Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 listopada 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 687), 2017-09-22
Zbierali pieniądze, by pomóc Zuzi

PIASECZNO Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie – głosi znane przysłowie. W sobotę na Górkach Szymona w Zalesiu Dolnym okazało się, że 13-letnia Zuzanna Orzelska – walcząca o powrót do pełni sprawności fizycznej koszykarka MUKS Piaseczno - może liczyć na wsparcie wielu ludzi dobrej woli

Pechowa kontuzja przytrafiła się młodej, utalentowanej koszykarsko mieszkance Piaseczna na sierpniowym obozie treningowym w Olecku.
- Na jednym z treningów kozłowałam, podwinęła mi się noga i zerwałam wiązadło (ACL - krzyżowe przednie – przyp. red) - mówi Zuzia, która pomimo poważnego urazu nie traci optymizmu, pogody ducha i liczy na jak najszybszy powrót na parkiet.
Niestety, polska służba zdrowia (w ramach NFZ) zaproponowała koszykarce i jej rodzinie rozwiązanie, na które nie chcieli się zgodzić.
- Pierwszą przeszkodą była diagnoza – mówi Magda Lewandowska, trenerka Zuzi w drużynie MUKS Piaseczno – Zaraz po wypadku byłam z nią na dwóch ostrych dyżurach na Mazurach (Olecko, Ełk), gdzie przedstawiono diagnozę, w którą podskórnie nie wierzyłam. W tych szpitalach powiedziano mi jednak, że panikuje, a dziecko ma... lekko skręcone kolano. W takich realiach pewnie do dziś nie udałoby się podstawić dobrej diagnozy...
Następnie, dzięki staraniom rodziców Zuzi i członka zarządu MUKS Roberta Szywalskiego, udało się załatwić wizytę u lekarza, który profesjonalnie zajmuje się wszystkimi koszykarkami-reprezentantkami.
- Postawił diagnozę w mgnieniu oka – wspomina Magda Lewandowska. - Zuzia ma zerwane ACL i do tego duży krwiak, o którym poprzedni lekarze... w ogóle nic nie wspomnieli.
Do tego okazało się, że czas oczekiwania na operację w ramach NFZ wynosi około 12-18 miesięcy i nie wiadomo kto będzie operować.
- Nie mogliśmy pozwolić sobie na taki hazard - tym bardziej, że PZKosz mocno włączył się w pomoc przy załatwianiu ekstra terminu operacji u dr Łukasza Luboińskiego – podkreśla trenerka. - Udało się, z czego jestem bardzo szczęśliwa, nie tylko dzięki pomocy struktur związku, który pomógł Zuzi w organizacji zabiegu, ale również osoby, która z własnej kieszeni, bez wahania, wyłożyła niezbędne fundusze. Nie do przecenienia jest również rola rodziców MUKSfamily -cudownej zaangażowanej grupy pomocnych ludzi, którzy dają świetną energię.
Po, przeprowadzonej prywatnie, operacji potrzebne są jednak dalsze środki na kosztowną (około 25 tysięcy złotych) rehabilitację Zuzi. Rodzice, zawodniczki z drużyny i inne osoby dobrej woli osobiście osobiście włączyły się w zbiórkę pieniędzy na Górkach Szymona podczas niedawnych zawodów kajakowych. Na miejscu można było, między innymi, skosztować ciast i innych słodkości domowej roboty, wziąć udział w loterii fantowej czy wylicytować tak atrakcyjne przedmioty jak choćby rękawice bramkarskie z podpisem bramkarza Legii Warszawa czy czapeczkę z autografem słynnego tenisisty Rogera Federera. Udało się wówczas zebrać około 4500 złotych, a kolejnego dnia kwestowano również w klubie SKK Polonia Warszawa przy ulicy Konwiktorskiej.
- Nasze akcje inicjujemy oddolnie i bardzo spontaniczne – podkreśla Magda Lewandowska. - Ekoniedziela i Kajaki udały się głównie dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Kasi Kondraciuk i Jacka Gajdy. Dzięki promocji w mediach społecznościowych zainteresowaliśmy również sporą część koszykarskiej społeczności. Wczoraj odezwał się do mnie kolega z Polonii. Szybka rozmowa z rodzicami, jak zwykle entuzjazm i duży odzew... i tak oto dziewczyny zbierały na Konwiktorskiej podczas turnieju seniorek Polonii.
Planowane są też kolejne akcje, a przez cały czas młodą zawodniczkę można wesprzeć również biorąc udział w internetowej zrzutce (www.zrzutka.pl/dawajzuzia).
Grzegorz Tylec

tagi:    akcja charytatywna

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Podtruła się gazem. Policja przybyła na czas!
· W oczekiwaniu na 724
· Zbliża się zielony przełom
· Nagrody dla przedszkolaków
· Było pogotowie, będą sale konferencyjne
· Z flagami narodowymi i śpiewem
· Nie chcą w sąsiedztwie blokowiska
· Przy Nadarzyńskiej i Kilińskiego zaparkuje 200 aut
· Na szeroką Powsińską jeszcze poczekamy
· Dzielnica pełna kultury
· Skasowali wjazd i każą go robić od nowa
· Świąteczni biegacze: Patriotyzm zobowiązuje
· W Józefosławiu będą dwa nowe ronda
· Górka znów dała w kość biegaczom
· Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle?
· Las słupków zamiast równania pobocza
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Pierwsze dyktando rozstrzygnięte
· Wypożyczalnie rowerów wrócą wiosną?
· Podwodna, a nie Rzeczna
· Jak słoń w składzie porcelany
· Narodowe Święto Niepodległości
· Nowa hala Sportowym Obiektem Roku
· Bałagan na cmentarzu?
· Prezenty dla trojga nowych grodziszczan
· Grodzisk jeszcze poczeka na nową halę
· Pościg przez trzy powiaty zakończony tragiczną śmiercią
· Zdrowe powietrze dla przedszkolaków
· Poszukiwania tajemniczej informatorki
· Szkolna jak malowana
· Nowe drzewa przy Pszczelińskiej
· Tu na ambitną sztukę i informację nie czekasz
· Łupem szajki padły auta za 9 mln zł
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest