Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 12 maja 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 12 maja 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 12 maja 2017 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 655), 2017-01-27
Smog na ulicach

GRODZISK MAZOWIECKI W ciągu ostatnich tygodni straż miejska odbierała nawet po kilkanaście telefonów dziennie ze skargami mieszkańców na sąsiadów „spalających odpady”

Mieszkaniec Grodziska, który skontaktował się z naszą redakcją (prosił o niepodawanie nazwiska) twierdzi, że ani władze miasta, ani strażnicy niczego z takimi zgłoszeniami nie robią. – Czy oni nie widzą, jak kopcą kominy budynków sąsiadujących z urzędem? Przecież widać, że tam palą śmieciami – przekonuje.

Sąsiad zagląda sąsiadowi do pieca
Dariusz Zalesiński, szef grodziskiej straży miejskiej zaprzecza takim insynuacjom. – Nie bagatelizujemy żadnego zgłoszenia. Odbieramy po kilkanaście skarg dziennie na „trujące dymy z kominów”. Nasz patrol jeździ od domu do domu – zapewnia. Dodaje jednak, że „skoro jest czarny lub żółty dym, to nie oznacza, iż ktoś pali odpadami, ale po prostu węglem złej jakości. A to nie jest zabronione.” – Taka sytuacja panuje również w kamienicach przy urzędzie. Podczas przeprowadzonych przez nas kontroli palenisk nie zdarzyło się jeszcze, żebyśmy stwierdzili, że ktoś z premedytacją palił śmieciami – informuje komendant. – Wiem, że mieszkańcy w to nie wierzą, nie da się im przetłumaczyć i ciągle nam zarzucają, że „nic nie robimy”. W jednym przypadku właściciel domu, na naszą prośbę, pozwolił swojemu sąsiadowi, inicjatorowi kontroli, zajrzeć do swojego pieca, aby upewnił się, że nie są spalane w nim śmieci.
Komendant Zalesiński zauważa, że żaden z właścicieli grodziskich nieruchomości, poproszony o wpuszczenie strażników miejskich na swoją posesję, nie odmówił im dokonania kontroli i pozwolił zajrzeć do kotłowni, pieca i obejrzeć zgromadzony opał. Mógłby oponować, ale wówczas wezwana zostałaby policja. Za utrudnianie takich kontroli grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Edukacja najważniejsza
Dopóki zatem nie zmienią się przepisy dotyczące tego, czym ogrzewamy domy, straż i władze miasta nastawiają się na edukację i próbę zmiany myślenia mieszkańców. Gmina m.in. dofinansowuje wymianę starych pieców i pokrywa aż 70 proc. kosztów zakupu nowego urządzenia(do 6 000 zł). Celem tego działania jest zachęcenie mieszkańców do likwidacji ogrzewania opartego na węglu oraz drewnie i wymiany kotłów na gazowe lub elektryczne. Aby z kolei zmniejszyć liczbę spalin w powietrzu, samorząd rozbudowuje i będzie rozbudowywał sieć ścieżek rowerowych, terenów zielonych oraz parkingów zachęcających do przesiadania się do komunikacji publicznej.
„W dobie alarmujących komunikatów o przekroczonych kilkadziesiąt razy normach zanieczyszczenia powietrza” pilotażowy program rozpoczęła również firma Danfoss Poland, która ma swój zakład produkcyjny w Grodzisku Mazowieckim. We współpracy z Krajową Agencją Poszanowania Energii (KAPE), dążą do zmniejszenia zużycia energii w 10 grodziskich szkołach poprzez modernizację systemów ogrzewania. Ponadto w ramach edukacyjnej części projektu firma organizuje Dni Energii – lekcje i warsztaty uczące najmłodszych jak oszczędzać energię w codziennym życiu. Kolejny, ogólnopolski etap projektu, ruszy w marcu. Kampania w sposób atrakcyjny dla młodych ludzi (prelekcje, konkursy, przykłady, dyskusje, panele demonstracyjne), przybliża tematy związane z efektywnością energetyczną budynków oraz sposoby oszczędzania energii.
Piotr Chmielewski

tagi:    straż miejska    palenie śmieci    smog

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Znasz chiński lub wietnamski? To już masz pracę
· Na pierwszą randkę poszliśmy do Beaty
· Małe modele, wielka pasja
· Przejdzie 800 kilometrów
· Dom pod ostrzałem
· Mieszkaniec: Pobili mnie policjanci
· Z ukraińskiego Żytomierza do Zalesia
· Tętniak, którego nie było
· Nadal można pomóc
· Synowie czekają na tatę
· Zaszczepimy niemowlę? Nie ma mowy
· Płot niezgody
· Plac zabaw jak lodowisko
· Uwaga: smog!
· Mróz dał się we znaki
· Spowalniacze koszmarem kierowców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Na majówkę, na żaglówkę
· Linia 400 kV – nowe otwarcie
· Smog na ulicach
· W niedzielę koniec głosowania
· Dziś dzień pamięci ofiar obozu Dulag 121
· Obywatelski tort podzielony
· Oddaj swój głos!
· Radość z dzielenia się wiarą
· Szansa dla chorych na raka
· 50 lat razem
· W walce z narkomanią i przestępczością
· Widmo lakierni wystraszyło mieszkańców
· Ala szuka domu
· Czaruś znalazł dom
· Pogorzelcy potrzebują pomocy
· Miasto wspiera trojaczki
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest