Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 690), 2017-10-13
Czy gramy do jednego kosza?

PIASECZNO W Gimnazjum nr 1 w Piasecznie odbyła się debata poświęcona działalności koszykarskiego klubu MUKS Piaseczno. Pretekstem do jej zorganizowania były zbliżające się wybory nowego zarządu

Trwające ponad trzy godziny spotkanie, które poprowadził dziennikarz Marek Tronina, miało dotyczyć aktualnej sytuacji klubu po 4-letniej kadencji obecnego zarządu, współpracy klubu z gminą oraz pomysłów na przyszłość. Tymczasem przez pierwsze pół godziny zastanawiano się wspólnie nad tym... jaki w ogóle jest cel tej debaty.
MUKS Piaseczno, założony w roku 2011, propaguje koszykówkę wśród dzieci i młodzieży. Obecnie trenuje w nim ponad 250 zawodniczek i zawodników w 16 grupach wiekowych. Przez MUKS przechodzi rocznie kwota około miliona złotych – z dotacji gminy i z opłat dokonywanych przez rodziców.
Obok siebie usiedli obecny prezes MUKS Piaseczno Maciej Gładysz i członek zarządu Robert Szywalski. – Celowo uniknęliśmy konfrontacyjnego ustawienia dwóch stolików, choć państwo wiecie lepiej niż ja, że istnieje wiele punktów spornych, miejsc zapalnych i różnic poglądów – powiedział na wstępie Marek Tronina.

Prywatny folwark?
Inicjatorzy spotkania (skupieni wokół rodziców grupy trenujących dzieci) chcieli się przede wszystkim dowiedzieć, czego będą mogli oczekiwać od klubu po wyborach zarządu 12 października. Konkretów było jednak mało. Prezes Gładysz zapewnił, że obecni członkowie („może poza jednym”) nie będą kandydować do nowego zarządu, który pracuje bezpłatnie.
Przedstawiciele rodziców podkreślali z kolei, że nie są „celowo” informowani o wszystkim co się dzieje w MUKS i chcieliby mieć większy wpływ na jego funkcjonowanie.
– To co mnie uderzyło w tym klubie to sytuacja, która spotkała mnie równo dwa lata temu – mówił Robert Szywalski. – To była bardzo mocna informacja o tym, że klub i osoby nim zarządzające nie widzą szerszego pola współpracy z rodzicami. Dla mnie klub to są zawodnicy, trenerzy i właśnie rodzice.
Kilka razy padło w trakcie spotkania określenie „prywatny folwark”, a jako problem wymieniono również rozpadanie się drużyn po skończeniu wieku gimnazjalnego i stawianie w klubie bardziej na zespoły żeńskie niż męskie. Narzekano też na trenerów, którzy nie chcą się doszkalać.

Niepewna przyszłość
– Jestem zaskoczony atmosferą tego spotkania – powiedział w końcu trener Andrzej Fusek. – Mówi się o jakichś podziałach, o czym ja nie wiem. Skupmy się na tym, jaki ten nowy zarząd ma być. W trakcie debaty prezes Gładysz wspomniał także o tym, że należy się starać o zwiększenie dofinansowania z gminy, i mówił o problemach z dostępnością do hal sportowych. Nie wszystkie wnioski ze spotkania mogły jednak, mimo wszystko, nastrajać negatywnie.
– Ten klub działa parę lat i osiągnął sukcesy sportowe jakich, w grach zespołowych, nie miał żaden klub sportowy w historii Piaseczna i perspektywy na następny rok (czyli sezon 2017/2018) są bardzo dobre.
Grzegorz Tylec

tagi:    MUKS Piaseczno    koszykówka

Przeczytaj też
Konstancin rozbił Piaseczno (2017-12-15)
Liniowa widziała swoje (2017-12-01)
Piaseczno zwycięża turniej (2017-11-24)
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Radnych będzie można oglądać na youtubie
· Opłatek i ciasto z seniorami
· Kradną samochody na potęgę!
· Papiery krążą, dzieci czekają
· Dobre chęci są, brakuje pieniędzy
· Wojewoda narzucił nazwy ulic
· Targowisko w nowej odsłonie
· Koperty, które trafią do lodówki
· Jeśli tańsze bilety ZTM, to w całej gminie?
· Turniej Maszyn Wiatrowych pod okiem ministra
· Dunikowskiego będzie na razie równana
· Mieszkańcu, segreguj solidniej i sięgnij głębiej do portfela
· Co kryją okoliczne nazwy
· Ciepły kiermasz w chłodnej aurze
· Wjechała wprost pod tira
· „Bukaciak” na 25 lat za kraty
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest