Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 693), 2017-11-03
Udręka dla kierowców i pieszych

PIASECZNO Na remont ulicy Okulickiego narzekają nie tylko kierowcy, ale i piesi, którzy w ostatnich tygodniach zostali skazani na ekstremalne warunki. – Dojście do biur mieszczących się w dawnym Polkolorze jest koszmarem – żali się nasza czytelniczka

– Po deszczu nie sposób tamtędy przejść – skarżył się redakcji pan Wojciech, przysyłając zdjęcia pobocza remontowanej ulicy. – Błoto, dziury, ogromne kałuże i jeszcze samochody ochlapujące przechodniów – opisywał mężczyzna. – Proponuję, aby ktoś z gminy przeszedł się remontowaną Okulickiego, szczególnie po deszczu. Ciekaw jestem, czy dotrze czysty do pracy.
Nie wiemy, czy ktoś z magistratu zdecydował się na proponowany spacer. Raczej wątpliwe. Sami jednak wybraliśmy się na przechadzkę wzdłuż ulicy i potwierdzamy słowa mieszkańców – rzeczywiście piesi nie mają tam łatwo. Pobocze w niektórych miejscach jest nieutwardzone, nogi zapadają się w błocie, a liczne kałuże wymagają slalomu i niemałej zręczności. Na domiar złego, tuż przed przejściem dla pieszych (które istnieje tylko umownie), przeprawa dla przechodniów się zawęża i są narażeni na ochlapywanie przez przejeżdżające samochody. Uskoczyć za bardzo nie ma dokąd.
Samo przejście dla pieszych, do którego prowadzą oznaczenia, nie istnieje. Na ulicy nie wymalowano żółtym kolorem tymczasowych pasów. Pieszy idący od strony dawnego Polkoloru przeprawia się przez ulicę dwoma etapami. Najpierw musi znaleźć przerwę pomiędzy stojącymi w korku autami, zmierzającymi w stronę Puławskiej, a później wyjrzeć i wyczekać moment, by nie wpaść pod samochód jadący w stronę Konstancina. Jeśli będzie miał szczęście, to zostanie przepuszczony, jeżeli szczęścia będzie miał mniej, to jego wysiłek zostanie „nagrodzony” klaksonem i prysznicem z deszczówki, wystrzeliwującej spod kół rozpędzonych samochodów.
– Idąc do pracy zakładam gumowce – zwierza nam się kobieta, którą spotkaliśmy po drodze. – W torebce mam drugie buty i w biurze zmieniam. Kilka dni temu jednak musiałam wrócić do domu i przebrać się, bo rozpędzona ciężarówka tak mnie ochlapała, że miałam w błocie nie tylko ubranie, ale i włosy.
Czy wykonawca przebudowy drogi zada sobie trud, by nieco polepszyć warunki przechodniom? Bez nacisków gminy to raczej mało prawdopodobne. A piaseczyński samorząd znany jest z bardzo miękkiego stanowiska wobec wykonawców inwestycji na naszym terenie. – To nie my, to oni! – najczęściej słyszą mieszkańcy, zgłaszający uciążliwości związane z remontami dróg wojewódzkich, krajowych czy też linii PKP biegnących przez Piaseczno.
Kamil Staniszek


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest