Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 grudnia 2017 **


wydanie grójeckie (nr 558), 2014-12-05
WŁOSKI SPRZEDAWCA CHIŃSKICH JAPOŃCZYKÓW

Markowy sprzęt po okazyjnej cenie. Tylko teraz, niepowtarzalna okazja, właśnie uśmiechnął się do mnie los – tak pomyślał mieszkaniec Błędowa, któremu na stacji benzynowej w Piasecznie zaproponowano niecodzienny zakup. Jego radość nie trwała długo – został oszukany, a dziś nie może sobie darować własnej łatwowierności

Wtorek, deszczowy szary dzień, około godziny 10 rano. Tomasz Telikowski, mieszkaniec gminy Błędów zatrzymał się by zatankować na stacji BP w Piasecznie przy ulicy Puławskiej. Od deszczu chroniła go zielona kurtka z włoskim napisem. Gdy zapłacił za paliwo i zmierzał w stronę swojego auta zaczepił go nieznajomy mężczyzna. Mówił po włosku wskazując napis na kurtce. Pan Tomasz odpowiedział, że nie zna włoskiego, mężczyzna uśmiechnął się i zaczął mówić po polsku, z mocnym, włoskim akcentem. Zapytał gdzie pan Tomasz kupił kurtkę, ten odpowiedział, że dostał ją od ojca.
Zamieniwszy kilka zdań mężczyźni się rozeszli. Obcokrajowiec poszedł zapłacić za paliwo, a mieszkaniec Błędowa udał się do swojego samochodu. Gdy jednak tylko zasiadł za kierownicą i zapalił silnik, Włoch podbiegł do niego i zaproponował mu trzy prezenty pod warunkiem, że zakupi czwarty. Pan Tomasz spojrzał podejrzliwie na obcokrajowca, ale ten uprzejmie się przedstawił i wręczył mu wizytówkę, z której wynikało, że jest przedstawicielem firmy Honda.
- Przyjechałem do Polski na targi. Z całego sprzętu, który wystawialiśmy zostały mi tylko cztery rzeczy – tłumaczył Włoch. - Mógłbym je zabrać z powrotem do kraju, ale wtedy będę musiał zapłacić za nadbagaż, 39 euro za każdy kilogram. Weźmie pan ode mnie cały ten sprzęt za 7800 złotych? – zaproponował rzekomy przedstawiciel Hondy i pokazał cztery paczki, które przewoził swoim samochodem. Agregat prądotwórczy, pompa, spawarka i jeszcze czwarty pakunek, którego pan Tomasz nie zapamiętał.
- Na koncie mam tylko 4600 złotych – powiedział pan Tomasz. Włoch się na chwilę strapił, ale w końcu machnął ręką. - Niech stracę, nie chce mi się już tego wszystkiego ciągnąć z powrotem do kraju, a na ulicy przecież nie zostawię – powiedział.
Mężczyźni podjechali do Banku Spółdzielczego w Piasecznie. Tam się jednak okazało, że klienci banku spółdzielczego, do którego należy pan Tomasz nie mogą podjąć gotówki w Piasecznie. Podjechali więc do pobliskiego bankomatu, z którego mężczyzna wypłacił 2500 złotych. Więcej nie mógł bo taki miał ustalony limit dzienny.
Włoch spojrzał nerwowo na zegarek, zbliżał się termin odlotu jego samolotu. Mężczyźni pojechali do banku do Warszawy skąd pan Tomasz wypłacił pozostałe pieniądze i dopłacił za towar. Za kwotę 4600 złotych kupił nowiutką pompę, agregat prądotwórczy i spawarkę. Mężczyzna w poczuciu udanych zakupów wrócił do domu. Gdy jednak zakupiony sprzęt zobaczył jego brat to aż złapał się za głowę.
- Coś ty kupił? Przecież to jakieś chińskie podróby!
- Wszystko wygląda solidnie, jest logo Hondy, całość oryginalnie zafoliowana – pan Tomasz przekonywał brata, ale sam zaczynał czuć, że przeświadczenie o oryginalności sprzętu zaczyna go opuszczać.
Bracia postanowili zweryfikować pochodzenie sprzętów u profesjonalistów. Udali się do salonu firmowego Hondy „Centrum Puławska”. Tam pozbawiono ich wszelkich złudzeń. Honda w ogóle nie produkuje spawarek, nie stosuje na swoim sprzęcie polskich napisów „włącz”, „wyłącz”. Nie ma cienia wątpliwości. Pan Tomasz zakupił tandetne podróby, zwykłe atrapy prawdziwego sprzętu.
- Takich przypadków jest bardzo dużo – mówi Adam Olender, szef „Centrum Puławska”, który nie jest zaskoczony historią pana Tomasza.
- Praktycznie raz w tygodniu zgłaszają się do nas oszukani ludzie, którzy zakupili podróbki oryginalnego sprzętu, opatrzonego logotypem Hondy. Do tego typu sytuacji dochodzi nie tylko na terenie powiatu piaseczyńskiego, oszuści zmieniają miejsca swoich działań. Często zaczepiają na stacjach benzynowych, pod hipermarketami i centrami handlowymi. Podają się za włoskich przedstawicieli handlowych wracających z targów i pozbywających się sprzętu, by nie obciążał ich podczas drogi powrotnej do kraju. Stanowczo odradzam kupowanie czegokolwiek od kogoś z samochodu.
Imię i nazwisko Tomasza Telikowskiego – bohatera naszego artykułu zostało zmienione.
- Nie chcę występować w artykule pod swoim prawdziwymi imieniem i nazwiskiem i narażać się na kpiny znajomych, którzy przeczytają ten artykuł. Głupio mi, że dałem się oszukać w taki sposób, ale zwróciłem się do was dlatego, żeby przestrzec innych – mówi mężczyzna.
- Gdy się słyszy takie historie to trącą one naiwnością pokrzywdzonych osób. Jednak gdy sprawę zgłosiłem na policję okazało się, że nie byłem pierwszą ofiarą tego oszusta.
Mieszkaniec Błędowa okazał się zbyt łatwowierny, ale zapamiętał numer rejestracyjny samochodu przedstawiciela „włoskiej Hondy”, a także wiele innych szczegółów, które pomogą policji w odnalezieniu oszusta.
Gdy przedświąteczna gorączka zakupowa sięga zenitu, pamiętajmy by zachować szczególną ostrożność. Emocje nie są dobrym doradcą w podejmowaniu decyzji, a rzekome okazje często sprawiają, że później żałujemy wydanych pieniędzy.

Adam Braciszewski

tagi:    oszust    honda

Komentarze
nick: lukasSz,     2014-12-19   11:08:26
Spotkałem tych gości we wtorek rano pod bankiem, pytali mnie gdzie jest jakiś inny oddział tego banku w okolicy. Rzeczywiście poszkodowany miał na sobie kurtkę Italia, a tamten drugi wyglądał na Włocha.
nick: Honda,     2015-01-09   13:18:15
Spotkałem tych panów dzis 08.01.2015 pod leroy merlin w Piasecznie, mówili dokładnie to samo ale dałem wiary co robi Włoch na parkingu i mówi ze z japońskiej firmy... Podziękowałem. Ale powiedzieli ze spiesza sie na samolot i zeby dać im tylko na auto z wypożyczalni 1200. Ale przyjechali nissanem qaszqai o numerach zaczynających sie na WZ a pod ramka była widoczna nazwa firmy z wypożyczalni, nie pamietam jakiej ale napewno żadnej popularnej.
nick: Wrruuu,     2015-01-14   12:34:51
Znam gościa, który na tej samej zasadzie kupił pod hipermarketem kamerę video za 100zł. Oszust twierdził, że musi coś sprzedać, bo im tylko na paliwo brakuje. Potem okazało się, że to plastikowa atrapa kamery. Zabawka. Też zastanawiałam się, jak można być tak łatwowiernym.
nick: Ktoś,     2015-03-06   13:14:03
Dziś 06.03 grasowali w okolicy Grodziska Mazowieckiego - przemieszczają się granatowym busem na włoskich tablicach rejestracyjnych. Pórbowali przedać sąsiadowi dwa przedmioty - agregat prądotwórczy i jakąś pompę. Bajer mieli taki sam jak wyżej opisano. NIE DAJCIE SIĘ NABIERAĆ !!
nick: Marcin,     2015-04-10   18:56:21
Dziś był w Płocku białą Skodą Fabia. Reszta wypisz wymaluj
nick: Mateusz ,     2015-06-26   12:21:03
Chocholow gmina Żychlin powiat kutnowski przedprzed chwila ichisplawilem lem
nick: tak,     2016-02-15   22:22:46
dziś na ostrobramskiej W Warszawie tak samo pan mnie zrobił&8230;. robia to od lat. http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2190789.html http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wloch-sprzedawal-podrobki,83721.html
nick: mat,     2016-09-06   21:50:31
ja mialem idntycznie ale stracilem 3000zł a jak przyszedlem do domu to tak sie zdenerwowalem na siebie ze masakra jaki czlowiek jest glupi ale widze ze nie jestem jedyny pelno o nich w internecie
nick: Nati,     2016-09-07   08:40:38
Ja kupiłam aparat fiirmy Canon, który po rozpakowaniu z pudełka okazał się atrapą. Nigdy więcej nie kupie nic od tych złodziei
nick: Maka,     2016-09-07   15:39:42
Ja parę lat temu kupiłem agregat i dwie piły spalinowe "hondy" za 1200zł. Szczerze mówiąc piły mam do dziś i jakoś działają. Agregat też działał, ale sprzedałem znajomemu bo bardzo się na niego napalił. Dziś bym tego nie kupił. Kiedyś miałem nawet skan dowodu tego Włocha ;)
nick: czantor,     2016-09-09   21:41:19
Ja wyłącznie kupuje takie chińskie podróby, tylko ,że negocjuję cenę , nie uruchamiając urządzenia od razu rozbieram go na kawałki i doprowadzam do standartu polskiego co najmniej, po tej operacji okazuje się, że mam sprzet lepszy od markowego,markowe też są do niczego.Kupiłem wyrzynarkę/ firmy nie podam/ co kilka miesięcy musiałem wymianiac łozysko, Po analizie tego co zobaczyłem wewnatrz, ściąłem przeciwciezar na koleuzamachowym i teraz wyrzynarka śmiga dziesiaty rok ,więc wniosek jeden - nie ma juz markowych prodyktów ,jest made in china, tylko napisy sie zmieniają
nick: naiwny,     2016-12-07   16:35:44
a ja co najgorsze dzis kupilem za 5000 dwa agregaty i nie moge przebolec swojej glupoty. Identyczna sytuacja jak u wiekszosci, dobrze ubrani , ladne biale auto, paszporty argentynskie, i sciema z targami w bialym stoku. jestem ostatnim debilem, jak mozna byc tak naiwnym. w sumie kazdy miezy swoja miara
nick: Miarek,     2017-04-13   16:51:51
Witam dziś włoski oszust był ma śląsku. Gmina Twaróg. Niebieski Ford Fiesta kombi
nick: Anrzej,     2017-10-13   09:18:46
10 byli w okolicach Obornik K. Poznania biały fiat brava
nick: naiwny .2,     2017-10-26   08:33:07
dokladnie tak samo, Wloch,lotnisko, targi, kierowca co odjechal i zostawil mu w samochodzie itd... agregat, pompa i spawarka hondy kupione toyoty rav rejestracja WWL biala na parkingu Leroy Merlin Gigamarket, Warszawa 25.10.2017 o 12.00 cena 3000 pln chcial 1250 euro.
nick: kolega_naiwnego,     2017-12-04   15:56:34
dziś kolegę prawie naciął "włoch" pod marketem B1 w Rzeszowie. Fiat 500 na włoskich blachach.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Radnych będzie można oglądać na youtubie
· Opłatek i ciasto z seniorami
· Kradną samochody na potęgę!
· Papiery krążą, dzieci czekają
· Dobre chęci są, brakuje pieniędzy
· Wojewoda narzucił nazwy ulic
· Targowisko w nowej odsłonie
· Koperty, które trafią do lodówki
· Jeśli tańsze bilety ZTM, to w całej gminie?
· Turniej Maszyn Wiatrowych pod okiem ministra
· Dunikowskiego będzie na razie równana
· Mieszkańcu, segreguj solidniej i sięgnij głębiej do portfela
· Co kryją okoliczne nazwy
· Ciepły kiermasz w chłodnej aurze
· Wjechała wprost pod tira
· „Bukaciak” na 25 lat za kraty
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Gminy otwierają swoje ślizgawki
· Zainwestują w szpital „na Wrzesinie”
· Szczątki ludzkie upamiętni grobowiec
· Przeciąć reklamowy chaos
· Żegnajcie, rowery, do wiosny
· Bliżej do Dalekiej
· System da wiedzę i oszczędności
· Adamowizna przesądzi o losach inwestycji
· Robiąc zakupy, uważaj na karę
· Zamknęli narkotykową „hurtownię”
· Dzieci poznały ministra i... czad
· Idą święta, bądźmy razem
· Spiszą piec i zajrzą do składu opału
· 175 kg rzepaku w nagrodę
· Nie tylko lotnisko, ale i nowe miasto?
· Małżeństwa na medal
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest