Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 663), 2017-03-24
Walka toczyła się w głowie

MILANÓWEK/GRODZISK MAZOWIECKI Strażacy – ochotnicy z Milanówka, Biskupic i Grodziska Mazowieckiego – znaleźli się w czołówce drużyn, które wbiegły na 37. piętro warszawskiego wieżowca Rondo

Dwuosobowe ekipy w pełnym, ważącym 25 kg rynsztunku, miały do pokonania 836 schodów. W morderczym biegu 11 marca wystartowało 60 strażackich zespołów. Urszuli Milczarek i Katarzynie Kuźmeckiej w barwach OSP Milanówek udało się zająć trzecie miejsce w kategorii kobiecej. Natomiast tuż poza podium uplasowała się para Ewelina Makowska (z OSP Biskupice) i Maciej Kalisz (OPS Grodzisk Mazowiecki), którzy wystartowali w kategorii Mix.

Nie można pomyśleć „nie dam rady”
Panie z Milanówka pokonują schody na czas od około roku, jako reprezentantki grupy sportowej OSP Milanówek. Zaczynały od prestiżowych barbórkowych zawodów dla strażaków w kopalni soli w Wieliczce. Przywiozły stamtąd srebrne i brązowe medale, tak jak i z zawodów w Katowicach. Urszula Milczarek ma za sobą indywidualny start w biegu na 49. piętro Sky Tower we Wrocławiu, jednego z najwyższych budynków w Polsce. Co czwartek druhny z Milanówka ćwiczą pokonując stopnie na 32. piętro Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W czasie każdego z treningów docierają na szczyt PKiN 3-4-krotnie w rynsztunku, a bez niego nawet 7 razy! – Fizycznie jesteśmy silne, w takich biegach główna walka toczy się w głowie, z wewnętrznymi słabościami. Nie można nawet przez chwilę pomyśleć „nie dam rady”, zatrzymać się – tłumaczy pani Urszula, na co dzień policjantka i ratowniczka medyczna.
Jak przyznaje, w rynsztunku strażackim, z maską na twarzy w czasie wbiegania na kolejne dziesiątki schodów jest piekielnie gorąco. – Bywa trudno. Ale nam, kobietom na co dzień nie jest łatwo. Jesteśmy matkami, prowadzimy dom, pracujemy... – komentuje Urszula Milczarek.

Chodzi o pokonanie siebie
Ewelina Makowska i Maciej Kalisz są zawodnikami grodziskiego klubu FCC Team Grodzisk Mazowiecki specjalizującego się w udziale w mistrzostwach dla najbardziej twardych strażaków. Właśnie przygotowują się do kolejnych zawodów, 26 maja w Nadarzynie. Długi bieg po schodach to dla nich nowe doświadczenie.
– To Ewelina rzuciła wyzwanie, abyśmy wbiegli na Rondo 1 – zdradza Maciej Kalisz. – W imprezie, która miała siódmą edycję, chodziło nie tylko o pokonanie samego siebie, ale także pomoc dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych. Dlatego długo nie zastanawialiśmy się nad udziałem – dodaje strażak.
Na starcie w wieżowcu Rondo 1 konkurencja była bardzo silna.
– Kryzys zaczyna się tak mniej więcej od 17. piętra, wtedy rozpoczyna się walka z oddechem. Nie ma możliwości, aby go wyrównać – tłumaczy zdobywca czwartego miejsca.
– Kryzysy są jednak po to, by je przełamywać – dodaje.
– Było ciężko, musiałam zwyciężać samą siebie, tłumaczyć, że została już tylko połowa trasy i jakoś to będzie – opowiada Ewelina Makowska. I zapowiada, iż to nie nie ostatni jej start w takim biegu. Reprezentanci FCC Team przyznają, że „nie zakładali, iż będą faworytami”.
W sumie w biegu na szczyt wieżowca – w zawodach dla strażaków oraz innych osób – wzięło udział 500 osób.
Piotr Chmielewski

tagi:    bieg na Rondo 1    bieg po schodach    OSP

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest