Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 sierpnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 sierpnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 sierpnia 2017 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 663), 2017-03-24
Burmistrz pisze o głupocie w starostwie

12
PODKOWA LEŚNA/POWIAT GRODZISKI Artur Tusiński w ostry sposób skomentował negatywną opinię urzędników powiatu w sprawie projektów przebudowy dwunastu ulic Podkowy Leśnej. – Pan burmistrz prowadzi politykę wojny. Ten konflikt niczemu nie służy, ubolewam nad nim – odpowiada starosta grodziski Marek Wieżbicki

To kolejna odsłona trwającego od lat ostrego sporu gminy i starostwa o inwestycje drogowe. Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego ostatnio krytycznie ustosunkował się do kolejnych projektów podkowiańskich ulic: Mickiewicza, Sasanek, Grabowej, Storczyków, Sosnowej, Głogów, Cichej, Warszawskiej, Wróblej, Kukułek, Błońskiej, Helenowskiej. Pozytywnie zaopiniował dokumentację jedynie dla ul. Ejsmonda.
– Wymienię trzy punkty uzasadnienia tych negatywnych opinii, moje ulubione, które się powtarzają w przypadku każdej drogi, dodając, że nie są niczym nowym, są powtarzane jak mantra od kilkunastu lat i są bezprawne – zareagował na swoim blogu burmistrz Arkadiusz Tusiński. I wyliczył argumenty urzędu powiatowego: „brak wymaganej szerokości ulicy w liniach rozgraniczających, która to powinna być odpowiednio zwiększona do klasy drogi D, to jest 10 metrów”; „niezastosowanie na wszystkich skrzyżowaniach ścięć narożnych linii rozgraniczających o wymiarach nie mniejszych niż 5m na 5m” oraz „niezachowanie jednolitej szerokości jezdni w projekcje budowlanym – elementy uspokajające ruch w postaci szykan powinny być wykonane jako element organizacji ruchu drogowego”.
- Skoro nasze działania są bezprawne, niech pan burmistrz złoży zawiadomienie do prokuratury – odpiera zarzuty starosta Marek Wieżbicki. – Działamy zgodnie z przepisami, które – co trzeba dodać – nie są precyzyjne. Nie uważam się za człowieka nieomylnego. Pan burmistrz może zwrócić się do wojewody o zbadanie prawidłowości postępowania w starostwie. Czemu tego nie zrobi? Bo wcześniej dwukrotnie wojewoda podtrzymał nasze stanowisko? – pyta włodarz powiatu.

„Starostwo działa na szkodę mieszkańców”
Zdaniem burmistrza wytyczne starostwa są „szalone”, ponieważ oznaczałyby zniszczenie układu architektonicznego i zabytkowego miasta. Podkowa Leśna wraz z całym układem urbanistycznym w 1981 r. została wpisana do rejestru zabytków i z tego powodu nie wolno w niej ingerować m.in. w istniejący stan dróg.
– Drugą sprawą są środki spowolnienia i ochrona drzew, o których tak długo dyskutujemy na wspólnych spotkaniach z mieszkańcami. Według naszych speców w starostwie – szykaną nie może być drzewo, bo drzewo należy wyciąć, a w jego miejsce zgodnie ze sztuką zaprojektować szykanę na przykład w postaci betonowego puca, bo szerokość jezdni musi być jednolita – bulwersuje się Artur Tusiński. I podaje przy tym przykłady, jak o przydrożne drzewa dba się w sąsiednim powiecie pruszkowskim.
Włodarz przypomina, że w 2013 r., powołując się na te same przepisy, starostwo wydało pozytywną opinię na temat przebudowy ul. Cichej.
– Dziś odmawia. To już nie świadczy tylko o braku kompetencji, ale o głupocie – grzmi.
– Pan burmistrz prowadzi politykę wojny, kreuje swoją osobę, życzę mu powodzenia – kwituje takie komentarze Marek Wieżbicki.
Tusiński dodaje, że zwrócił się do ministra infrastruktury w sprawie interpretacji zasadności stosowanych przepisów przez starostwo grodziskie odnośnie dróg w Podkowie Leśnej. – Minister podzielił nasze stanowisko. Jednak to również nie zmieniło decyzji starosty Wieżbickiego i jego zespołu – komentuje. – Na podstawie dotychczasowej współpracy z Wydziałem Komunikacji starostwa można stwierdzić, że taka interpretacja spowodowana jest chęcią sabotowania poczynań miasta w kwestii poprawy stanu dróg i bezpieczeństwa na terenie Podkowy Leśnej. (…) O co tak naprawdę chodzi, czym kierują się decydenci (lub jak kto woli osoby faktycznie podejmujące decyzje)? – pyta burmistrz.

„Kłody są w końcu do usunięcia”
Arkadiusz Tusiński sam podkłada odpowiedź. „Starostwo z premedytacją działa na szkodę mieszkańców Podkowy Leśnej, ale starostwo to nie instytucja, budynek – to ludzie, którzy są odpowiedzialni za podejmowanie takich, a nie innych decyzji. Decyzji bezprawnych, bezmyślnych, szkodliwych dla ludzi i środowiska. Czy nie należy powiedzieć takim praktykom – dość! Jesteśmy w sytuacji, gdzie zaciskając pasa wygospodarowaliśmy w tegorocznym budżecie dużą sumę pieniędzy (wielokrotność lat ubiegłych) na przebudowę dróg, ale starostwo blokuje możliwość ich remontu”.
Kończy wywód stwierdzeniem: „Sprawy nie można tak zostawić, ja zrobię wszystko, by mieszkańcy wreszcie doczekali się wyremontowanych ulic, zgodnie z planem, bez względu na kłody rzucane pod nogi przez Starostwo Powiatowe w Grodzisku Mazowieckim. Kłody mają to do siebie, że są w końcu do usunięcia”.
– A może pan burmistrz znalazł w urzędnikach starostwa kozła ofiarnego i obarcza ich odpowiedzialnością za niezrealizowane obietnice wyborcze? – docieka starosta. – Moim zdaniem ten konflikt powinien jak najszybciej się zakończyć, bo jego eskalacja niczemu nie służy. Dlatego zaproponowałem burmistrzowi spotkanie w przyszłym tygodniu na temat owych dwunastu projektów dróg, w którym weźmie udział niezależny audytor do spraw bezpieczeństwa w ruchu drogowym – informuje.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Diety radnych nie urosną
· Budowa goni budowę
· Budżet obywatelski. Trwa weryfikacja projektów
· Radni ocenili wójt pozytywnie
· Radny Kania dostał pracę w ZOPO
· Andrzej Cieślawski nadal szefem rady
· Stoją gminne inwestycje
· Seniorzy doradzą burmistrzowi
· „Nie” dla „Wielkiej Warszawy”
· Mieszkaniec pojechał staroście, radni skonsternowani
· Referendum jednak nie będzie
· Grunt pod tężnią póki co nie dla gminy
· Radni wpatrzeni w tablety
· Ustawa metropolitalna do kosza. Co z referendami?
· Lesznowola częścią Warszawy?
· Miał siłę, by żyć dla innych
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Rowerem w każdą stronę
· Smartfon w roli przewodnika
· Przedszkole zgodnie z planem
· Starosta oceniony pozytywnie
· Radni ocenili burmistrza pozytywnie
· Referendum nieważne. Wójt zostaje na stanowisku!
· Powiedzieli „nie” wielkiej Warszawie
· Powstają domy komunalne
· Dwa referenda odwołane, trzecie – nie
· Referendów (na razie) nie będzie
· Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów
· „Maluch” pójdzie pod młotek
· Mieszkańcy zdecydują o przyłączeniu do metropolii
· Zbierają podpisy pod referendum
· Burmistrz pisze o głupocie w starostwie
· Przy Kościuszki nie tylko Niespodzianka
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Czy Warka będzie eko..?
· W sprawie szpitala starostwo błądzi we mgle...
· Nasze Czasy mają dość koalicji z PiS?
· Warka – turystyczna perła Mazowsza
· Powiat w chocholim tańcu
· Budżet powiatu na wesoło
· Zagospodarowanie Słomczyna jest najważniejsze
· Absolutorium dla starosty
· Budżety uchwalone
· Natura przejmuje gospodarkę odpadami
· Finansowy krach nie grozi powiatowi grójeckiemu
· Finanse to skomplikowana sprawa - nie dla SP ZOZ w Nowym Mieście
· Warka jest wielkim placem budowy
· Wspaniały pomysł na przedszkole
· Nowa siedziba urzędu gminy
· Burmistrz Gizka zrezygnował z podwyżki
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest