Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 czerwca 2017 **


wydanie dodatek sportowy (nr 641), 2016-09-30
Gala pełna emocji

KICKBOXING To był niezwykle emocjonujący wieczór w piaseczyńskiej hali Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W sobotę, 24 września licznie przybyli kibice mogli obejrzeć osiem pojedynków w ramach gali organizowanej przez DSF Kickboxing Challenge. Oczywiście wśród zawodników nie mogło zabraknąć także kickboxerów z miejscowego klubu X Fight Piaseczno.

Już w pierwszym pojedynku zobaczyć można było mistrza świata kick light. Kamil Połosak z X Fight Piaseczno nie zawiódł oczekiwań publiczności i zdominował swojego rywala - do tego stopnia, że trenujący na co dzień w KO Fight Club Łuków Mateusz Grochowski padł dwukrotnie na deski. Równie udanie pożegnał się z zawodowym sportem Przemysław Żak (X Fight Piaseczno), który stoczył zacięty i widowiskowy pojedynek w full contact z Piotrem Kołakowskim reprezentującym Zamek Kurzętnik. Żak był lepszy w pierwszych dwóch rundach, a w trzeciej jego rywal – mimo usilnych prób – nie zdołał już zniwelować przewagi miejscowego zawodnika. Zwycięzca ogłosił, że była to jego ostatnia walka. Przemkowi należą się więc szczególne gratulacje za „zejście ze sceny” w prawdziwie pięknym stylu.
Następnie miejsce w ringu zajęły panie. Joanna Różyńska, szykowana na następczynie Doroty Godziny, potwierdziła swój duży potencjał i dobre przygotowanie taktyczne. Jej rywalka, Klara Kleczkowska z KT Legia Warszawa, trzymana była przez cały czas umiejętnie na dystans, a do sukcesu zawodniczki X Fight przyczyniły się celne prawe proste i skuteczne kopnięcia. Kolejne świetne widowisko stworzyli tego wieczoru Rafał Niestrzęba z KO Gym Świebodzice i Eliasz Jankowski z Olimpu Legnica. Z początku lepiej prezentował się Niestrzęba, ale później... aż trzy razy to właśnie on był liczony, choć za każdym razem kontynuował pojedynek. Niestety, w trzeciej rundzie rywale zderzyli się głowami, rozcięta została powieka zawodnika ze Świebodzic i walka musiała zostać przerwana. Jankowski potwierdził jednak wcześniej, że w swojej kategorii nie ma sobie równych w kraju.
Największe emocje wieczoru były chyba jednak w międzynarodowym pojedynku Jakuba Bartnika z X Fight Piaseczno z Jewgienijem Miakkowem z Białorusi. W drugiej rundzie chwilę nieuwagi Polaka wykorzystał Miakkow, który trafił go potężnym kopnięciem okrężnym, w wyniku którego Bartnik upadł i stracił na chwilę przytomność. Choć całe zdarzenie wyglądało groźnie, zawodnik X Fight Piaseczno szybko doszedł do siebie i pozostała mu tylko złość na samego siebie za tak niefortunny przebieg rywalizacji. Warto jednak podkreślić świetne zachowanie piaseczyńskiej publiczności, która pożegnała Bartnika gromkimi brawami, doceniając również klasę sportową Białorusina.
W trzech walkach głównych nie było niespodzianek. Najlepsza zawodniczka w historii polskiego kickboxingu Dorota Godzina nie pozostawiła Mai Czubkowskiej z Semiramidy Pułtusk cienia wątpliwości kto był lepszy, wygrywając jednogłośnie 3:0.
- Tym razem walczyłam w formule fullcontact i w wyższej kategorii wagowej (-60kg) – mówi Dorota Godzina. - Czułam, że moja rywalka jest ode mnie prawie pięć kilogramów cięższa, ale ja byłam szybsza i celnie zadawałam ciosy na głowę. Dla mnie to była pierwsza walka po sezonie wakacyjnym. Forma jeszcze nie jest szczytowa, ale tak właśnie ma być. Przede mną dużo startów, między innymi Mistrzostwa Europy, które rozpoczynają się już pod koniec października.
Z kolei Jan Lodzik z Legionowa dużo lepiej radził sobie w półdystansie od Artura Januszko z Białorusi trenującego w podwarszawskim Legionowie i - zwłaszcza w trzeciej rundzie - pokazał kto jest lepszy. Faworyt piaseczyńskiej publiczności Łukasz Wichowski również nie zawiódł. Kickboxer X-fight Piaseczno cały czas się rozwija i obecnie dzieli i rządzi w full contact w kategorii do 81 kg – nie tylko w kraju, ale i na świecie. Przemysław Binienda z KS Polonia Leszno nie był w stanie zrobić Wichowskiemu krzywdy i słabł z każdą rundą. Trudno się oprzeć wrażeniu, że gdyby pojedynek trwał nieco dłużej niż cztery rundy, to skończyłby się on przed czasem.
- Z rundy na rundę wydaję mi się, że moja przewaga coraz bardziej się powiększała – ocenia Łukasz Wichowski. - Pojedynek uważam za bardzo udany. Wygrałem go wyraźnie i myślę, że sędziowie nie mieli wątpliwości.
Podkreślić należy również sprawną i profesjonalną organizację całej imprezy.
- Galę można uznać za udaną, pojedynki były emocjonujące i stały na wysokim poziomie – podsumowuje Mariusz Niziołek, trener X Fight Piaseczno. - Trenerzy naszego klubu gratulują zawodnikom wspaniałej postawy w ringu i czekają na kolejne sportowe wyzwania. Chcę podziękować naszym najmłodszym zawodnikom, którzy przygotowali pokaz kickboxingu: Natalii Woińskiej, Kacprowi Woronowiczowi, Kacprowi Zalewskiemu i Mikołajowi Dąbrowskiemu. Mamy w klubie perspektywicznych młodych kickboxerów, którzy za kilka lat z powodzeniem zastąpią naszych seniorów - Dorotę Godzinę, Joannę Różańską, Łukasza Wichowskiego czy Jakuba Bartnika.

Grzegorz Tylec

tagi:    gala    KICKBOXING    piaseczno    dorota godzina

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Święto, jakiego jeszcze nie było
· Podpalacze nie dają spokoju lasom
· Nowe boisko na stadionie miejskim
· Nagrodzono nauczycieli z klasą
· Bezpieczny piknik w Chyliczkach
· Poczta: Ludzie nie potrafią adresować przesyłek
· Ulica Ostrołęcka jak tor przeszkód
· Pomost na Jeziorce gotowy. Kiedy kolejne?
· Park & ride w wersji mini
· T.Love zagrał dla wolontariuszy
· Jedzmy miód, dbajmy o pszczoły
· Jest plac, jest zabawa
· W mieście kwitnie nielegalny hazard?
· Bliżej budowy Puławskiej-bis
· Multi Hekk zapłaci 2,3 mln złotych
· Czołowo z tirem
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminny festyn przy przebojach Genesis
· Rzucił dzieckiem o chodnik?
· Spór o dęby i kamienie pamięci
· Czas pójść na kajak
· ZG, ZM, ZB i ZP zamiast pociągów
· Spacer po mieście sprzed 100 lat
· Pałac w Młochowie w ręce dzierżawcy
· Uciążliwe firmy zatruwają im życie?
· A2 będzie szersza o trzeci pas?
· Ogrody kipiące kulturą
· Usiądź mieszkańcu i odpręż się
· Optymista z Grodziska
· Do szkoły w stolicy za darmo
· Mieszkańcy mogą wybierać projekty
· Strażacy zapewnili atrakcje mieszkańcom
· Ruszyły śniadania na trawie
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest