Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 665), 2017-04-07
Dziki ryją jak szalone

PIASECZNO W ostatnim czasie watahy dzików uaktywniły się w Zalesiu Dolnym i Złotokłosie.
Ryją w trawnikach i wyjadają zawartość kompostowników


O problemie dzików, które dokuczają mieszkańcom powiatu piaseczyńskiego, pisaliśmy już wielokrotnie.
Na dziki natykali się nie tylko dorośli, ale i dzieci, które często musiały przedostawać się do domu okrężną drogą. Przerażeni rodzice dzwonili wówczas do powiatowego sztabu kryzysowego lub kół łowieckich. Podejmowane działania poprawiły nieco sytuację, choć nie zlikwidowały problemu.

Zniszczyły trawnik w poszukiwaniu robaków
Na początku tygodnia, przy Szkole Marzeń w Łoziskach, na zlecenie gminy Lesznowola, została ustawiona odłownia, w którą złapało się do tej pory aż 19 dzików. Zostaną one wywiezione do Żagania w Lubuskiem. – Sądzę, że to rozwiąże problem stad krążących po Zalesiu – spodziewa się Agnieszka Pindelska, naczelnik Wydziału Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych starostwa. Kolejnym sposobem na ograniczanie populacji dzików są regularne polowania. W ubiegłym roku Koło Łowieckie „Zalesie” w Zalesiu Dolnym odstrzeliło aż 216 zwierząt. – To był rekord w historii koła – odnotowuje Janusz Glinicki, jego prezes.
Nie oznacza to jednak, że dziki całkowicie zniknęły. Wręcz przeciwnie. Ostatnio chodzą watahami po Henrykowie Uroczu oraz Złotokłosie. – W środę rano dziki zryły mi trawnik i kort tenisowy – skarży się Małgorzata Gos, mieszkanka Henrykowa. – Wpadły tu pod osłoną nocy, przedostały się pod siatką. Zachowują się jak udomowione, niczego się nie boją – opowiada.

Odszkodowanie tylko za uprawy rolne
Trawnik zryty przez dziki wygląda jak przeorany. – Zadzwoniłam do koła łowieckiego, ale poinformowali mnie, że nie przysługuje mi odszkodowanie, bo to nie teren rolny. Wygląda więc na to, że będę musiała naprawić szkody na własny koszt – martwi się Małgorzata Gos. Janusz Glinicki twierdzi, że koło odpowiada tylko za straty rolnicze. – Dziki zryły trawnik bo wyczuły pewnie chrabąszcza majowego – mówi. - Jedyne, co mogę w takim przypadku poradzić, to wykonanie ogrodzenia na podmurówce. Pod zwykłą siatką dzik może się przecisnąć. W ostatnich latach zwyczaje dzików bardzo się zmieniły. Zabraliśmy im lasy i pola, więc przeniosły się na tereny zamieszkałe przez ludzi. Mają tu spokój i dużo pożywienia, dlatego dobrze się tu czują.
– Dzików na pewno nie jest więcej niż kilka lat temu, bo koła łowieckie wykonały swoje plany – mówi Agnieszka Pindelska. – Są natomiast dokuczliwe, bo przyzwyczaiły się, że w sąsiedztwie siedzib ludzkich mają więcej pokarmu. Często sami jesteśmy temu winni. Nie brakuje osób, które dokarmiają dziki, co jest zachowaniem skrajnie nieodpowiedzialnym.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Noc muzeów na kolejce
· Można było poczuć się jak senior!
· Mieszkanka: zostałam ugryziona przez psa
· Strażacka parada przeszła przez uzdrowisko
· Kontrowersje wokół Ośrodka Wisła
· Piaseczyński Dzień Strażaka
· Skazane za bestialską próbę zabicia psa
· Zachęcali do głosowania w eurowyborach
· Festiwal odpoczynku w parku
· Wyremontowano 22 nagrobki za ponad ćwierć miliona złotych
· Tur na kilka dni zrzucił poroże
· Zbyt mała kara?
· Odpady nadal będzie odbierać Lekaro
· Rusza kolejna edycja budżetu obywatelskiego!
· Miłośnicy Wisły zapraszają na Flis Festiwal
· Bałagan w otoczeniu drzew
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest