Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 lutego 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 lutego 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 23 lutego 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 653), 2017-01-11
Odszedł przyjaciel Zalesia Dolnego

Ksiądz Ireneusz Jędryszek związany był z Zalesiem Dolnym przez pół wieku. Kiedy tam przybył w 1967 roku czekała na niego – jak sam wspominał - „kaplica przy przystanku, malutka, drewniana, wciśnięta między dęby, które nad nią górowały”. Na miejsce tego „baraczku” duchowny wybudował wspaniały kościół i bardzo związał się z mieszkańcami swojej parafii.
Na początku lat 90. ubiegłego stulecia - razem z Ewą Krauze – kanonik zaangażowany był w reaktywowanie przedwojennej organizacji – Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego i aż do śmierci był jego aktywnym członkiem.
- Ksiądz Jędryszek był otwartym człowiekiem, do końca interesował się tym co dzieje się w Zalesiu, jego historią i rozwojem – wspomina Mira Walczykowska, przewodnicząca rady Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego. - Po mszy często wychodził na plac przed kościołem, aby porozmawiać z wiernymi. Był osobą towarzyską, miał poczucie humoru, często żartował, ale kiedy było potrzeba bywał wymagający i zdecydowany.
Wykazywał się przy tym niezwykłą aktywnością w sprawach lokalnej społeczności. Interesowały go, między innymi, kwestie ochrony przyrody (przejmował się każdym wyciętym drzewem, kochał zwierzęta) i zabytków, udzielał się i aktywnie uczestniczył w oficjalnych zebraniach i okazjonalnych spotkaniach TPZD. Miał przy tym duże wyczucie estetyki. Cieszył się, że miejscowy kościół znalazł się w albumie najpiękniejszych kościołów w Polsce.
- Dla swoich parafian był jak dobry Ojciec – wspomina Mira Walczykowska. - Zostawił po sobie wspaniały kościół i ciepłe wspomnienia w sercach mieszkańców Zalesia.
Zmarły kanonik interesował się również śpiewem liturgicznym. Słuchał zawsze z uwagą występów Chóru Parafii NMP Wspomożenia Wiernych i często je komentował.
- Zazwyczaj jego opinie były bardzo pochlebne, ale zdarzało się czasem, że coś tam mu się nie podobało – przypomina sobie Paweł Ginda, dyrygent miejscowego chóru. - Był zresztą z nami we Lwowie, które to miasto chciał koniecznie zobaczyć i wygłaszał dla nas specjalne pogadanki. Dopóki mógł to uczestniczył w spotkaniach chóralnych na Św. Cecylii.
Zmarły chętnie otaczał też swoją opieką różne zespoły młodzieżowe.
Ksiądz Jędryszek był także wyjątkową i bardzo ważną osobą dla środowiska osób z niepełnosprawnością i ich rodzin związanych z Warsztatami Terapii Zajęciowej w Piasecznie (Zalesiu Dolnym). Można śmiało powiedzieć, że przyczynił się do powstania pierwszego w powiecie piaseczyńskim ośrodka dla dorosłych osób z niepełnoprawnością intelektualną i fizyczną. W styczniu 1996 roku, wspólnie z księdzem Stanisławem Jurczukiem, zdecydował o rozpoczęciu działalności WTZ w budynkach parafialnych. W ten sposób powstał jeden z pierwszych tego typu ośrodków w Polsce. Przez ponad 20 lat ksiądz Ireneusz wspierał działalność placówki w różnych aspektach.
- Był naszym najbliższym sąsiadem, doradcą i opiekunem duchowym – mówi Łukasz Owczarek, kierownik WTZ w Zalesiu Dolnym. - Wspierał nas w trudnych chwilach, rozmawiał szczerze z osobami z niepełnosprawnością i motywował do dalszej pracy. Dopytywał o nasze projekty, sukcesy, o współpracę z samorządem i lokalną społecznością. Żył naszą pracą i identyfikował się mocno z działalnością terapeutyczną ośrodka.
Był ważną częścią WTZ, prowadząc w nim wszystkie spotkania z okazji świąt wielkanocnych i bożenarodzeniowych.
- W 2016 roku pierwszy raz od 20 lat nie poprowadził spotkania z okazji świąt Bożego Narodzenia i bardzo brakowało nam jego słów i obecności – mówi Łukasz Owczarek. - Pozostawił ogromną pustkę w naszych sercach - pracowników i uczestników warsztatu terapii zajęciowej.
Grzegorz Tylec
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Trudne operacje na żywych organizmach
· Łatwiej zapłacisz telefonem za parkowanie
· Plac piękny, radość wielka
· Seniorzy będą mieli swoją radę
· Zmienić prawo na lepsze
· Kolejarze instruują kierowców
· Korty tenisowe w nowej odsłonie
· Ukłon w kierunku dzieci i seniorów
· Albania na wakacje
· Młodości dodadzą skrzydeł
· Wkrótce rozpoczęcie sezonu rowerowego
· Z Góry Kalwarii prosto na lotnisko?
· Pościg jak w sensacyjnym filmie
· W środę wraca całodobowa apteka
· Na Paluch po nowego pana
· Poczta Polska znów irytuje
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Czy powstanie pomnik na 100-lecie odzyskania niepodległości?
· Zakochani także w biegach
· Strażnicy zbadają jakość powietrza
· Chcą ochronić przyrodę Żółwina
· Powstanie parking na 114 samochodów
· Zrobią drogę do zespołu Mazowsza
· Chłopcom bardziej śpieszyło się na świat
· Szczęśliwe Kozerki z pracownią numer 100
· Ponad 50 lat razem
· Służby drogowe powalczą z błotem i śniegiem
· Za Los Angeles, ale przed Las Vegas
· Nowoczesne targowisko coraz bliżej
· Wiele pytań o centralne lotnisko
· Remont szpitala wkracza w końcową fazę
· Makabra w Brwinowie. Matka z zarzutem zabójstwa dziecka
· Odpowiedzą za porwania sprzed lat
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest