Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 687), 2017-09-22
Muzeum inne niż wszystkie

GÓRA KALWARIA Prywatne Muzeum Regionalne w Górze Kalwarii, założone przez Wojciecha i Bożenę Prus-Wiśniowskich, tydzień temu świętowało 30-lecie działalności. Były kwiaty, gratulacje i życzenia dalszego trwania w muzealnej pasji

Uroczystość odbyła się na terenie muzeum, przy ulicy Marianki 41A. Zaproszonych gości, wśród których byli prezes stowarzyszenia muzealników polskich okręgu mazowieckiego Halina Czubaszek, burmistrz Góry Kalwarii Dariusz Zieliński i wicestarosta piaseczyński Arkadiusz Strzyżewski, powitali gospodarze. Następnie została przedstawiona historia miejsca, w którym od 30 lat znajduje się muzeum. – Od dziecka parałem się historią naszego miasta, dawniej Nowej Jerozolimy, i całego regionu – opowiadał o swojej pasji Wojciech Prus-Wiśniowski. – W 1679 roku na to wzgórze przybyły siostry Dominikanki. Dzięki założycielowi miasta, biskupowi Wierzbowskiemu, tu, na Syjonie, została zbudowana świątynia.
Goście dowiedzieli się, że życie zakonne kwitło w Nowej Jerozolimie przez prawie 150 lat, a dużą część miasta otaczało ogromne jezioro polodowcowe, sięgające do dzisiejszych wsi Moczydłów i Mikówiec. – W to miejsce przybywali specjalni wysłannicy królewscy, tu przed ojcem Papczyńskim zginał kolana i prosił o błogosławieństwo wybierający się z wojskami pod Wiedeń Jan III Sobieski – opowiadał Wojciech Prus-Wiśniowski.
Na Syjonie mieszkały głównie Dominikanki, ale przybywali tu też dostojnicy i przechodziły liczne pielgrzymki. Przez wiele lat w klasztorze działały szkoły haftu i starannego wychowania, a w jego ogrodzie uprawiano zioła, była też duża pasieka (ul stanowi element ekspozycji muzeum). Żeński klasztor istniał w tym miejscu do roku 1816, a jego ostatnią przeoryszą była Antonina Leszczyńska. Po latach świetności, po pożarze legł w gruzach. – Początkowo moi rodzice i dziadkowie chcieli zbudować przy ul. Marianki zajazd z noclegownią – mówił założyciel muzeum. – Ale kiedy dowiedziałem się o przeszłości historycznej tego terenu, nie mogłem na to pozwolić. Tu, gdzie znajdują się groby zakonników, nie mógł powstać obiekt rozrywkowy. To miejsce szczególne, dlatego postanowiliśmy założyć muzeum.

Medal marszałka województwa
W uroczystości wzięła udział Bożena Żelazowska, przewodnicząca Komisji Kultury i Dziedzictwa Narodowego sejmiku województwa mazowieckiego. – To wielki dzień dla Góry Kalwarii i świata muzealnego – mówiła. – Państwa praca na rzecz muzealnictwa i historii tego regionu jest wprost nieoceniona. A wiem co mówię, bo współpracujemy od prawie 20 lat.
W dowód uznania marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik uhonorował muzealników z Góry Kalwarii medalem pamiątkowym Pro Masovia. Odznaczenie wręczyła w imieniu marszałka Bożena Żelazowska. Z kolei wczoraj, w Opinogórze, państwo Prus-Wiśniowscy odebrali nagrodę w ramach konkursu Mazowieckie Zdarzenie Muzealne – Wierzba.
– Każde spotkanie i rozmowa z państwem jest dla mnie wspaniałą lekcją historii – mówił z kolei Dariusz Zieliński, burmistrz Góry Kalwarii. – Duch, urok tego miejsca i Opatrzność Boża pozwoliły państwu zagospodarować je z myślą o następnym pokoleniu. Wasza codzienna, żmudna praca przyniosła wspaniałe efekty.
Następnie Zenon Nadstawny, przewodniczący rady miejskiej, przekazał małżeństwu list z podziękowaniami. Po chwili z gratulacjami i życzeniami dalszych lat owocnej działalności pospieszyli inni goście. Jako ostatni wystąpił wicestarosta Arkadiusz Strzyżewski, który przekazał do muzeum oryginalny eksponat w postaci ostatniego fragmentu mostu na Jeziorce na trasie kolei wąskotorowej Warszawa-Piaseczno-Góra Kalwaria, która jeździła w latach 1900-1971.

Poświęcenie stacji drogi krzyżowej
Nie był to bynajmniej koniec uroczystości, bowiem kolejnym punktem programu było poświęcenie pierwszej stacji drogi krzyżowej, upamiętniającej złoty okres w historii Nowej Jerozolimy, a więc XVII i XVIII wiek. Następnie zaproszeni goście mogli posłuchać występu chóru Coniew pod dyrekcją Bogdana Szewczyka oraz zwiedzić muzeum. Obchody zwieńczył poczęstunek i wspólne ognisko.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Przełom w sprawie mieszkania dla rodziny z Ceramicznej
· Potraktowali piłą pomniki przyrody
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest