Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 690), 2017-10-13
Piracka Tataspartakiada

LESZNOWOLA Już po raz dwunasty w szkole w Łazach odbył się piknik integracyjno-sportowy dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Tym razem rywalizacja przebiegała w konwencji „Piratów z Karaibów”, a tytuł supertaty po raz pierwszy trafił w ręce... mamy

Tataspartakiada ma już 12 lat, a mimo to każdego roku nie tylko rośnie w siłę, ale też zaskakuje. Piknik, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Dobra Wola, tradycyjnie już poprowadzili były koszykarz Leszek Karwowski oraz lokalny społecznik Piotr Kandyba, którzy tym razem przebrali się za filmowych piratów z Karaibów.

Ponad 1000 uczestników
W ubiegłą sobotę już od samego rana do Łazów zaczęli zjeżdżać się uczestnicy zawodów. Przybyło w sumie 300 niepełnosprawnych (17 drużyn) z tak odległych miejsc Polski jak Białystok, Hajnówka, Sierpc czy Olszynka. Były też oczywiście zespoły z Warszawy oraz powiatu piaseczyńskiego. – Wraz z opiekunami i wolontariuszami przyjechało do nas ponad 1000 osób – cieszy się Jacek Zalewski, prezes stowarzyszenia Dobra Wola. – Wśród zawodników była też jedyna w Europie drużyna pożarnicza złożona z niepełnosprawnych, która funkcjonuje w OSP Zamienie.
Tegoroczną imprezę, w imieniu gospodarza, otworzyła Bożenna Korlak, przewodnicząca rady gminy Lesznowola, która życzyła wszystkim wspaniałej zabawy. Następnie Jacek Arendarski z Mazowieckiego Związku Pracodawców założył Jackowi Zalewskiemu szarą koszulkę, która była opatrzona napisem „I want to be in Europe”. Jak się dowiedzieliśmy chodzi o to, że w Europie wiele osób podobno myśli, że Polska nie chce należeć do Unii Europejskiej. – Chcieliśmy zamanifestować, że jest odwrotnie – mówi Jacek Zalewski.
Kiedyś podczas ceremonii otwarcia Tataspartakiady jeden z niepełnosprawnych śpiewał piosenkę „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena. W tym roku można było wysłuchać hymnu imprezy, skomponowanego przez zespół Specjaliści z Łazów. Zaraz potem rozpoczęły się zwyczajowe tańce i ruszył barwny korowód.

Mama została supertatą
Co roku sportowa rywalizacja przeplatana jest różnego rodzaju atrakcjami. W sobotę sporym zainteresowaniem cieszyli się animatorzy i wolontariusze przebrani za postacie z „Piratów z Karaibów”. Konkurencje sportowe zostały podzielone na trzy bloki: biegi, rzuty (m.in. beretem) oraz rywalizację drużynową (m.in. przenoszenie dyni na materacu). Niepełnosprawni wzięli udział w kilkunastu zadaniach zręcznościowych, które dostarczyły sporo dobrej zabawy, z kolei rodzice (w tym roku mogły to być także panie) powalczyli o miano Supertaty. Wygrała Bogumiła Tyburska ze wsi Jeżowe w pow. sierpeckim, samotna mama wychowująca pięcioro dzieci. Do Łaz przyjechała ze swoim niepełnosprawnym synem, 24-letnim Adamem.
O dobrą atmosferę pikniku dbali bębniarze z grupy L’ombelico del Mondo, którzy przyjechali z Sochaczewa oraz szczudlarze z teatru Act. Cały czas na terenie szkoły działała także stołówka, w której można było spróbować pysznej zupy z dyni, przygotowanej przez Danutę Mroczek. Podczas imprezy odbywało się wiele pokazów sztuk walki, przygotowanych przez Bąkowski Fight Club oraz jiu-jitsu w wykonaniu uczniów mistrza Jacka Chęcińskiego. Na koniec rozdano puchary, wjechali motocykliści, a w powietrze wystrzeliły złote confetti. Kolejna impreza sportowa dla niepełnosprawnych już za rok.
Tomasz Wojciuk

tagi:    Dobra Wola

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest