Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 15 grudnia 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 653), 2017-01-11
Odszedł przyjaciel Zalesia Dolnego

Ksiądz Ireneusz Jędryszek związany był z Zalesiem Dolnym przez pół wieku. Kiedy tam przybył w 1967 roku czekała na niego – jak sam wspominał - „kaplica przy przystanku, malutka, drewniana, wciśnięta między dęby, które nad nią górowały”. Na miejsce tego „baraczku” duchowny wybudował wspaniały kościół i bardzo związał się z mieszkańcami swojej parafii.
Na początku lat 90. ubiegłego stulecia - razem z Ewą Krauze – kanonik zaangażowany był w reaktywowanie przedwojennej organizacji – Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego i aż do śmierci był jego aktywnym członkiem.
- Ksiądz Jędryszek był otwartym człowiekiem, do końca interesował się tym co dzieje się w Zalesiu, jego historią i rozwojem – wspomina Mira Walczykowska, przewodnicząca rady Towarzystwa Przyjaciół Zalesia Dolnego. - Po mszy często wychodził na plac przed kościołem, aby porozmawiać z wiernymi. Był osobą towarzyską, miał poczucie humoru, często żartował, ale kiedy było potrzeba bywał wymagający i zdecydowany.
Wykazywał się przy tym niezwykłą aktywnością w sprawach lokalnej społeczności. Interesowały go, między innymi, kwestie ochrony przyrody (przejmował się każdym wyciętym drzewem, kochał zwierzęta) i zabytków, udzielał się i aktywnie uczestniczył w oficjalnych zebraniach i okazjonalnych spotkaniach TPZD. Miał przy tym duże wyczucie estetyki. Cieszył się, że miejscowy kościół znalazł się w albumie najpiękniejszych kościołów w Polsce.
- Dla swoich parafian był jak dobry Ojciec – wspomina Mira Walczykowska. - Zostawił po sobie wspaniały kościół i ciepłe wspomnienia w sercach mieszkańców Zalesia.
Zmarły kanonik interesował się również śpiewem liturgicznym. Słuchał zawsze z uwagą występów Chóru Parafii NMP Wspomożenia Wiernych i często je komentował.
- Zazwyczaj jego opinie były bardzo pochlebne, ale zdarzało się czasem, że coś tam mu się nie podobało – przypomina sobie Paweł Ginda, dyrygent miejscowego chóru. - Był zresztą z nami we Lwowie, które to miasto chciał koniecznie zobaczyć i wygłaszał dla nas specjalne pogadanki. Dopóki mógł to uczestniczył w spotkaniach chóralnych na Św. Cecylii.
Zmarły chętnie otaczał też swoją opieką różne zespoły młodzieżowe.
Ksiądz Jędryszek był także wyjątkową i bardzo ważną osobą dla środowiska osób z niepełnosprawnością i ich rodzin związanych z Warsztatami Terapii Zajęciowej w Piasecznie (Zalesiu Dolnym). Można śmiało powiedzieć, że przyczynił się do powstania pierwszego w powiecie piaseczyńskim ośrodka dla dorosłych osób z niepełnoprawnością intelektualną i fizyczną. W styczniu 1996 roku, wspólnie z księdzem Stanisławem Jurczukiem, zdecydował o rozpoczęciu działalności WTZ w budynkach parafialnych. W ten sposób powstał jeden z pierwszych tego typu ośrodków w Polsce. Przez ponad 20 lat ksiądz Ireneusz wspierał działalność placówki w różnych aspektach.
- Był naszym najbliższym sąsiadem, doradcą i opiekunem duchowym – mówi Łukasz Owczarek, kierownik WTZ w Zalesiu Dolnym. - Wspierał nas w trudnych chwilach, rozmawiał szczerze z osobami z niepełnosprawnością i motywował do dalszej pracy. Dopytywał o nasze projekty, sukcesy, o współpracę z samorządem i lokalną społecznością. Żył naszą pracą i identyfikował się mocno z działalnością terapeutyczną ośrodka.
Był ważną częścią WTZ, prowadząc w nim wszystkie spotkania z okazji świąt wielkanocnych i bożenarodzeniowych.
- W 2016 roku pierwszy raz od 20 lat nie poprowadził spotkania z okazji świąt Bożego Narodzenia i bardzo brakowało nam jego słów i obecności – mówi Łukasz Owczarek. - Pozostawił ogromną pustkę w naszych sercach - pracowników i uczestników warsztatu terapii zajęciowej.
Grzegorz Tylec
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Trasy i przyzwyczajenia do wymiany
· Seniorze, wystąp o kartę
· Drogi przez mękę
· ASF wybija dziki w powiecie
· Most już nie bezimienny
· Pylony wskażą ci drogę
· Najstarszy zabytek stoi w błocie
· Jubileuszowe spotkanie z Mikołajem
· Błędy nie mogą się już powtórzyć
· Przedszkolny protest sparaliżował Piaseczno
· Zrób zakupy na święta!
· Błoto i breja na targowisku
· Kurort wychodzi na prostą
· Tężnia w blasku sztuki
· Rower miejski dopiero od wiosny
· Gmina zbiera odpady, żeby zgniły
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest