Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 651), 2016-12-16
Akcja dekomunizacja

PIASECZNO W związku z obowiązującą od września ustawą o zakazie propagowania komunizmu, jednostki samorządu terytorialnego mają rok na zmianę nazw ulic i obiektów, upamiętniających osoby symbolizujące ustrój komunistyczny. W gminie Piaseczno są trzy takie ulice

Z prośbą o wcielenie w życie zapisów ustawy zwrócił się w październiku do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast na terenie Województwa Mazowieckiego wojewoda Zdzisław Sipiera. - Niezwłocznie zastosowaliśmy się do prośby pana wojewody – mówi Daniel Putkiewicz, wiceburmistrz Piaseczna.

Likwidacja Nowotki
Jako pierwsza uwagę gminnych urzędników zwróciła ulica Nowotki, znajdująca się w Zalesiu Górnym na terenach leśnych i będąca przedłużeniem Gościńca Wareckiego. Jej nazwa upamiętnia Marcelego Nowotkę, członka Polskiej Partii Robotniczej, który zginął w niejasnych okolicznościach w listopadzie 1942 roku. Na szczęście przy ul. Nowotki nie ma żadnych zabudowań ani zamieszkałych posesji. Podczas środowej sesji rady miejskiej, radni zdecydowali o usunięciu nazwy ciągu. Teraz cały ten odcinek ma nazywać się po prostu Gościńcem Wareckim.
Inny ciąg kwalifikujący się do zmiany nazwy znajduje się w Chylicach. Chodzi o ul. Zubrzyckiego, odchodzącą od ul. Władysława Broniewskiego. Franciszek Zubrzycki ps. Mały Franek był działaczem ruchu robotniczego i komunistycznego ruchu oporu oraz dowódcą pierwszego oddziału partyzanckiego Gwardii Ludowej. Również zginął w roku 1942 zabity przez Niemców na dworcu kolejowym w Tomaszowie Mazowieckim. Ponieważ Zubrzycki poniósł śmierć jako jeden z pierwszych dowódców Gwardii Ludowej, propaganda komunistyczna po wojnie zrobiła z niego bohatera. - Wysłaliśmy do sołtysa miejscowości pismo informujące o konieczności zmiany nazwy ulicy – mówi Daniel Putkiewicz. - Lokalna społeczność jeszcze się do niego nie odniosła.

To dopiero początek
Przyjęta przez sejm ustawa nakazuje likwidację nie tylko nazwisk działaczy, ale także dat, upamiętniających wydarzenia kojarzące się z poprzednim systemem. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku ul. 22 lipca w Złotokłosie (22 lipca 1944 roku został ogłoszony Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, w PRL-u był to dzień wolny od pracy). - Nazwa tej ulicy została nadana na początku lat 50. - mówi Wiesław Słowik, były sołtys, który zna miejscowość jak własną kieszeń. - Nie wiem, czy zmiana tej nazwy ma teraz sens. Co to komu przeszkadza?
Podobnie jak w przypadku Chylic, gmina wystosowała pismo z informacją o konieczności zmiany nazwy ulicy do sołtysa. - Poprosiliśmy mieszkańców o zaproponowanie innej nazwy, jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie – podkreśla Daniel Putkiewicz.
A co z ulicą 1 maja, która prowadzi do stadionu miejskiego w Piasecznie? 1 maja jest uznawany za międzynarodowe święto klasy robotniczej. W Polsce jest to święto państwowe od 1950 roku. - Nie podejmuję się oceny tej daty – mówi wiceburmistrz Putkiewicz.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: ppp,     2017-02-06   09:13:08
Moze najpierw stolyca da przykład i zmieni nazwę ulicy "Małego Franka" na Woli (to pseudonim Zubrzyckiego)

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Andrzej Cieślawski nadal szefem rady
· Stoją gminne inwestycje
· Seniorzy doradzą burmistrzowi
· „Nie” dla „Wielkiej Warszawy”
· Mieszkaniec pojechał staroście, radni skonsternowani
· Referendum jednak nie będzie
· Grunt pod tężnią póki co nie dla gminy
· Radni wpatrzeni w tablety
· Ustawa metropolitalna do kosza. Co z referendami?
· Lesznowola częścią Warszawy?
· Miał siłę, by żyć dla innych
· Poszukiwani krewni Aleksandra Dzejki
· „Mały Franek” poszedł w niepamięć
· 28 maja: referendum w Konstancinie
· PO pokazała, kto rozdaje karty
· Ponad milion na pomysły mieszkańców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Powiedzieli „nie” wielkiej Warszawie
· Powstają domy komunalne
· Dwa referenda odwołane, trzecie – nie
· Referendów (na razie) nie będzie
· Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów
· „Maluch” pójdzie pod młotek
· Mieszkańcy zdecydują o przyłączeniu do metropolii
· Zbierają podpisy pod referendum
· Burmistrz pisze o głupocie w starostwie
· Przy Kościuszki nie tylko Niespodzianka
· Czy miasto przejmie pałacyk Porcelitu?
· Próbują odwołać wójta
· Mieszkańcy zdecydują o inwestycjach
· Prezesie łaskawy, byle nie do Warszawy
· Miasto ma nowego wiceprezydenta
· 25 milionów na inwestycje
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Czy Warka będzie eko..?
· W sprawie szpitala starostwo błądzi we mgle...
· Nasze Czasy mają dość koalicji z PiS?
· Warka – turystyczna perła Mazowsza
· Powiat w chocholim tańcu
· Budżet powiatu na wesoło
· Zagospodarowanie Słomczyna jest najważniejsze
· Absolutorium dla starosty
· Budżety uchwalone
· Natura przejmuje gospodarkę odpadami
· Finansowy krach nie grozi powiatowi grójeckiemu
· Finanse to skomplikowana sprawa - nie dla SP ZOZ w Nowym Mieście
· Warka jest wielkim placem budowy
· Wspaniały pomysł na przedszkole
· Nowa siedziba urzędu gminy
· Burmistrz Gizka zrezygnował z podwyżki
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest