cierpi na chroniczny brak czasu, pani Ewa Gorzelak, jakby mając go w nadmiarze, oddaje swój czas chorym i cierpiącym dzieciom – przemawiała. – Ofiarowuje pani zupełnie obcym dzieciom swoją miłość, serce, uśmiech, słońce, zaangażowanie, zaufanie, empatię, cząstkę siebie. Dziękujemy pani Ewo, że pani jest – dodała i przypomniała słowa Janusza Korczaka: „kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”.

Najwspanialsza nagroda pod słońcem
W trakcie wręczania orderu Ewa Gorzelak tradycyjnie musiała wychylić szklankę soku z cytryny.
–Otrzymałam najwspanialszą nagrodę pod słońcem – przyznała po dekoracji. Na gali w Międzylesiu świetlicę ze szkoły „Piątki” reprezentowały Marysia Jaciubek z klasy IIIb oraz Gabrysia Frimann z VIIh. Jednak panią Ewę już wkrótce będzie mogła osobiście poznać cała społeczność szkolna i mieszkańcy Piaseczna. Aktorka-wolontariuszka przybędzie do placówki 2 grudnia, gdy przy Szkolnej będzie organizowany kiermasz świąteczny. I znów wypije sok z cytryny, a dzieci wręczą jej list, od którego zaczęły starania o Order Uśmiechu.
Piotr Chmielewski

tagi:    Ewa Gorzelak    Order Uśmiechu

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Kiedy większe Auchan?
· Orkiestrowa kwesta udana jak nigdy
· Duży basen, hala, a może lodowisko?
· Zmienią adres na Świętojańską
· Leczcie się, ale nie uczcie
· Dokąd po kapustę i ziemniaki?
· Ekolodzy uniemożliwiają polowania na dziki
· Strażacy marzą o większej remizie
· Piesi na celowniku kierowców. Bez świateł się nie obejdzie?
· Podwyżka cen za odbiór odpadów
· Pijany uciekał przed policją! Są ranni i 8 uszkodzonych samochodów
· Zakaz im nie przeszkodził
· Odbiór śmieci: przyjdzie nam słono zapłacić!
· Sklep z trunkami pod przedszkolem?
· Z dojściem do metra było źle, będzie jeszcze gorzej
· Nowa rada nadzorcza prześwietli ZGK
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest