Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 9 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 9 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 9 sierpnia 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 531), 2014-05-30
Rada za elektrownią

KONSTANCIN-JEZIORNA Podczas ostatniej sesji rada miejska zgodziła się na przesunięcie granicy strefy A ochrony uzdrowiskowej, która ma umożliwić budowę małej elektrowni wodnej na jazie spiętrzającym poziom Jeziorki przy ul. Warszawskiej. Użytkownik terenu, spółka Marina Konstancin oprócz elektrowni chce zbudować również przystań dla łódek, która mogłaby stać się atrakcją turystyczną

Marina Konstancin jest użytkownikiem terenów, na których znajduje się m.in. jaz spiętrzający wodę w Jeziornie, kanał biegnący wzdłuż Alei Wojska Polskiego oraz zbiornik retencyjny przy dawnej fabryce papieru w Mirkowie. Spółka postanowiła zagospodarować te atrakcyjne tereny w centrum miasta. Między jazem, a CH Stara Papiernia, przy tzw. odnodze Jana, będącej częścią kanału, spółka planuje zrobić niewielką przystań dla łódek i kajaków. Natomiast przy jazie spiętrzającym rzekę w Jeziornie chciałaby zbudować małą elektrownię wodną o mocy 55 kw. Przeszkodą okazały się jednak przepisy, które uniemożliwiają budowę elektrowni wodnych w strefie A ochrony uzdrowiskowej.

Za a nawet przeciw

Dlatego też spółka wystąpiła do samorządu z wnioskiem o przesunięcie granic (o kilkadziesiąt metrów), tak by wspomniany teren znalazł się w strefie B, w której zgodnie z przepisami można zlokalizować elektrownię wodną. Wniosek wywołał kontrowersje i kilkumiesięczne spory. Sporządzono ekspertyzy prawne i dyskutowano nad wnioskiem podczas kilku spotkań komisji. Samorządowcy przyznali, że pomysł jest niezwykle atrakcyjny, a wzorcowa, ekologiczna elektrownia mogłaby stać się wizytówką uzdrowiska. Jednak większość z nich z burmistrzem Kazimierzem Jańczukiem na czele obawiała się, że przesunięcie granic stref ochrony uzdrowiskowej może być niebezpiecznym precedensem. - Będę konsekwentnie przeciwny – podczas ostatniej sesji mówił Andrzej Cieślawski, przewodniczący rady miejskiej. - Cel uważam za wartościowy, ale zmiany stref są dość ryzykowne w kontekście innych terenów gminy. To może być niebezpieczny sygnał dla wszystkich przeciwników uzdrowiska i zwolenników ograniczenia stref ochrony – dodał przewodniczący. Jednak po kilku miesiącach licznych dyskusji większość rady przekonała się do pomysłu. - Uważam, że ta inwestycja może pozytywnie zmienić tę część naszego miasta – mówił Marek Skowroński, przewodniczący komisji uzdrowiskowej, który podczas ostatniej sesji przyznał, że zmienił zdanie w tej sprawie. - To szansa, żeby zmienić okolice jazu i zagospodarować je także przez gminę, która powinna zbudować ścieżkę rowerową biegnącą do Parku Zdrojowego – dodał Marek Skowroński. Ostatecznie podczas głosowania 14 radnych opowiedziało się za przesunięciem granic stref, dwóch było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

Marina i elektrownia
atrakcjami uzdrowiska


- W Polsce są 22 elektrownie wodne, ale żadna nie znajduje się w centrum miasta, a w uzdrowisku dodatkowo mogłaby być atrakcją turystyczną – mówił radny Tomasz Zymer, który przygotował projekt uchwały. - Dzięki budowie elektrowni i przystani jest szansa, żeby Jeziorka, jak kiedyś, służyła mieszkańcom i turystom. Mam nadzieję, że to się uda, bo rzeka ma ogromny potencjał – dodał radny. Decyzja rady jeszcze nie przesądza o możliwości budowy – inicjuje jedynie procedurę, która może być dość długotrwała. Rada miejska zobowiązała burmistrza do opracowania nowego operatu uzdrowiskowego. Następnie dokument musi zostać zaakceptowany przez ministra zdrowia, a potem rada powinna uchwalić nowy, zmieniony statut uzdrowiska. - Jeżeli gmina przesunie strefę o kilkadziesiąt metrów, umożliwiając powstanie małej elektrowni wodnej, zobowiązuję się do budowy niewielkiej mariny na tzw. odnodze Jana
– podczas sesji mówił Jacek Rowiński, prezes spółki Marina Konstancin. - Mamy już wstępny projekt, wycenę inwestycji oraz środki finansowe na jej realizację – dodał prezes spółki.

FOTO: Przy jazie spiętrzającym wodę, który znajduje się w Jeziornie przy ul. Warszawskiej, ma powstać mała elektrownia wodna
Grzegorz Traczyk

tagi:    jaz    Jeziorka    elektrownia wodna    marina    kajaki

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Powstaje film z udziałem biało-niebieskich
· Kulturalna karawana
· „Filia” szkoły w Lesznowoli prawie gotowa
· Konstancińskie szkoły gotowe na przyjęcie uczniów
· Dzień ze świadkami historii
· Dworek Ryxów popada w ruinę
· Wójt musi wpłacić kaucję w wysokości 100 tys. zł
· Sukcesy piaseczyńskich kolarzy
· Pamiętali o bohaterskich obrońcach stolicy
· Ogłoszono przetarg na budowę Centrum Aktywności Seniora
· Wyrok w sprawie Kwiryty wciąż nieprawomocny!
· Józef Wilkoń odznaczony przez Króla Hiszpanii
· Nowe inicjatywy młodzieżowych radnych
· Normalna niezwyczajność
· Dwie kobiety zginęły na pasach
· Czy budowa basenu w porzeczkach ma sens?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest