Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 690), 2017-10-13
Gęsta atmosfera wokół tężni

KONSTANCIN-JEZIORNA Włodarze gminy dążą do przejęcia terenu pod tężnią, jednak w sprawie panuje impas. Starosta czeka na ofertę gminy, a ta odpowiada: Już ją złożyliśmy

Tężnia stoi na terenie należącym do Skarbu Państwa, który do tej pory dzierżawi spółka Uzdrowisko Konstancin-Zdrój. W marcu tego roku jej zarząd ujawnił, że przedsiębiorstwo jest mocno zadłużone i w związku z tym będzie pozbywało się niepotrzebnych firmie budynków i gruntów. Informacja ta wzbudziła niepokój konstancińskich radnych gminnych oraz powiatowych. Zaapelowali do burmistrza Konstancina-Jeziorny, aby podjął próbę przejęcia działki pod tężnią na stan gminy. – Dla mnie sprawa tężni, a przede wszystkim ujęcia solankowego jest kluczowa dla istnienia uzdrowiska. Trzeba mieć świadomość, że to jedyne medium lecznicze, dzięki któremu Konstancin ma status uzdrowiska – tłumaczy Andrzej Cieślawski, szef rady miejskiej. Zdaniem przewodniczącego przejęcie działki z tężnią dałoby gwarancję, że jeden z symboli Konstancina będzie nadal istniał i nikomu nie przyjdzie do głowy zmiana przeznaczenia tego gruntu.
Wiosną burmistrz zwrócił się do starosty, który jest lokalnym przedstawicielem Skarbu Państwa, o przekazanie gminie rzeczonej nieruchomości. – Nie określiłem we wniosku, na jakiej zasadzie mielibyśmy otrzymać tę działkę, czy powinniśmy ją dostać nieodpłatnie, czy kupić – argumentuje burmistrz Kazimierz Jańczuk. Włodarz gminy przyznaje, że oczekiwał, iż sprawa przyszłości tężni stanie się tematem jego spotkania ze starostą i wojewodą.
Starosta Wojciech Ołdakowski poparł pomysł przekazania działki w Parku Zdrojowym lokalnemu samorządowi. Jednak – jak tłumaczy – na przeszkodzie temu stanęli urzędnicy wojewody. Zrozumieli, że gmina chciałaby otrzymać teren pod tężnią bezpłatnie i orzekli, że nie są tym zainteresowani. Ponieważ czas naglił, Wojciech Ołdakowski zdecydował się przedłużyć umowę z Uzdrowiskiem Konstancin-Zdrój o kolejny rok (spółka zabiegała o trzy lata), aby – jak wyjaśnia – władze Konstancina-Jeziorny mogły przemyśleć spokojnie i skonkretyzować swoją ofertę.
Decyzja starosty zaskoczyła Kazimierza Jańczuka. – Nie rozumiem, dlaczego do tego doszło – mówi.
– Na pewno nie zrezygnujemy z naszych dążeń do przejęcia terenu pod tężnią – mówi z naciskiem.
Kolejne miesiące upływają, dlaczego zatem rozmowy pomiędzy burmistrzem a starostą na temat przyszłości tężni nie są wznawiane? – Czekam teraz na ruch ze strony pana burmistrza, nie będę prosił o ofertę, ponieważ to gmina jest stroną zainteresowaną i to ona powinna zainicjować temat – tłumaczy starosta Wojciech Ołdakowski. – Jeżeli będzie zainteresowana zakupem tej działki nawet na preferencyjnych warunkach, uważam, że taką ofertę jestem w stanie skonsultować z wojewodą – dodaje.
– Ja już ofertę przedstawiłem i poczułem się zignorowany – odpowiada burmistrz Jańczuk.
– Jeżeli mamy kupić tę nieruchomość, to właściciel powinien przedstawić warunki – mówi z kolei przewodniczący Cieślawski.
Tężnia ma kluczowe znaczenie także dla spółki uzdrowiskowej. Czy właścicielem gruntu pod obiektem będzie nadal Skarb Państwa, czy gmina i tak zwróci się o jego dzierżawę.
Piotr Chmielewski

tagi:    tężnia solankowa    uzdrowisko

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Skwer przy Dominikańskiej jeszcze poczeka
· Kara stopniała, bo zima była zimą?
· Gęsta atmosfera wokół tężni
· Opłata za śmieci ostro poszybuje do góry
· Poniatówka odzyska blask
· Kosztowna prenumerata
· Ponad 100 tys. zł odszkodowania
· Starostwo ma nową salę obsługi
· Kamień węgielny pod CEM
· Nowy rok szkolny bez nowych sal
· Gminna droga drugi raz zmieniła nazwę
· Na piętra starostwa tylko z kartą dostępu
· Bogaci, bogatsi i średniaki
· Dzierżawa pałacu wciąż budzi silne emocje
· Diety radnych nie urosną
· Budowa goni budowę
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Powstanie sieć ścieżek rowerowych
· Powstają nowe ścieżki rowerowe
· Kolejni lokatorzy zmienią adres
· Rowerem w każdą stronę
· Smartfon w roli przewodnika
· Przedszkole zgodnie z planem
· Starosta oceniony pozytywnie
· Radni ocenili burmistrza pozytywnie
· Referendum nieważne. Wójt zostaje na stanowisku!
· Powiedzieli „nie” wielkiej Warszawie
· Powstają domy komunalne
· Dwa referenda odwołane, trzecie – nie
· Referendów (na razie) nie będzie
· Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów
· „Maluch” pójdzie pod młotek
· Mieszkańcy zdecydują o przyłączeniu do metropolii
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Czy Warka będzie eko..?
· W sprawie szpitala starostwo błądzi we mgle...
· Nasze Czasy mają dość koalicji z PiS?
· Warka – turystyczna perła Mazowsza
· Powiat w chocholim tańcu
· Budżet powiatu na wesoło
· Zagospodarowanie Słomczyna jest najważniejsze
· Absolutorium dla starosty
· Budżety uchwalone
· Natura przejmuje gospodarkę odpadami
· Finansowy krach nie grozi powiatowi grójeckiemu
· Finanse to skomplikowana sprawa - nie dla SP ZOZ w Nowym Mieście
· Warka jest wielkim placem budowy
· Wspaniały pomysł na przedszkole
· Nowa siedziba urzędu gminy
· Burmistrz Gizka zrezygnował z podwyżki
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest