Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 658), 2017-02-17
Rzeź dębów w świetle prawa

KONSTANCIN-JEZIORNA Mieszkaniec miasta uzdrowiskowego zaalarmował nas, że przy ul. Kabackiej i Pułaskiego doszło do wycinki wiekowych dębów. – Odbyło się to zgodnie z prawem. Niestety, takie mamy od początku roku przepisy – mówią bezradnie gminni urzędnicy

- Na działce, którą właściciel „przywrócił do użytkowania rolniczego” padły drzewa, z których jedno ma 130 cm średnicy i 440 cm w obwodzie, drugie zaś 100 cm średnicy i 350 cm w obwodzie. – Pozostałe dwa dęby czekają na egzekucję, są już podcięte. To szaleństwo. Gdzie jest pan minister Szyszko, który jest autorem nowych przepisów? – pyta retorycznie mieszkaniec.
Na działce wycięto także kilkudziesięcioletnie brzozy. Na miejscu zdarzenia byli strażnicy miejscy i urzędnicy ratusza. Sprawdzili jedynie, czy do wyrębu doszło zgodnie z aktualnym prawem.
– To działka rolna, właściciel nieruchomości w świetle obowiązującej od niedawna ustawy, miał prawo usunąć drzewa bez zezwolenia. Nie miał również obowiązku zgłaszać tego faktu – słyszymy od Anny Stefaniak, zastępcy kierownika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa konstancińskiego magistratu.
Nieoficjalnie od urzędników słyszymy, że w podkonstancińskich wsiach od pierwszych dni stycznia „drzewa idą równo”. – Niektórzy wręcz jakby czekali na tę ustawę – komentuje jedna z pracownic urzędu miasta.
Zdaniem mieszkańca, którego wycinka przy Pułaskiego podłamała, straty, jakie spowodują nowe przepisy związane z usuwaniem drzew, będą niepowetowane. – Teraz w świetle prawa można dewastować środowisko. Można nawet obliczyć, ile tysięcy metrów sześciennych tlenu wyprodukowałyby i ile pyłu zatrzymałby te drzewa w sezonie wegetacyjnym – mówi.

PC
Komentarze
nick: jasio,     2017-02-18   15:58:10
drogi obrońco przyrody a ile lasów wycina pan Leśniczy i nie ma krzyku,powiem wprost od......ol się,zajmij się swoimi sprawami,posadż sobie na swojej działce(o ile w ogóle jakąś masz-gminny donosicielu)tysiąc drzew to będziesz miał tlen ,nie pal butelek w swoim piecu ,nie pal papierosów,w Polsce do tej pory właściciel to był rab nawet pierdnąć za przeproszeniem nie mógł bo urzędnicy gminni tylko na to czekali żeby naliczyć opłaty,brawo Panie ministrze Szyszko nareszcie czujemy się właścicielami a nie poddanymi jaśnie nam panujących ekologów za kasę,to my posadziliśmy te drzewa nie niszczymy drzew w parku miejskim czy w lesie,brawo PiS
nick: Mieszkaniec,     2017-02-18   20:41:21
I bardzo dobrze, że miał prawo wyciąć drzewa na SWOJEJ działce. Niektórzy nie mogą znieść, że człowiek może robić na swoim co chce. Jeżeli ten pan taki miłośnik drzew to może posadzić kilka na swojej działce bądź zaangażować się w akcję ich sadzenia.
nick: Las,     2017-02-20   14:31:55
Na terenach mieszkalnych powinny być sadzone drzewa i krzewy ogrodowe a nie rosnące na kilkadziesiąt metrów drzewa leśne które stwarzają dużo problemów dla siebie i innych zwłaszcza gdy się niekontrolowanie rozrosną.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Święto, jakiego jeszcze nie było
· Podpalacze nie dają spokoju lasom
· Nowe boisko na stadionie miejskim
· Nagrodzono nauczycieli z klasą
· Bezpieczny piknik w Chyliczkach
· Poczta: Ludzie nie potrafią adresować przesyłek
· Ulica Ostrołęcka jak tor przeszkód
· Pomost na Jeziorce gotowy. Kiedy kolejne?
· Park & ride w wersji mini
· T.Love zagrał dla wolontariuszy
· Jedzmy miód, dbajmy o pszczoły
· Jest plac, jest zabawa
· W mieście kwitnie nielegalny hazard?
· Bliżej budowy Puławskiej-bis
· Multi Hekk zapłaci 2,3 mln złotych
· Czołowo z tirem
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminny festyn przy przebojach Genesis
· Rzucił dzieckiem o chodnik?
· Spór o dęby i kamienie pamięci
· Czas pójść na kajak
· ZG, ZM, ZB i ZP zamiast pociągów
· Spacer po mieście sprzed 100 lat
· Pałac w Młochowie w ręce dzierżawcy
· Uciążliwe firmy zatruwają im życie?
· A2 będzie szersza o trzeci pas?
· Ogrody kipiące kulturą
· Usiądź mieszkańcu i odpręż się
· Optymista z Grodziska
· Do szkoły w stolicy za darmo
· Mieszkańcy mogą wybierać projekty
· Strażacy zapewnili atrakcje mieszkańcom
· Ruszyły śniadania na trawie
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest