Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 maja 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 maja 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 maja 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 652), 2016-12-23
Spowalniacze koszmarem kierowców

PIASECZNO – W gminie Piaseczno jest największe w Polsce skupisko progów spowalniających, które przeważnie montuje się bez żadnego sensu – uważa Eugeniusz Rybczyński z Gołkowa. – Są kładzione na drogach, bo tego oczekują od nas mieszkańcy – wyjaśnia Włodzimierz Rasiński, naczelnik gminnego wydziału infrastruktury i transportu publicznego

Eugeniusz Rybczyński mieszka od lat przy ulicy Okrężnej. – Każdego dnia odwożę wnuki do przedszkola przy ul. Księcia Józefa w Zalesiu Dolnym. To odcinek o długości około 1300 m, na którym znajduje się 13 spowalniaczy. Każdego dnia odbywam taką trasę aż cztery razy – załamuje ręce mężczyzna. – Niektóre progi mają stromy podjazd i są wysokie. Jak się z nich zjeżdża, człowieka boli kręgosłup i kręci mu się w głowie.

Niekomfortowa przejażdżka po Zalesiu
W poniedziałek rano wyruszyliśmy z Eugeniuszem Rybczyńskim i jego kolegą Stanisławem Klimniukiem na przejażdżkę po Zalesiu Dolnym. Zaczęliśmy od ulicy Kopernika. Na tej wyłożonej kostką, mało uczęszczanej drodze zamontowano progi gumowe, najbardziej niebezpieczne dla nisko zawieszonych pojazdów. Za każdym razem gdy samochód wjeżdżał na spowalniacz wyskakiwaliśmy w górę, aby po chwili gwałtownie opaść w dół. Rzeczywiście, po którymś z kolei progu zaczęliśmy odczuwać spory dyskomfort. Jak informuje Włodzimierz Rasiński, są to progi starego typu, których dziś już się nie montuje. Na spowalniacze mniej inwazyjne (najazdowe) wymieniane są jednak dopiero wówczas, gdy się zniszczą. Na ul. Kopernika progi są w większości w dobrym stanie, bo jeździ po nich niewiele samochodów, więc na ich wymianę będzie trzeba pewnie jeszcze trochę poczekać.
– Dużo podróżuję po Polsce, zarówno po dużych miastach jak i mniejszych miejscowościach. Nigdzie nie ma tylu „hopków” – zauważa pan Eugeniusz. – A u nas nie dość, że można spotkać je na każdym kroku, to jeszcze każdy jest inny.

Samowola na Konarskiego?
Przy ulicy Pułaskiego zatrzymujemy się naprzeciwko znaku „strefa zamieszkania”. – Nie wiem dlaczego go tu postawili, przecież w sąsiedztwie nikt nie mieszka – dziwi się Stanisław Klimniuk. Po chwili dojeżdżamy do przedszkola przy ul. Księcia Józefa. – Akurat przy placówkach, w których przebywają dzieci, powinny być progi – oświadcza niespodziewanie pan Eugeniusz. – Gdzie indziej są niepotrzebne.
Kolejny przystanek robimy przy skrzyżowaniu ulicy Kopernika z Okrężną, gdzie spowalniacz został ustawiony niemal na samym zakręcie. – Głupota – kwitują organizatorzy rekonesansu. Jeszcze ciekawiej jest na ulicy Konarskiego, gdzie na jednym z zakrętów w odległości zaledwie kilkunastu metrów spotykamy kolejne dwa „ostre” progi, nie oznaczone na dodatek żadnymi znakami. Po chwili o jeden z nich zahaczamy podwoziem naszego forda. – To podobno spowalniacze prywatne, ustawione przez jednego z mieszkańców – dodaje z przekąsem Eugeniusz Rybczyński. – Takie się dzieją u nas cuda...

Najważniejsze bezpieczeństwo
– Montowanie spowalniaczy na gminnych drogach wymuszają na nas mieszkańcy – mówi wprost Włodzimierz Rasiński. – Ich wysokość i odległości w jakich się znajdują regulują stosowne przepisy. Co by nie mówić o progach, podnoszą one bezpieczeństwo. Niestety, wiele osób nie przestrzega przepisów ruchu drogowego i często przekracza dozwoloną na danym terenie prędkość.
A co z innymi formami spowalniania ruchu? Podobno żadna się na terenie Piaseczna i okolic nie przyjęła. Swego czasu próbowano na przykład stosować tzw. szykany, czyli przewężenia wymuszające na kierowcach wolniejszą jazdę. – Niestety, kierowcy protestowali, że utrudniają im wjazd na posesję – dodaje naczelnik Rasiński.
– Rzeczywiście, tam gdzie nie ma spowalniaczy mieszkańcy jeżdżą szybciej – zgadza się radny Michał Rosa. – Ja jednak nie jestem ich zwolennikiem.
Mimo to radny wnioskował o ułożenie spowalniaczy przy szkole w Kamionce oraz na ulicy Generała Zajączka. – Samochody jeździły tam tak szybko, że w końcu doszło do groźnego wypadku – dodaje radny Rosa. – Z kolei przy szkole ktoś, mimo sygnalizacji świetlnej, wjechał w kapliczkę. Środków bezpieczeństwa nigdy za wiele.
– Najlepszym środkiem bezpieczeństwa w tamtym rejonie będzie wyremontowanie ulicy Głównej i zrobienie chodnika – uważa Eugeniusz Rybczyński. – Wydaje mi się, że o ustawianie progów zabiegają ludzie, którzy nie mają samochodów. A kierowcy to naprawdę nie są debile. Potrafimy myśleć i przewidywać. Wierzę, że w końcu spowalniacze znikną z piaseczyńskich dróg, zwłaszcza tych powiatowych, na których nie powinny w ogóle się znajdować.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: jasio,     2016-12-25   17:26:30
zapraszam kolegów z Piaseczna do nas do Lesznowoli na ulicę Biedronki my mamy naturalne spowalniacze i żyjemy z nimi od 20 lat,może niech wam takie założą to przestaniecie narzekać,niektórym to już wali w dekiel

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Śpiewające Piaseczno - koncert charytatywny
· Mają dosyć dziur i prowizorki
· Znasz chiński lub wietnamski? To już masz pracę
· Na pierwszą randkę poszliśmy do Beaty
· Małe modele, wielka pasja
· Przejdzie 800 kilometrów
· Dom pod ostrzałem
· Mieszkaniec: Pobili mnie policjanci
· Z ukraińskiego Żytomierza do Zalesia
· Tętniak, którego nie było
· Nadal można pomóc
· Synowie czekają na tatę
· Zaszczepimy niemowlę? Nie ma mowy
· Płot niezgody
· Plac zabaw jak lodowisko
· Uwaga: smog!
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Przyszłość wójta i rady w rękach mieszkańców
· Na majówkę, na żaglówkę
· Linia 400 kV – nowe otwarcie
· Smog na ulicach
· W niedzielę koniec głosowania
· Dziś dzień pamięci ofiar obozu Dulag 121
· Obywatelski tort podzielony
· Oddaj swój głos!
· Radość z dzielenia się wiarą
· Szansa dla chorych na raka
· 50 lat razem
· W walce z narkomanią i przestępczością
· Widmo lakierni wystraszyło mieszkańców
· Ala szuka domu
· Czaruś znalazł dom
· Pogorzelcy potrzebują pomocy
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest