Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 633), 2016-08-05
Chcą żyć w ludzkich warunkach

PIASECZNO Agnieszka Górna mieszka z rodzicami i bratem w mieszkaniu komunalnym przy ul. Czajewicza 1. - Nasz lokal ma 26 m kw. i panują w nim fatalne warunki – skarży się kobieta. - Starałam się w gminie o większe lokum, ale w 2013 roku nieoczekiwanie zostałam skreślona z listy oczekujących

Agnieszka Górna w mieszkaniu przy ulicy Czajewicza przebywa od roku 1992. Początkowo mieszkała z mamą i bratem. Później dołączył do nich jeszcze bezdomny ojciec.
– To mieszkanie jest na naszą czwórkę za małe – mówi kobieta. – Gnieciemy się w dwóch niewielkich, zagrzybionych i zawilgoconych pokojach. Nie mamy nawet łazienki – wspólny sedes znajduje się na korytarzu, a myjemy się w miskach.

Trudna sytuacja lokatorów
W mieszkaniu przy ul. Czajewicza, oprócz pani Agnieszki i jej mamy, witają nas jeszcze dwa psy oraz kot. W pierwszym pomieszczeniu, oprócz niewielkiego aneksu, stoi wersalka i telewizor. Drugi pokój wygląda podobnie.
– Byłam w zeszłym tygodniu u pani wiceburmistrz Kułakowskiej-Michalak, aby przedstawić jej naszą trudną sytuację – mówi Agnieszka Górna. – Ale rozmowa nie przebiegała w miłej atmosferze. Pani wiceburmistrz stwierdziła, że nasze mieszkanie ma właściwy metraż i dodała, że nie rozumie po co przyszłam. A mi chodzi po prostu o to, żeby żyć w ludzkich warunkach, żeby mieć ciepło, sucho, a po pracy móc odpocząć we własnym pokoju i skorzystać z łazienki, której tutaj nie ma.
Pani Agnieszka pracuje od lat w szkole w Nowej Iwicznej w charakterze pomocy nauczyciela. Zarabia 1900 zł miesięcznie. Mieszkająca z nią mama ma 700 zł emerytury.
– To jest cały nasz dochód. Tata nie otrzymuje żadnych świadczeń emerytalnych – dodaje kobieta.
– Czasami ima się dorywczych prac. Z kolei brat wszedł w konflikt z prawem i obecnie przebywa w zakładzie karnym. Jak wróci, nie będzie nawet gdzie wstawić dla niego łóżka.

Mieszkanie dla męża
Pani Agnieszka od 1999 roku starała się o większe mieszkanie z mężem. Kilka lat temu ich małżeństwo się jednak rozpadło.
– Mimo to on mieszkanie od gminy otrzymał ponad rok temu. Teraz żyje tam razem ze swoją konkubiną – nie kryje swego żalu kobieta. – Ja, „w nagrodę” w 2013 roku zostałam skreślona z listy oczekujących, o czym nawet nie wiedziałam. Tę smutną wiadomość otrzymałam dopiero kilkanaście dni temu. Okazuje się, że nie mogę liczyć na lokal o wyższym standardzie, bo się rozwiodłam...
Zdesperowana kobieta pokazuje nam zakamarki mieszkania: zalany przez sąsiada sufit oraz czający się za łóżkiem i szafkami grzyb. Twierdzi, że nie rozumie, dlaczego gmina odmawia jej rodzinie zamiany lokalu.

Długa kolejka oczekujących
Jak poinformowała nas Urszula Mikułowska z wydziału polityki mieszkaniowej gminy Piaseczno, w tej chwili na liście oczekujących na gminne lokale jest ponad 170 osób. Ponadto na zrealizowanie oczekuje około 30 wyroków sądowych o eksmisję, a 60 lokali będących w zasobach gminy, ze względu na zły stan techniczny, jest do pilnego przekwaterowania.
– Lokal przy ulicy Czajewicza, zajmowany przez tą panią spełnia wymogi dotyczące przysługiwanej powierzchni mieszkalnej dla czteroosobowej rodziny – informuje Urszula Mikułowska. Jeśli chodzi o stan mieszkania, to gmina uważa go za dobry, bazując na przeglądach przeprowadzanych w lipcu 2013 oraz w 2014 roku.
– Najemca zobowiązany jest utrzymywać lokal we właściwym stanie technicznym i higieniczno-sanitarnym. Najemcę obciąża też naprawa i konserwacja zajmowanego lokalu – dodaje Urszula Mikułowska.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: grzybek,     2016-08-05   22:08:50
Prawda ujrzala swiatlo dzienne. Brawo Pani Agnieszko! Zastanawiam sie,KOMU Gmina pomaga? Pijakom,cpunom? Dlaczego Gmina nie chce dac normalnych warunkow do zamieszkania Pani Agnieszce i jej rodzinie? Kobieta od lat uczciwie pracuje- legalnie! Ta kobieta tylko chce godnie i spokojnie zyc,czy dla Gminy Piaseczno to az tak wiele? Wstyd Pani Urzednik,tak sie wypowiadac i zastanawiam sie czy ten zalany sufit tez nasza mieszkanka ma remontowac czy to nie Gmina powinna zrobic? A moze Pani Urzednik,ktora tak sie wypowiedzial zamieni sie na tydzien na mieszkania z p.Agnieszka? Mysle,ze bohaterka reportarzu sie zgodzi na to....
nick: GRZYBEK,     2016-08-08   10:49:54
Jak można mieszkać w takich warunkach? Gmina,powinna się wstydzić tego że w 21 wieku w Centrum Piaseczna są mieszkania za ze Średniowiecza! Pani Urzędnik mówi że Gmina stan mieszkania uważa jako dobry-bazując na przeglądach z 2013 i 2014 roku-Kpina ,bo mamy końcówkę 2016 r! Może pani Urzędnik zamieni się z rodziną na tydzień na mieszkania i zobaczy w jakich warunkach mieszka kobieta z reportażu. WSTYD GMINO!!! Zastanawiam się dlaczego kobieta została skreślona z listy-bo się rozwiodła? To w takim razie na jakiej podstawie podostawały rozwiedzeni mieszkania na Julianowie? Gmina "wybiera" sobie KOMU pomaga czy chodzi o coś innego? P.S. Zalany sufit przez sąsiada,to Gmina powinna wyremontować!.
nick: aga,     2016-08-08   19:51:23
wypowiedz pani Mikułowskiej jest dla mnie śmieszna ,niech sama przyjdzie pomieszkać w takich warunkach sa urzędy wyższej instancji gdzie kontrolują dokumenty i wykonywana pracę przez urzędników mam zamiar tam się udać po pomoc oraz poprosić o szczegółową kontrolę a także sprawę zgłosze do rzecznika spraw obywatelskich w warszawie bo w tej mieścinie jak zwykle to nie ma za swoją uczciwość,pracowitość płacę do dziś a czy skreślenie mnie zlisty było zgodne z prawem trochę empatii dobrej chęci wstyd
nick: Iza,     2016-08-09   05:01:20
A dlaczego gmina cokolwiek ma dawać? To niech da wszystkim! Czemu jedni musz&224; zapęać się kredytem a inni dostaj&229; za darmo. Wszystkim po równo! Niech Pani Agnieszka wynajmie sobie gdzieś pokoik. 26 metrów za darmo to i tak dużo!
nick: Aga,     2016-08-09   15:46:08
żeby wziąć kredyt trzeba mieć zdolność kredytową a ja nie mam hektarów zyję z jednej pensyjki dodatkowo pomagam rodzicom jak ktoś nie zna mojej sytuacji rodzinnej to niech się w taki sposób nie wypowiada bo ja nie wyciągam reki po darmochę a dlaczego mam wynajmować i kogoś dorabiać jak za darmo płace za wszystko ale niesmaczna pani wypowiedz egoistka
nick: Ilona,     2016-08-09   17:51:22
Pani Izo,uważa Pani że bohaterka która mieszka w 26 m o których mowa w reportażu -to mieszka za DARMO? Myli się Pani.Po drugie,jeśli Panią stać na kredyt na mieszkanie,to go Pani wzieła i tyLE! a JEŚLI PANIĄ NIE STAĆ NA KREDYT TO NIECH PANI ZŁOŻY DOKUMENTY O PRZYDZIAŁ MIESZKANIA Z GMINY I NA PEWNO TAKOWE PANI OTRZYMA.SKORO PANI AGNIESZKA MIESZKA W TAK SKANDALICZNYCH WARUNKACH TO NIECH GMINA DA TEJ RODZINIE GODNE WARUNKI,bo nie rozumiem czemu miałaby wynająć inne mieszkanie??? Polak,Polakowi to nawet porażki zazdrości... I tak jest w Pani przykładzie Pani Izo.....
nick: komuna,     2016-08-10   10:36:28
Komuno wróć. Wszyscy po równo mają mieć. Taką samą pensję, mieszkanie, ubranie, lodówkę, i telewizor. A jak sąsiad ma plazmę czy nowe auto i nie daj boże lepsze niż ja mam to na pewno złodziej i oszust a i wyzyskiwacz. Moim zdaniem politykę mieszkaniową powinni zmienić, ma pracę /czytaj chce pracować/ to powinni dostać pomoc ale są tacy co dostają mieszkanie i nie pracują bo tak wygodniej - na flaszkę starczy i takim powinni zabrać mieszkanie - albo prace interwencyjne i niech sprzątają piaseczno w zamian za mieszkanie albo mieszkanie dać tym którzy chcą pracować
nick: Kuc,     2016-08-10   11:05:31
@Grzybek - Twoim zdaniem "Zalany sufit przez sąsiada,to Gmina powinna wyremontować!" A moim to zalany sufit przez sąsiada, to sąsiad ma wyremontować a nie gmina - a że sąsiad powiedział żeby się kobity od niego odp... to teraz należy pluć na gminę bo to bezpieczniejsze, wszak gmina nie mieszka w tym samym domu. Niestety nawet najszczersze działania pomocy socjalnej zawsze były, są i będą polem do wyrastania wszelkich niezadowoleń i postaw roszczeniowych. O kombinacyjnych już nie wspomnę.
nick: Grzybek,     2016-08-15   00:36:21
Kuc Oczywicie,zgodze sie- ze zalany sufit przez sasiada p.Agnieszki powinien byc przez NIEGO wyremontowany! Tylko,skoro sasiad nie chial tego uczynic a Gmina nie byla w stanie GO zmusic do tego czy wyremontowac i " sciagnac" z NIEGO.... To dlaczego p. Agnieszka ,zalany kilka razy ten sufit ma ciagle odnawiac na swoj koszt?? Zreszta ,nie ma co gdybac,- Nie trzeba kombinowac,bo prawda jest taka,ze p. Agnieszka nie zalega z czynszem do Gminy,ale Gmina w zaden sposob niechce pomoc/ulatwic zycia tej kobiecie i jej rodzinie. Pani Agnieszka uczciwie pracuje od kilunastu lat i pomaga swoim rodzicomI nie gdybajmy nad patologia,ktora utrzymuje MOPS....
nick: Aga ,     2016-08-22   22:38:31
dzisiaj poszłam do pani naczelnik co w mojej sprawie a tu nic się nie zmieniło ciągle ta sama odpowiedz ,do tej pory nawet nie dostałam zadnego pisma z jakiego powody zostałam skreślona z listy już nie wspominając dlaczego nie zostałam wpisana na liste o zamianę .Skorzystalam z pomocy prawnika nie mając tych dokumentów nic nie mogę załatwić wracam po decyzje administracyjna a tu zong nagle nie ma moich dokumentów pytam się kto za to odpowiada trzeba znowy pisać podanie o wydanie kserokopii zobaczymy może przez 7 dni odnają się moje dokumenty takiego matrixa to ja jeszcze nie widziałam

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Przełom w sprawie mieszkania dla rodziny z Ceramicznej
· Potraktowali piłą pomniki przyrody
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest