Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 685), 2017-09-08
Popłynął łódką po złoto

PIASECZNO Michał Kozłowski, 21-letni modelarz z Piaseczna, w węgierskim Nagykanizsu, prowadząc zdalnie sterowany model ślizgu o napędzie elektrycznym, zdobył mistrzostwo świata w klasie mini mono

O Michale i jego juniorskich sukcesach pisaliśmy już wielokrotnie. Siedem lat temu, jeszcze jako 14-latek zdobył wicemistrzostwo świata w ślizgach elektrycznych w niemieckim Murrhardt. Później, również jako junior, wywalczył puchar świata w Moskwie w klasach mono 2 i mini mono. Cztery lata temu w belgijskiej Gandawie sięgnął po mistrzostwo świata w klasie hydro, w której modele łodzi osiągają prędkość grubo powyżej 100 km/h (rekord Michała to 267 km/h). Dwa lata temu nie startował, bo zdawał maturę. Z kolei w ubiegłym roku w Nagykanizsu zdobył srebrny medal w klasie mini mono. – Był to pierwszy seniorski sukces Michała – mówi Maciej Kozłowski, jego ojciec, który konstruuje synowi ślizgi. – Wówczas nie sądziliśmy, że w tym roku uda nam się go poprawić.

Niewielka łódź o dużej mocy
Z Maciejem Kozłowskim rozmawiamy w jego mieszkaniu przy ulicy Julianowskiej, gdzie powstają niesamowite modele ślizgów, z powodzeniem konkurujące potem ze ścisłą światową czołówką. Cena łódki, której długość w klasie mini mono nie może przekraczać 45 cm, niekiedy dochodzi do kilkunastu tysięcy złotych. Maciej Kozłowski po chwili przynosi tę, na której jego syn zdobył przed ponad tygodniem złoty medal mistrzostw świata. Ślizg jest sterowany radiem. Kadłub laminatowo-epoksydowy, który dostarcza specjalistyczna firma, jest całkowicie zabudowany. Napęd półzanurzeniowy znajduje się z tyłu modelu. Zasilanie stanowią trzy ogniwa lipo o maksymalnej wadze do 110 g. Pozwalają one rozwijać ważącej około 500 g łodzi prędkość do 45 km/h. – Cały sekret polega na tym, aby łódź płynęła jak najszybciej, była stabilna i zakręcała, kiedy tego chcemy. A woda jest wodzie nierówna – wszędzie ma inną gęstość, kleistość, właściwości. Dlatego łódkę trzeba na bieżąco dostosowywać do warunków panujących na danym akwenie, przesuwając jej na przykład środek ciężkości – tłumaczy modelarz. – Nad tą łodzią pracowaliśmy około trzech tygodni. Szykowany na mistrzostwa model utonął nam w lipcu podczas treningu w stawie w Nowej Woli.

Objechał faworytów
Na mistrzostwach świata w Nagykanizsu, które odbywały się w drugiej połowie sierpnia, zjawiło się kilkuset zawodników z kilkudziesięciu państw. W klasie Michała startowało ich 30. W trakcie tygodniowych eliminacji do ścisłego finału zakwalifikowało się 6 modelarzy (Michał miał wśród nich najgorszy wynik). Bieg finałowy trwał 6 minut. W tym czasie ślizgi musiały okrążyć owalny akwen o boku 60 m jak najwięcej razy. Michałowi udało się zrobić 25 okrążeń, o jedno więcej od trzech najgroźniejszych rywali. – To był szok – nie potrafi powstrzymać swego wzruszenia Maciej Kozłowski.
– W świecie modelarstwa to ogromny wyczyn. Właściwe ustawienie łodzi stanowi 15-20 proc. sukcesu. Reszta leży w umiejętnościach zawodnika, który na bieżąco musi kontrolować i przewidywać zmieniającą się sytuację na wodzie.
Maciej Kozłowski podkreśla, że sukces Michała był ukoronowaniem ich wieloletniej modelarskiej pasji. – Stanowimy zgrany team, w którym ja jestem mechanikiem i zajmuję się serwisem technicznym, a Michał przejmuje model, modyfikuje go i poprawia w ramach danych zawodów – dodaje. – Cieszy mnie, że z roku na rok mój syn rozwija się nie tylko sportowo, ale także technicznie.

Próbują zarazić swoją pasją młodzież
Od dwóch lat Maciej Kozłowski organizuje Puchar Świata Tenshocka zdalnie sterowanych ślizgów elektrycznych w Nowej Woli (gmina Lesznowola). W czerwcu przyszłego roku odbędzie się jego trzecia edycja, a swoje przybycie zapowiedzieli już zawodnicy ze ścisłej światowej czołówki. – Bardzo dziękuję za wsparcie tej inicjatywy Centrum Sportu i jego dyrektorowi Rafałowi Skorkowi – mówi Maciej Kozłowski. – Dziękuję także strażakom z OSP Nowa Wola, którzy udostępnili nam akwen do treningów i zawodów.
Innym pomysłem na propagowanie modelarstwa jest zorganizowanie otwartych, bezpłatnych treningów dla lesznowolskiej młodzieży w wieku od 10 do 16 lat. – Zabezpieczymy zarówno akwen, jak i modele, aby dzieci mogły nimi popływać – dodaje modelarz. – Chcemy ruszyć z tym już jesienią, a spotkania odbywałyby się co sobotę. Cały czas szukamy też pieniędzy na profesjonalną modelarnię. Mogę zdradzić, że rozmowy w tej sprawie trwają.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Więcej zielonego na Warszawskiej
· Bobry atakują drzewa przy Orężnej
· Muzeum inne niż wszystkie
· Bezdomne psy i koty trafią Na Paluch
· Wrak Race coraz popularniejszy
· Bulwar Haftka i deptak Seydla
· Gdy złote gody to za mało
· Energetyczna Kraina Jeziorki
· Sobota z kobietami sukcesu
· Jadąc na wystawę zgubiła obrazy
· Zawody kajakowe na Górkach Szymona
· Ruszyły maszyny po szynach ospale
· Piękna tylko z nazwy
· Dziś tron, jutro więzienie
· Józefosław pożegnał lato
· Wspierają samodzielność niepełnosprawnych
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Tłuczkiem zdewastował auto sąsiada
· Grunt to mądrze wybrać
· Innowacyjna galeria z nową siedzibą
· Karta dla lokalnych patriotów
· 4 mln zł na remont szpitala
· Superlotnisko na jednej dziesiątej gminy
· Akademia Legii ma wystartować w 2019 roku
· Rodzinne polowanie na krówki
· Amfiteatr i kule z kamienia
· Listonosz z lepkimi rękami
· Festyn dożynkowy z Rybińskim
· Czy będzie wielka niespodzianka
· Rozpoznajesz go? Dzwoń
· T.Love zagra na Dniach Brwinowa
· Pasywna hala dla aktywnych
· Otwarto wypożyczalnie rowerów
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest