Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 696), 2017-11-24
Co dalej z niebezpiecznym rondem?

PIASTÓW/POWIAT PRUSZKOWSKI Rondo Kaczorowskiego na styku ulicy Warszawskiej i alei Wojska Polskiego w Piastowie było dotychczas miejscem, w którym często dochodziło do wypadków i kolizji. Kilkanaście dni temu na skrzyżowaniu zmieniono organizację ruchu. – Niestety, nie rozwiązało to problemu. Oznakowanie ronda nadal jest niespójne – uważa inż. Marcin Banach, specjalista transportu

Rondo przy zjeździe z wiaduktu w Piastowie powstało kilka lat temu. Od początku sprawiało problemy kierowcom, którzy często mylili pasy ruchu, zajeżdżając sobie drogę. – W tym miejscu rzeczywiście często dochodziło do wypadków i kolizji – informuje podkom. Karolina Kańka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Postanowił pomóc urzędnikom
Problemem ronda zainteresował się Marcin Banach, inżynier na co dzień zajmujący się komunikacją i drogownictwem. Zainspirowało go stanowisko urzędników, którzy mówili, że nie mają pieniędzy na przebudowę ronda. – Tymczasem wystarczy zmienić na nim organizację ruchu, przemalować pasy i problem sam się rozwiąże – mówi Banach.
Marcin Banach przeanalizował organizację ruchu na rondzie, znalazł błędy utrudniające życie kierowcom i zaproponował ich wyeliminowanie. Pismo zawierające szczegółową analizę skierował 31 października do burmistrza Piastowa Waldemara Szuplewskiego. Wskazał w nim m.in., że źródłem problemu jest zaistnienie w obrębie ronda kłócących się warunków brzegowych. Chodzi o niespójność geometrii obiektu i panującego na nim ruchu okrężnego z segregacją kierunkową na wlotach, co prowadzi do niebezpiecznych zdarzeń (strumienie ruchu na rondzie przecinają się). – W odpowiedzi na moje pismo otrzymałem informację, że sprawą zajmuje się już starostwo powiatowe w Pruszkowie i to do nich powinienem kierować swoje uwagi – mówi Marcin Banach.

Zmieniono organizację ruchu
Kilkanaście dni temu pruszkowskie starostwo dokonało zmian w organizacji ruchu na rondzie. Pojawiła się informacja, że od tej pory jest ono rondem turbinowym, co ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników. – Jego organizacja wymaga od kierowcy dokonania wyboru kierunku jazdy przed wjazdem na rondo i ustawienia się na właściwym dla tego wyboru pasie – wyjaśnia Krzysztof Bukowski ze starostwa. – Jest to szczególnie ważne z uwagi na oznakowanie poziome, które uniemożliwia późniejszą zmianę pasa z zewnętrznego na wewnętrzny i odwrotnie. Zalecamy zachowanie szczególnej uwagi w pierwszych dniach obowiązywania nowej organizacji ruchu.
– Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że powiat pruszkowski administrujący drogą opracował równie wadliwy jak wcześniej funkcjonujący projekt stałej organizacji ruchu na rondzie – krytykuje Marcin Banach. Wylicza, że oprócz niespójnego oznaczenia problemem są w tej chwili także przecinające się tory ruchu pojazdów. – Wcześniej też tak było, tyle że w mniejszym stopniu – dodaje inżynier. – Jak wjeżdżało się na rondo, można się było połapać o co chodzi. Teraz kierowca myśli, że jedzie swoim pasem, ale organizator ruchu nie zadbał o bezkolizyjne wyprowadzenie go z poszczególnych pasów do określonych strzałkami wylotów.
Marcin Banach przewiduje, że na rondzie wciąż będzie dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń. Cały czas ma też nadzieję, że urzędnicy pójdą po rozum do głowy i wprowadzą w życie zaproponowane przez niego rozwiązanie, decydując się na tzw. rondo spiralne. Charakteryzuje się ono tym, że tory ruchu pojazdów będących na rondzie nie przecinają się. – To co jest dzisiaj, to – wbrew temu, co twierdzi urząd, wcale nie jest rondo turbinowe. To jest zwykłe rondo, tylko źle pomalowane – uważa nasz czytelnik.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: stary szofer,     2017-11-24   13:47:47
Te rondo bardziej przypomina słonia albo wielbłąda, niż rondo turbinowe. Gość ze starostwa chyba nie wie o czym mówi. Natomiast stłuczki jak były tak są nadal droga policjo. Spirala jest bezkolizyjna, więc propozycja warta rozważenia. Pozdrowił.
nick: Ania,     2017-11-24   15:07:57
Skoro inżynier wymienia tyle błędów, to nasuwa się pytanie kto projektował ruch na tym rondzie? Kowal z aptekarzem? A nawet jeśli, to dlaczego urzędnicy zaakceptowali takie rozwiązania. Wstyd i zwyczajnie brak słów.
nick: Rondo Chaosu,     2017-11-24   19:06:53
A ja sugeruję Radnym miejskim i powiatowym, aby wobec braku rzeczowego działania, rozważyli możliwość zmiany nazwy ronda, na bardziej adekwatną do sytuacji. Proponuję nazwę Rondo Chaosu, lub Rondo Niemocy (urzędniczej).

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Radnych będzie można oglądać na youtubie
· Opłatek i ciasto z seniorami
· Kradną samochody na potęgę!
· Papiery krążą, dzieci czekają
· Dobre chęci są, brakuje pieniędzy
· Wojewoda narzucił nazwy ulic
· Targowisko w nowej odsłonie
· Koperty, które trafią do lodówki
· Jeśli tańsze bilety ZTM, to w całej gminie?
· Turniej Maszyn Wiatrowych pod okiem ministra
· Dunikowskiego będzie na razie równana
· Mieszkańcu, segreguj solidniej i sięgnij głębiej do portfela
· Co kryją okoliczne nazwy
· Ciepły kiermasz w chłodnej aurze
· Wjechała wprost pod tira
· „Bukaciak” na 25 lat za kraty
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest