Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 646), 2016-10-31
Baniocha: zabił pieszego i odjechał

GÓRA KALWARIA Policja poszukuje kierowcy, który śmiertelnie potracił mężczyznę na trasie krajowej nr 79 w Baniosze. Prawdopodobnie samochód ciągnął pieszego przez kilkadziesiąt metrów

– Co za człowiek! Gdyby się zatrzymał i wezwał pogotowie, może ten mężczyzna by żył – nie kryła rozgoryczenia w poniedziałek jedna z kobiet obserwujących miejsce wypadku.
W poniedziałek, około godz. 17 niezidentyfikowany dotąd kierowca, jadąc w stronę Góry Kalwarii, potrącił w pobliżu skrzyżowania ul. Puławskiej i Prostej w Baniosze 43-letniego mieszkańca sąsiedniej Łubnej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że Krzysztof P. był ciągnięty przez samochód po asfalcie przez kilkadziesiąt metrów. Choć krajowa „79” jest bardzo ruchliwa, a zbliżający się dzień Wszystkich Świętych ruch potęgował, do tej pory nawet nie wiadomo, czy w pieszego uderzyła ciężarówka, czy auto osobowe. Policja dotąd nie dotarła do naocznych świadków. Dlatego od wtorku apeluje, aby osoby, mogące pomóc w ustaleniu okoliczności tragedii dzwoniły na numer 22 60 45 213.
– Już zgłosiło się do nas kilka osób. Jednak informacje, które nam podały na razie w niczym nam nie pomogły – mówi kom. Jarosław Sawicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
Mieszkańcy Baniochy, z którymi rozmawialiśmy na miejscu tragedii, byli zaskoczeni, że znany im mężczyzna po zmroku znalazł się w miejscu zdarzenia.
– Przecież wzdłuż Puławskiej biegnie gruntowa droga, o wiele bezpieczniejsza dla pieszych po zmroku. Czy chciał przejść przez szosę? Tylko po co? – dziwi się starsza kobieta.
– Ja nie wierzę, że Krzysiek szedł sam. Zwykle widywałem go z kolegą, albo dwoma – dodaje mężczyzna w średnim wieku.
PC

tagi:    wypadek    pieszy    potrącenie

Komentarze
nick: Alex,     2016-10-31   22:16:44
W którym to dokładnie miejscu się wydarzyło ?
nick: &128522; 22,     2016-10-31   23:50:39
Bardzo mi przykro
nick: Votum ,     2016-11-01   00:18:12
Nie ma wytłumaczenia dla takiego zachowania.... Dożywocie bez możliwości apelacji.
nick: naprox,     2016-11-02   11:37:48
Do Votum Nie podzielam Twojego zdania. Po pierwsze, do zdarzenia doszlo po godzinie 17 - czyli bylo ciemno. Dodatkowo ze zdjec widac, ze byly niesprzyjajace warunki atmosferyczne. Kazdy kierowca Tobie powie, ze to sa warunki ograniczonej widocznosci, gdzie kierujacy bardziej widzi ruch, niz postac. Tym bardziej, jezeli z naprzeciwka tez nadjezdzal pojazd, osoba byla duzo mniej widoczna. Dodajmy odziez osoby. W Naszym kraju panuje jakas dziwna, samobojcza moda, zeby ubierac sie w kolory calkowicie zlewajace sie z otoczeniem po zmierzchu. Czarny, szare odcienie, zadnych jaskrawych. Kolejna rzecza do sprawdzenia, bo Tu juz nie jest podana informacja, czy do uderzenia doszlo na pasach, czy poza nimi. Wielu przechodniow ma gleboko w powazaniu przepisy ruchu drogowego i sadza, ze jak tylko postawia noge na przejsciu dla pieszych, to sa nietykalni, a w magiczny sposob kazde auto przed pasami wyhamuje. Tu dochodzimy do sedna sprawy. Piesi nie wiedza, ze maja obowiazek stanac przed przejsciem dla pieszych, upewnic sie, ze wejscie na przejscie nie spowoduje zagrozenia w ruchu drogowym, a dopiero potem wejsc. Nawet nie wiedza, ilu przechodniow mialo nalozone kary finansowe za spowodowanie wypadku, wlasnie z ich winy. Najpierw zbiega sie cala rodzina, pociotkowcy i kazdy swiadczy, ze byl na miejscu zdarzenia i widzial. Ba, nastepuje proba linczu kierowcy. Potem, podczas sprawy sadowej, nagle okazuje sie, ze jako dowod zostalo dostarczone nagranie z kamerki samochodowej kierujacego, pokazujace wymuszenie pierwszenstwa. Poza tym, kazdy normalny czlowiek nosi przy sobie odblaski, czy to poza terenem zabudowanym, czy w terenie zabudowanym. Robi sie to nie dla mody, ale po to, zeby byc widocznym dla kierujacych pojazdami. Kierujacy od razu zwalnia, jak widzi odblask. A widzi go, w przeciwienstwie do czlowieka, ktory ubral sie tak, ze nie mozna go odroznic od reszty otoczenia. Czy potracony byl trzezwy, nie byl pod wplywem narkotykow? Tak latwo obarczyc wina kierowce, co robi prokuratura, nie przykladajac sie do sledztwa. Nie dziwne zatem, ze kierowca odjezdza z miejsca wypadku, bo wie, ze jak nie wezmie dobrego adwokata za 7k, to wsadza tylko czlowieka do wiezienia. O dziwo, czesto dzieki kamerkom, za niewinnosc. Nikomu tego nie zycze.
nick: d,     2016-11-04   16:25:30
Do naprox - Człowieku jaki kierowca nie czuje że ciągnie coś/zwierzę/kogoś przez kilkadziesiąt metrów?!?!? Dodatkowo nawet nie sprawdziwszy co się właściwie stało oraz czy auto jest sprawne do dalszej trasy odjeżdża? Zastanów się co Ty piszesz!!!
nick: Pat,     2016-11-04   19:26:54
Do naprox. Z jednej strony wymieniasz punkty o których ma pamiętać pieszy, wręcz robisz to z wyrzutem, a z drugiej strony coś takiego:" Nie dziwne zatem, ze kierowca odjezdza z miejsca wypadku". Aż szkoda komentować...zawinił, niech poniesie konsekwencje współmierne do czynu, a nie ucieka! Poza tym owszem, pieszy ma obowiązek upewnić się czy może wejść na pasy, ale tak samo kierujący pojazdem ma OBOWIĄZEK zachować szczególną uwagę gdy zbliża się do przejścia dla pieszych, czyt, zwolnić.
nick: paweł,     2016-11-09   00:12:05
osobówką poczujesz, tirem nie ma szans... Mógł go zahaczyć idącego poboczem i nawet nie miał o tym pojecia.
nick: Marysia,     2016-11-18   10:23:57
@ d, kierowca tira nie czuje, jechałeś/aś kiedyś ciągnikiem siodłowym z naczepą ? radzę spróbować.
nick: Kamil,     2016-11-21   19:25:56
funny video https://youtu.be/kZwAFsFW2IQ

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest