Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 676), 2017-07-07
Zapłacimy za parkowanie

PIASECZNO Podczas wczorajszej sesji radni zdecydowali, że w centrum miasta kierowcy będą płacić za możliwość pozostawienia samochodu. Bezpłatne będzie tylko pierwsze 45 minut parkowania, co ma wystarczyć na zrobienie zakupów i załatwienie drobnych spraw

Strefa płatnego parkowania obejmie miejsca postojowe wzdłuż ul. Rynkowej (na razie, ze względu na spór sądowy, nie będą tam pobierane opłaty) od Placu Piłsudskiego do ul. Zgoda. Zapłacimy też za parkowanie przy ul. Tadeusza Kościuszki, od Placu Piłsudskiego aż do ul. Wschodniej, a także przed urzędem miasta, pomiędzy ulicami Kościuszki a Sierakowskiego. Na samej Sierakowskiego płatne mają być miejsca postojowe przylegające do skweru Kisiela.

Radni przerzucali się argumentami
Podczas sesji projekt uchwały wzbudził sporo emocji i wywołał żywiołową dyskusję. Okazało się, że radni nie zgadzają się zarówno co do idei płatnego parkowania, jak i zasięgu strefy. - Podczas rozmów na komisjach podkreślano, że warunkiem wprowadzenia strefy jest wskazanie kierowcom alternatywnych, bezpłatnych miejsc do parkowania. Ten warunek nie został jednak spełniony. Osoby korzystające z samochodów są w naszym mieście najbardziej dyskryminowaną grupą mieszkańców – mówił radny Zbigniew Mucha. Z kolei Michała Mierzwę przeraziły koszty obsługi systemu, które oszacował na 260 tys. zł rocznie. - Uważam, że ta strefa powinna mieć mniejszy zasięg, a zamiast parkometrów moglibyśmy na przykład wprowadzić biletomaty i bezpłatne parkowanie na okres do dwóch godzin – zaproponował. - Kierowcy przekraczający ten czas otrzymywaliby mandaty od straży miejskiej. - A moim zdaniem strefa płatnego parkowania powinna być szersza i obejmować także parkingi za sądem oraz przy ulicy Sierakowskiego – przekonywał kolegów z rady Jacek Łuczak.

Ogólnopolska tendencja
- Wprowadzenie strefy płatnego parkowania jest potrzebne – argumentował radny Robert Widz. - Kierowcy, którzy będą chcieli zostawić samochód na cały dzień w centrum miasta, będą musieli za to zapłacić, jak jest w dziesiątkach innych polskich miast. Panuje obecnie tendencja, aby uwalniać centra miast od samochodów.
Kilkoro radnych stało natomiast na stanowisku, że alternatywą dla parkowania w centrum nie są może wielopoziomowe parkingi, których budowę gmina dopiero planuje, ale komunikacja miejska. - Powinniśmy zatroszczyć się o jej stan i jakość – zaproponował Jerzy Mościcki. - Najcenniejsze działki w mieście nie powinny być przeznaczane pod parkingi. - Co też pan mówi, do samochodu prywatnego nie dopłacamy ani złotówki, a do komunikacji publicznej miliony – zrugał kolegę z rady Zbigniew Mucha. - Ta uchwała powstała na wniosek przedsiębiorców, którym zależy na większej rotacji aut w rejonie sklepów i punktów usługowych – przypomniała radna Magdalena Woźniak. - Nie mogąc zaparkować, większość kierowców jedzie po prostu dalej, co przekłada się na mniejsze zyski kupców.
Podczas dyskusji okazało się, że zwolennikiem wprowadzenia strefy płatnego parkowania na terenie miasta jest również burmistrz Zdzisław Lis. - Płacąc za parkowanie w centrum Warszawy zawsze mam gwarancję, że znajdę wolne miejsce – argumentował burmistrz. - Podobnie będzie w Piasecznie, a petenci będą mogli łatwiej zaparkować przed urzędem gminy – dodał, wprowadzając do projektu uchwały autopoprawkę polegającą na wydłużeniu czasu bezpłatnego parkowania z 30 do 45 minut. Głos w dyskusji zabrała także radna powiatowa Maria Bernacka-Rheims, która zobligowała gminę, aby wprowadzając w przyszłości plany miejscowe uwzględniała wyższy wskaźnik miejsc parkingowych.

Konsultacje: mieszkańcy powiedzieli „nie”
Jakiś czas temu gmina skonsultowała pomysł utworzenia strefy płatnego parkowania z mieszkańcami. Dwie trzecie osób wypełniających ankietę było temu przeciwnych. Mimo to projekt uchwały ostatecznie powstał i trafił pod obrady. Opowiedziało się za nim 13 radnych przy 6 głosach „przeciw” i dwóch „wstrzymujących się”. Za płatne parkowanie kierowcy będą płacić w dni robocze (od poniedziałku do piątku) w godz. 8-18. Pierwsza godzina będzie kosztowała 2,5 zł, druga - 3,00 zł, trzecia 3,50 zł, czwarta i każda kolejna - 2,50 zł. Dla mieszkańców strefy przewidziano pobieraną z góry, roczną opłatę abonamentową w wysokości 120 złotych. Będzie też można uiścić miesięczną opłatę abonamentową bez zastrzeżenia stanowiska parkingowego za 300 złotych lub opłatę zryczałtowaną na prawach wyłączności na zastrzeżonych miejscach postojowych (koperta), wyznaczonych w strefie płatnego parkowania. Za 10 godzin w czasie funkcjonowania strefy płatnego parkowania w dni robocze od poniedziałku do piątku zapłacimy 500 zł za stanowisko. Za parkowanie w dni robocze przez 24 godziny na dobę – 900 zł miesięcznie.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: komentator,     2017-07-10   18:33:30
Bzdury, bzdury, bzdury. Parkowanie w Warszawie, mimo parkomatów jest bardzo trudne. Znam to z autopsji. Ale w Warszawie są PR-y, przy Wilanowskiej i inne. Fakt że też w nich miejsc mało i często nie da się stanąć, ale są. Mam pytanie do radnych, kiedy i gdzie w Piasecznie powstaną PR-y? No i oczywiście linie tramwajowe, autobusowe, o metrze nie wspomnę? Bo dopiero wtedy szanowni panowie macie prawo żądać od ludzi opłat za coś co im się teraz należy z natury. Nie dość że ciągle w Piasecznie jakieś wykopki, ciągle zamknięte jakieś przejazdy, wiadukty itd. to jeszcze takie fajne pomysły macie? Słoneczko przygrzało? I jeszcze opłata dla stałych mieszkańców, to skandal, z jakiego powodu ktoś ma ponosić koszty waszych poronionych pomysłów? Nawet jeśli to miałoby być 12 zł rocznie.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Nauka poszła w las
· Lepiej rozmawiać niż się sądzić
· Inne życie na Kolejowej
· Święty z nieba kibicuje
· W strefie tańszych biletów ZTM
· Wystawa komputerów sprzed lat
· Strażacy nie tylko gaszą pożary
· Słoneczny Hubertus
· O 12 drzew mniej przed basenem
· Policja karze za brak odblasków
· Świetne świadectwa są w cenie
· Psa nie uratowano, czy jego właściciel usłyszy wyrok?
· Wraki płonęły jak pochodnie
· Na „7” ratują życie jako pierwsi
· Okulickiego jak po grudzie
· Warzywo godne święta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Lotnisko w Baranowie zastąpi Okęcie?
· Pielęgnują lokalną historię
· Całkiem nowa Lipowa
· Zielony Nadarzyn
· Makabryczny wypadek w szpitalu
· Obwodnica w gąszczu procedur
· Najpierw obwodnica, później łącznik
· Budując szosę odkryli cmentarzysko
· Upamiętnili więźniów obozu Dulag
· Zapłacimy za parkowanie w mieście?
· 53 osoby staną przed obliczem sądu
· Tłuczkiem zdewastował auto sąsiada
· Grunt to mądrze wybrać
· Innowacyjna galeria z nową siedzibą
· Karta dla lokalnych patriotów
· 4 mln zł na remont szpitala
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest