Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 662), 2017-03-17
Woda musi zniknąć!

PIASECZNO Ulica Przy Stawie w Kamionce, po każdych większych opadach deszczu zamienia się w jezioro. Teraz jednak wreszcie pojawiła się możliwość jej skanalizowania

– Mieszkam tu 11 lat i problemy z zalewaniem drogi występowały odkąd pamiętam – mówi Paweł Kaczmarzyk, inżynier związany z branżą budowlaną. – Ta ulica jest nisko położona. Mimo że wysypano tu w sumie ze 12 wywrotek tłucznia, na niewiele się to zdało. Nadal jesteśmy zalewani.
Mieszkaniec zabiera nas na spacer. Naszą uwagę zwraca stojące przy jednym z ogrodzeń... stare krzesło. Jakie ma przeznaczenie? Otóż właściciel posesji wystawił je, aby przejeżdżające samochody nie zachlapywały mu błotem płotu. Krzesło nie do końca spełnia jednak swoją funkcję, bo ogrodzenie i tak jest dość mocno pobrudzone. W nieutwardzonej drodze jest sporo dziur, ale mieszkańcom najbardziej przeszkadza stojąca woda. – Gdyby przyjechał pan tu po większych opadach, sam by się pan przekonał, że wszystko jest zalane. Nie można wyjść z posesji
– dodaje Paweł Kaczmarzyk.

Światełko w tunelu
Ulica Przy Stawie ma około 1,2 km długości i łączy się z położoną niżej ul. Północną, w której niedawno została wykonana kanalizacja deszczowa. Paweł Kaczmarzyk twierdzi, że właśnie dzięki temu wreszcie pojawiła się możliwość rozwiązania problemu jego i sąsiadów. – Teraz kanalizacja w ul. Północnej mogłaby odbierać także wodę z naszej drogi – mówi. – Jesteśmy w stanie naprawdę wiele tutaj znieść. Możemy przeboleć nierówną nawierzchnię tłuczniową, ale nie chcemy jeździć i chodzić po wodzie.

Woda musi zniknąć!
Mieszkaniec twierdzi, że tylko dzięki jego nieustępliwości stan znajdujących się w okolicy dróg systematycznie się poprawia. – Monitoruję je co dwa dni wysyłając odpowiednie zgłoszenia do gminy i starostwa, gdzie doskonale mnie znają – mówi. – Zna mnie także powiatowa policja, którą na bieżąco informuję o zagrożeniach i proponuję rozwiązania podnoszące bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Kilka lat temu, dzięki pomocy burmistrza Lisa, udało się zamontować na naszej drodze oświetlenie, dzięki czemu skończyły się drobne kradzieże. Wierzę, że z odwodnieniem również się uda.

Projekt odwodnienia w trakcie realizacji
Mimo że ul. Przy Stawie rzeczywiście znajduje się w kiepskim stanie, na jej gruntowną modernizację trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Tym bardziej, że podobnych dróg w okolicy jest więcej, jak choćby położona niemal po sąsiedzku ulica Piaskowa. – W tegorocznym budżecie zarezerwowaliśmy na projekt odwodnienia ulicy Przy Stawie 15 tys. zł. Jest on obecnie w trakcie realizacji – informuje radna Anna Krasuska. Co do wykonania samego odwodnienia, radna jest bardziej ostrożna. – Jeśli w budżecie pojawią się wolne środki, wówczas rozważymy możliwość przeznaczenia dodatkowych pieniędzy na tę drogę – dodaje.
Tomasz Wojciuk

tagi:    Kamionka    ul. Przy Stawie

Komentarze
nick: inter,     2017-03-23   20:21:42
mieszkam od 30 lat przy ulicy Puławskiej i nie mamy nawet chodnika a Pan mówi że od 11 lat Was zalewa my jesteśmy notorycznie zalewani przez Urząd Skarbowy i nic.Wielu z nas już się nie doczekali a Urząd Gminy dalej nie ma środków za to na skwer dla swoich psów mają pozdrawiam

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Trasy i przyzwyczajenia do wymiany
· Seniorze, wystąp o kartę
· Drogi przez mękę
· ASF wybija dziki w powiecie
· Most już nie bezimienny
· Pylony wskażą ci drogę
· Najstarszy zabytek stoi w błocie
· Jubileuszowe spotkanie z Mikołajem
· Błędy nie mogą się już powtórzyć
· Przedszkolny protest sparaliżował Piaseczno
· Zrób zakupy na święta!
· Błoto i breja na targowisku
· Kurort wychodzi na prostą
· Tężnia w blasku sztuki
· Rower miejski dopiero od wiosny
· Gmina zbiera odpady, żeby zgniły
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest