Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 29 września 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 670), 2017-05-19
Gosirki wciąż w grze

PIŁKA NOŻNA, EKSTRALIGA KOBIET, KS GOSIRKI PIASECZNO – OLIMPIA SZCZECIN 0:3, KS GOSIRKI PIASECZNO – MITECH ŻYWIEC 4:3 Po porażce z Olimpią w kolejnym spotkaniu w grupie walczącej o pozostanie w Ekstralidze Gosirki nie miały wielkiego wyboru jak tylko zdobyć trzy punkty i przedłużyć tym samym swoje nadzieje w walce o utrzymanie. Sztuka ta ostatecznie im się udała, ale mecz miał na tyle niecodzienny przebieg, że o końcowy wynik trzeba było drżeć dosłownie do ostatniego gwizdka pani arbiter

O pierwszych trzydziestu minutach gry meczu z Olimpią Gosirki chciałyby zapewne jak najszybciej zapomnieć. Po prostych błędach w obronie i dość przypadkowych akcjach do siatki gospodyń trafiły kolejno Roksana Ratajczyk (5 minuta), Aleksandra Sudyk (18 minuta) i Weronika Szymaszek (29 minuta). Po zmianie stron oglądaliśmy jednak zupełnie inne widowisko. Gosirki pokazały, że potrafią grać w piłkę i przez długie minuty gra toczyła się na połowie przyjezdnych. Nie brakowało również okazji do strzelenia gola, ale świetnie dysponowana była tego dnia bramkarka drużyny ze Szczecina. Gdyby ktoś jednak przyjechał zobaczyć mecz jedynie w drugiej połowie, mógłby się długo zastanawiać jak to możliwe, że to Gosirki straciły w tym meczu trzy gole...
W kolejnym meczu piłkarki z Piaseczna nie powtórzyły błędu z pojedynku z Olimpią. Od samego początku wyszły na boisko zdeterminowane i pewne swego. Już w 5. minucie gry pierwszego gola zdobyła w tym meczu Aleksandra Sosnowska, wykorzystując dobre dogranie Magdy Dudek. Przez całą pierwszą połowę gra była dość wyrównana, ale jednak z optyczną przewagą gospodyń. Tuż przed przerwą do bezpańskiej piłki dopadła jeszcze Wioletta Tkaczyk i płaskim uderzeniem obok bramkarki rywalek podwyższyła wynik na 2:0.
Po zmianie stron zrobiło się jeszcze lepiej. Po ładnym zagraniu Dudek w 52. minucie znakomicie w sytuacji sam na sam zachowała się Oliwia Rapacka, która mocnym i pewnym uderzeniem posłała piłkę do siatki. A kiedy 10 minut później na 4:0 strzałem głową (po trzeciej asyście Dudek) podwyższyła wynik Sosnowska wydawało się, że emocje w tym meczu już się skończyły i żadna siła nie będzie w stanie odebrać Gosirkom zwycięstwa. Nic bardziej mylnego. Trzeba oddać zespołowi przyjezdnych, że w ostatnich trzydziestu minutach zaprezentował naprawdę godną szacunku postawę. Żywiec nie poddał się i walczył do samego końca, zdobywając... kolejne trzy gole. Do siatki trafiła aż trzykrotnie jedna zawodniczka – wprowadzona po przerwie Katarzyna Wnuk, a po każdym kolejnym golu z Gosirek zdawało się schodzić powietrze, co jednocześnie napędzało rywalki. Na szczęście ostatnia bramka dla Mitechu padła już w doliczonym czasie gry, ale gdyby ten mecz potrwał jeszcze kilka minut dłużej... mogło się skończyć różnie.
Teraz wszystko jest w nogach podopiecznych Mariusza Malarza. Po meczu z Żywcem do końca sezonu zostały Gosirkom już same wyjazdy – do Krakowa (niestety przegrany 1:2 po golu Aleksandry Sosnowskiej), Białej Podlaskiej i do Gdańska, a kwestia utrzymania w lidze rozstrzygnie się najpewniej w najlepszy możliwy sposób – w bezpośrednich meczach z walczącymi o nie zespołami.
Grzegorz Tylec


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Biegowy hattrick Wasiewicza
· Kontrowersje w Chylicach
· Nowy trener Piaseczna
· Otwarte treningi z Oliwkami
· Srebro i brąz dla piaseczyńskich zapaśników
· Po puchar przez las
· Pływacy głodni medali
· Mysiadło na sportowo
· Jubileuszowy Grand Prix Piaseczna
· Pierwsza wygrana nowych Gosirek
· Kościanek zrobił różnicę
· Boiska opustoszały, puchary rozdane
· Jedyny taki bieg
· Każdy mecz na wagę złota
· Wynik gorszy niż gra
· Nadstal lepszy od Lesznowoli
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Z Bundesligi do hali przy Westfala
· Najszybsze kadetki w Polsce
· Magicy piłki wyjdą na ulice
· Znicz spadł do drugiej ligi!
· Lasy Młochowskie pełne amatorów MTB
· Szykuje się wielkie ściganie
· Rodzinny Bieg Raszyński
· Już niedługo Bieg Raszyński
· Turniej mini siatkówki rozstrzygnięty
· Złota Marta szósta w Europie
· Sportowa złość przynosi medale
· Dwa miesiące do biegu raszyńskiego
· Znicz powalczy o pozostanie w pierwszej lidze
· Jeśli biegać, to parami
· Bracia na kółkach
· Duma Grodziska znów w grze o wysoką stawkę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Puchar Sielanki dla Mazowsza
· MKS Grójec najlepszy w Pierwszym Koszykarskim Kroku
· I i II runda Rallycross Cup w Słomczynie
· 14 medali karateków z Chynowa
· Turniej o puchar Justyny Kozdryk
· Na biegaczy czekały na mecie jabłka
· Skorupski wreszcie w czołówce
· Zwycięska (srebrny medal) próba sił i nerwów Justyny Kozdryk
· Sukces karateków z Chynowa
· Grot Chynów brylował na Opolszczyźnie
· Grójczanie triumfują w Radomiu
· Grad medali karateków Grota Chynów
· Ma żal, że „spadła” z podium
· Pierwsi już w finale
· Pikniki i festyny w gminach
· Noc Świętojańska pełna atrakcji
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest